21.01.2026 Olympique de Marseille - Liverpool FC

Zasłużone i ważne zwycięstwo :flexed_biceps::red_circle::blush:
Za 2 tygodnie wygrać z Karabachem i mamy co najmniej 4 miejsce po fazie ligowej.

Gapcio z ławki nieźle wyglądał, tak w ogóle 2 połowę dało się oglądać.

Mecz trochę jak ten z Eintrachtem, wykorzystaliśmy to w niezłym stylu.

Zobaczymy jak to się przeniesie na ligę o ile się przeniesie.

Dla Hejterow Arne, trener prezentuje rollercoaster emocji! No bo jak go dzisiaj skrytykować po tym meczu ?

Zero szoku. Tutaj można było mieć nadzieję, że wygramy, bo nam cholernie leży takie granie. Połacie przestrzeni na boisku. Wszystko czego nie mamy na boiskach PL.

Spokojnie. W sobotę Bournemouth away. Takie 1-1 będzie w sam raz.

1 polubienie

Gapko jak rezerwowy nadaję się, na podmęczonego rywala w sam raz.

3 polubienia

Za tydzień kolego sympatyczny

4 polubienia

Pewnie tak jak te mecze z Eintrachtem i Realem

1 polubienie

Dla mnie to Ty jesteś rollercoasterem emocji…

City najniżej z angielskich drużyn, to już spora niespodzianka.

Najlepszy mecz od jakiegoś czasu.

MVP frimpong.

Wyśmienity kerkez i vvd.

Bardzo dobry Alison

Dobry mecz gomeza gravena szobo ekitike.

Świetna zmiana gakpo.

Poprawnie maca wirtz.

Zdecydowanie najsłabszy gracz Salah. Właściwie nie można nic dobrego powiedzieć o grze Króla. Na ligę z ławki może Mo pomoże więcej przestrzeni

W punkt. Dlatego między innymi tak dobrze wyglądaliśmy w zeszłym sezonie. Gakpo od 1szej minuty, na niski blok obronny przeciwnika jest potrzebny jak rybie ręcznik.

6 polubień

W lidze nie będzie tyle miejsca co dzisiaj.

I to jego max. Nic więcej.

1 polubienie

5 polubień

Za Slota dobrze wykonana robota :flexed_biceps::flexed_biceps:

Marsylia pokonana, dobrze przez Arne robota wykonana :red_circle::flexed_biceps::joy:

1 polubienie

Ależ nędza. Jakby mnie ktoś zapytał co sobie cenię w życiu - to w tym momencie na pewno nie byłoby to oglądanie Liverpoolu.

Takie niedobre, a tatuś musi :melting_face:

1 polubienie

Że wygraliśmy 3-0.

Oczywiście są też tacy, którym bez zwolnienia Slota się nie dogodzi. Jeśli należysz do tej grupy, to nic na to nie poradzę. Pierwsza połowa była dobra i dała nadzieję na wygranie meczu. W drugiej nie spuchliśmy więc jest poprawa w stosunku do meczu z Burnley.

Sam fakt, że Slot zaczyna myśleć i zauważa, że efektywną formą agresywnej obrony może być pressing na połowie rywala zachęca do refleksji. Być może inspiracji do lepszej gry szukał oglądając dobrze funkcjonujący gagenpressing Kloppa.

Nie ma żadnej obrazy w założeniu, że Slot może czerpać wiedzę od najlepszych w tym fachu. Za Slota tak rzadko stosujemy element kontrpressingu, że najmniejsza jego obecność w meczu sprawia, że się ekscytuję.

Jak dla mnie to jest część charakteru i spory kawałek utraconej tożsamości Liverpoolu, który Jurgen zakorzeniał u nas przez dekadę.

Jak Slot do tego wróci to może jeszcze wygra jakiś puchar z tym zespołem, bo w dwóch finałach w których nas poprowadził mentalnie mieliśmy fatalne nastawienie. Z Marsylią było widać pozytywną agresję jeszcze na połowie rywala, która pchała nas do lepszej gry, której w tak wielu meczach nam brakowało.

1 polubienie

To trochę czcze pierdzielenie, ale w meczu z Marsylią było po prostu widać, że zaraz strzelimy, daaaawno tego nie było widać, chyba od meczu z eintrachtem