27.09.2025 Crystal Palace - Liverpool FC

No to GG. Gol z dupy i teraz się przebijaj przez autobus Palace.

Już myślałem że guehi asystował :skull:

Edit. Wyrwac remis chociaż o to będzie ciężko

1 polubienie

Ehh szkoda tego straconego gola

Świetna obrona Aliego,trzyma nas w meczu

1 polubienie

Drugi mecz z rzędu tracimy dokładnie takiego samego kuriozalnego gola.

1 polubienie

Pierwszy błąd popełnił virgil który zagrał zła piłkę po przekątnej. Drugi Bradley który mógł nie czekać na piłkę. 3 Graven niestety niefortunnie zagrał.

Trzeba być konkretniejszy z przodu

Jak ja nie mogę zdzierżyć tej gnidy z gwizdkiem! Dlaczego prawie zawsze dostajemy takich patałachów do sędziowania meczów? :disappointed_face:

Koncentracja to słowo obce w języku LFC.

Podake gramy od początku sezonu, udawało się przepychać. Póki co gramy beznadziejnie, jak coś zaraz nie ruszy to prędzej będzie 2:0 niż 1:1

Czemj tyle stalismy?

Tutaj kończy się fart, pora na realizm. Drużyna gra słabo od lutego i nic się nie zmienia.

Jakiś kibic zasłabł na trybunach,udzielano mu pomocy

Salah i rzut wolny? :face_with_steam_from_nose: Czemu w tym klubie nie ma hierarchii,gość sam dobrze wie,że są lepsi w klubie a i tak napala się :face_with_symbols_on_mouth:

Boki obrony są do wymiany.

co oni robią w tej obronie…

Nie gramy o mistrza i tyle

Co my odpieprzamy,dziękuję Ali.Musimy to wykorzystać że CP nie strzela,niewykorzystane sytuacje zemszczą się

Konate jest tragiczny

Boże Alisson to nasz talizman. Ibou co ty odwalasz?

Konate jest do zmiany, co on w ogóle wyprawia?