Jeden z dwóch najtrudniejszych wyjazdów ligowych
- Crystal Palace
- Będzie remis
- Liverpool
W sobotę o godz 16:00
/ 15:00
czeka nas bez dwóch zdań jeden z najcięższych wyjazdów w Premier League.
Nie jest to najlepszy moment na grę na Selhurst Park. Raz, że jesteśmy osłabieni przez brak Ekitiké. Dwa, że Palace we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie nie przegrało jeszcze żadnego meczu zaliczając łącznie 6 remisów i 2 wygrane (po 90 minutach).
A jeśli liczyć naszą przegraną po rzutach karnych w Community Shield do statystyki meczów wygranych przez Palace, to mają łącznie 5 remisów i 3 wygrane w obecnym sezonie. Całkiem nieźle!
Co prawda w Premier League najtrudniejszy zespół z jakim się mierzyli do tej pory to Chelsea w pierwszej kolejce. Zarówno Forest, Aston Villa jak i West Ham zajmują kolejno 15, 18 i 19 miejsce w lidze, więc można śmiało założyć, że zdobycze punktowe z tymi przeciwnikami były zdecydowanie w zasięgu drużyny Olivera Glasnera.
Tak na dobrą sprawę mecz z Liverpoolem to będzie dla nich drugi (po wyjeździe na Stamford Bridge) poważny sprawdzian w lidze. Forma obu zespołów jest obiecująca i zwyżkowa. Interesujące będzie śledzenie rozwoju meczu po którym może zostać już tylko jeden niepokonany zespół w lidze. Miejmy nadzieję, że będziemy to my!
![]()
Statystycznie nie takie straszne Selhurst Park, jak je malują!
Wbrem pozorom, Liverpool ma całkiem dobre osiągnięcia po wyjazdach na mecze z Palace. Od lutego 2015 roku na Selhurst Park zaliczyliśmy 11 wygranych i tylko 1 remis.
Wyniki ostatnich spotkań wyjazdowych:
- paźdz 2024: CP v LFC 0-1, PL (wygrana bo golu Joty w '9 minucie)
- grudz 2023: CP v LFC 1-2, PL (wyciągnęliśmy wynik ze stanu 0-1 po bramkach Salaha w '76 i Elliotta w 90+1)
- luty 2023: CP v LFC 0-0 (Patrick Vieira v Klopp na ławkach trenerskich)
Mimo wszystko, ekipa Glasnera jest bardzo dobrze poukładana i naprawdę nie należy ich lekceważyć. Myślę, że Slot tego nie zrobi pamiętając lekcję, jaką dostał na Wembley zaliczając drugi przegrany finał pucharowy w roli trenera LFC.
Slot vs Glasner - 1W (PL), 1D, 1L (Community Shield)
Klopp vs Glasner - 0W, 0D, 1L (PL)
- Palace pozostaje niepokonane od 17 meczów we wszystkich rozgrywkach.
- W obecnym sezonie stracili tylko 2 gole w PL w 5 meczach (tyle samo co Arsenal i o jeden gol mniej od Newcastle i Spurs)
- Dean Henderson ma na koncie 8 obronionych strzałów w 5 meczach ligowych (przy 11 strzałach na ich bramkę), co świadczy o zwartej grze obronnej Palace.
W Liverpoolu sporo powodów do optymizmu
Myślę, że zdecydowanie jedziemy powalczyć o 3 pkt. Są duże szanse, że to my wyjdziemy pierwsi na prowadzenie. W końcu pierwszy skład powinien być wypoczęty po wolnym, jakie dostali na mecz Carabao Cup. Chciałbym zobaczyć ostrą grę i wysoki pressing od pierwszych minut i nieco mniej zachowawczego wymieniania podań.
Musiałyby się wydarzyć jakieś wylewy w defensywie lub tymczasowe odcięcia prądu, żebyśmy oddali wypracowaną przewagę w kolejnym meczu - niestety, patrząc na historię naszych dotychczasowych spotkań, nie jest to niemożliwe (odpukać!).
Dlatego też dobra gra w obronie będzie kluczem do sukcesu, bo powinna nam zapewnić solidną pozycję wyjściową.
O ofensywę nie powinniśmy się martwić, ponieważ przy takiej sile rażenia z pewnością wypracujemy sobie okazje bramkowe. W zasadzie jedyną niewiadomą jest to, jak zagra Wirtz i czy w końcu jego obecność na boisku przełoży się na asysty lub bramki. Dla mnie osobiście, tak długo jak wygrywamy, pozostaje to sprawą drugorzędną. Uważam, że Florian potrzebuje czasu do stycznia, aby powoli wejść na wyższy poziom.
Isak wygląda na głodnego gry i tylko czeka aż koledzy obsłużą go dobrym podaniem w pole karne. Sam też potrafi sobie stworzyć miejsce do strzału będąc przy piłkce, więc spodziewam się, że będzie miał co najmniej jedną lub dwie dogodne okazje na strzelenie gola (np przy 45-60 minutach gry).
Chiesa może okazać się wartością dodatnią z ławki, jak będzie trzeba zdjąć Isaka, który niemal na pewno nie rozegra pełnych 90 minut.
Frimpong i Bradley powinni obaj dostać swoje minuty w tym meczu. Kerkez zaczyna wyglądać coraz pewniej na lewej stronie. Konate również nie sprawia wrażenia tykającej bomby.
W zasadzie to można zadać sobie trudne pytanie - kto z wyjściowej XI może okazać się najsłabszym ogniwem w naszym zespole? I czy naprawdę możemy mieć o to jakieś wielkie obawy?
Ankiety - wybieramy wyjściowy skład
- VVD
- Konate
- Gomez
- Robbo
- Kerkez
- Frimpong
- Bradley
- Szobo
- Gravenberch
- Endo
- Mac Allister
- Jones
- Szobo
- Wirtz
- Gakpo
- Rio Ngumoha
- Isak
- Chiesa
- Danns
- Salah

