Alexander Isak

Tylko @Robertos pisze o Stu, a nie o Isaku.

Isak miał 2 super sezony. Stu jeden (przekroczenie granicy 20 goli)

Isak kręcił liczniki w innych ligach, Sturridge poszedł do Australii gdzie nie chciał na wyjazdach grać bo twierdził że nie miał pojęcia, że tam samolotem trzeba wszędzie latać. Taka różnica.

niech se każdy wyrobi własne zdanie. A do Australii to Sturridge pojechał jak był już piłkarskim wrakiem w wieku 32 czy tam 33 lat

Edit. ale wiesz, że jak Stu dla nas grał to byliśmy trochę paździerzową drużyną? To nie był Liverpool Kloppsona (u Jurka to on był głębokim rezerwowym)

Złe wyniki, zwłaszcza jak na takie paździerzowe drużyny? Napewno lepsze niż Sturridge’a.

Wiele w sensie bardzo słabą formę drużyny zwłaszcza nowych nabytków

Mylisz przyczyny ze skutkami. Byliśmy trochę paździeżową drużyną bo zbyt mało było takich jak Gerrard czy Suarez a zbyt dużo takich jak Sturridge właśnie.

Boshe oczy krwawia.

Czy tu tak wielu ludzi ma po 12 lat? Jesteście serio aż tak niecierpliwi?

My go na 5lat a może więcej kupiliśmy. Przy jego lecie to było nawet oczywiste że będzie miał ciężko wejść w sezon.

Czy można jego grę krytykowax? Tak nawet powinno się. Jednak pisać że to flop i że to zły pomysł? Ehh kibice to jednak nigdy się nie nauczą

@CzerwonyBartek ja nie biłem tylko do cb ale ogólnie do zjawiska totalnego braku cierpliwości w piłce

Kolego, nie rozpędzaj się. Każdy nowy nabytek musi mieć swojego osobistego hejtera i ja swojego pokemona wybrałem

2 polubienia

Zajebisty przyklad chlopa co mial 33 lata i se jezdzil na wakacje do Australii xDD

W ogole ilosc bzdetow tutaj naprodukowana jest wyborna. W tamtym czasie kazdy bal sie trio SSS, a Sturridge - kiedy gral byl swietny. Jedyny i najwiekszy problem to byly jego ciagle przerwy w grze ze wzgledu na kontuzje i tyle. Juz kiedy przychodzil z Chelsea trzeba bylo sie tego spodziewac. Natomiast pilkarzem byl swietnym, a liczby tez to pokazuja. Adekwatnie do ilosci minut, G+A co X minut dla:

Sturridge:

12/13 - 92 min
13/14 - 83 min
14/15 - 203 min
15/16 - 113 min
16/17 - 132 min
17/18 - 105 min

Isak:

20/21 - 157 min
21/22 - 212 min
22/23 - 131 min
23/24 - 110 min
24/25 - 101 min
25/26 - 215 min

W skrocie - obaj napastnicy strzelali i asystowali podobnie czesto. Tyle, ze Stu byl co chwile kontuzjowany o tego mozna sie bylo czepic co najwyzej. Oczywiscie pomijam ten topowy sezon Sturridge’a bo do takiego poziomu Isak zapewne nigdy nie dotrze (chociaz zycze mu zeby dotarl).

2 polubienia

Był gównianym piłkarzem, bo zawodnik to coś więcej niż jego umiejętności techniczne, tylko składowa tego, charakteru, etosu pracy, woli walki, inteligencji, umiejętności gry w zespole, odporności fizycznej i jeszcze tam jakichś innych. Isak na ten moment już ma więcej bramek zdobytych w karierze seniorskiej niż Sturridge. Tyle.

Klopp coś mówil, że Sturridge za bardzo się rozczula nad sobą i nie trenuje, bo coś go tam pobolewa. Jak to by Kobe powiedzial : soft

2 polubienia

Stu to był klasowy gracz, szkoda że go “zjadły” kontuzje.
Czy “patyczak” okaże się co najmniej tak przydatny jak Anglik był to pożyjemy-zobaczymy.

A niby w jaki sposób on był przydatny z wyjątkiem tego jednego sezonu, w którym i tak polegliśmy na każdym froncie?

Np w finale LE z Sevilla. Zobacz sobie pierwszą bramkę

Niektórzy szybko zapominają, albo nie oglądali i teraz wysuwają wnioski po statystykach z Flashscore, ale Sturridge to przed pewien czas była bestia. Zachwycałem się jego grą, zazwyczaj obok Suareza najlepszy na boisku. Potem wiadomo, kontuzja za kontuzją, ale jak wracał to robił robotę z miejsca. Np gol na zwycięstwo z 25m z Chelsea który mógł dać nam mistrzostwo gdyby się trochę inaczej później sprawy potoczyły. On miał to coś

3 polubienia

Czyli np Pato też był gówniany? Być może zawodnicy którzy są często kontuzjowani są mniej przydatni przez to, że pauzują i przez to narasta frustracja kibiców ale taka prawda, że gdyby Sturridge nie wyhamowały kontuzje to na luzie osiągnąłby prime Torresa a pewnie i by go przebił. Więc nie takich zawodników nie można nazwać gownianymi. Mają jakieś mankamenty zdrowotne wynikające z różnych przyczyn ale umiejętności i potencjału im nie można odmówić.

@gagarin ten gol to chyba był na remis nie na zwycięstwo tak mi się wydaje

W sumie to doprowadzając sprawę do absurdu to “gównianym” graczem był też ŚP Diogo który egzystował w rytmie parę dobrych spotkań, kontuzja, dochodzenie do formy, kilka świetnych występów, kontuzja…

W każdym razie co by nie porównywać Isaka ze Stu, to na ten moment dla nas zrobił znacznie więcej Daniel.
Co więcej nawet regresujący Daniel był dużo bardziej przydatny, niż do tej pory Alexander

Sturige zagrał dla nas od 2012 do 2019 z przerwą na wypożyczenie, Isak zagrał 8 meczy. Nie ma to jak prównywać przydatność piłkarza na tej podstawie. Zaskakujesz codziennie czymś ciekawszym.

7 polubień