Alexis Mac Allister

czy Mac Allister zagrał w tym sezonie bardzo dobry mecz? Bo jak sięgam pamięcią, to nawet ten z Realem nie był jakiś super mimo bramki. Dla mnie obok Salaha i Konate, to najsłabszy piłkarz pierwszej połowy sezonu, nawet na tle przeciętniaków w lidze wygląda słabo. Gakpo nawet nie biorę pod uwagę, bo bronią go liczby, i poza tym to jednowymiarowy zawodnik z ograniczeniami i nigdy nie osiągnie klasy światowej, a od Alexisa trzeba wymagać dużo więcej.

Bez przesady. Wchodził w sezon z kontuzją. Jak zaczął grac to Slot go zmieniał po 60 minutach, ho nie gyl gotowy na więcej. Wydaje mi się też, ze Slot nie ma na niego pomysłu w tym sezonie. Ale akurat o niego jestem spokojny. Większą lipę w tym sezonie gra Salah, a już Konate osiąga szczyt beznadzieii. I o ile w ataku zamiast Salaha inni mogą wziąć grę na siebie, to w obronie jak Konate ma zwarcie to robi sie niepotrzebnie nerwowo

Pozwolę się nie zgodzić. Konate można mnóstwo zarzucić ale miał też kilka wybornych meczów jak np z Arsenalem. Po prostu pozycja cb jest taka że brak aktywności lub błąd są od razu na pierwszym planie.

Powiedz proszę co w tym sezonie gra maca? W odbiorach tragiczny, spóźniony, apatyczny. W pressingu cień.
Jednak to bym jeszcze mógł wybaczyć, ale ofensywa? Jego strzały z dystansu są słabiutkie. Tempo biegu eliottowe, a inteligencja boiskowa zniknęła. Ile w tym sezonie mieliśmy magicznych podań Alexis? Lub przyspieszenia gry? Bardziej często psuje trud kolegów z przodu.

Mówimy tu o jednym z liderów i jednym z największych zjazdów. Na dziś Graven zjada go z szobo w każdym aspekcie piłkarskiego rzemiosła.

Oczywiście nie skreślam rudego, ale ciekawe czy uda mu się wydziergać z kryzysu.

1 polubienie

Ciekawe spojrzenie i wnioski na temat Alexisa. Po angielsku. Do poczytania i rozważenia.

I w sumie po przeczytaniu tekstu zaczynam rozumieć, dlaczego Macca może zostać odpalony latem. Ucichły też wieści o nowym kontrakcie.

Luźne tłumaczenie:

Zawsze martwiłem się o zdolność Macca do pokrycia terenu. Diaz na lewym skrzydle, Szobo na pozycji 10 + postępy Trenta z prawej strony dały mu swobodę działania jako „rozgrywający” na krótkich dystansach i pozwalały mu wchodzić w pole karne w kontrolowanych warunkach. W pierwszej połowie drużyny broniły się strefowo przeciwko Liverpoolowi, a The Reds mieli po prostu zbyt dużą kreatywność, aby obejść tego typu struktury. Ponieważ drużyny zmieniły taktykę przeciwko Liverpoolowi, a latem stracili kilku kluczowych graczy, oznaczało to mniejszą kontrolę, mniejsze tempo wokół Macca i, co ważniejsze, wzrost presji M2M w całej lidze, co oznacza, że gra nagle stała się bardziej rozciągnięta, a jego słabości zostały ujawnione. Pokrywanie przestrzeni i pojedynki stały się ważniejsze na całym boisku.

Slot nagle przestał mu ufać bardziej niż Curtisowi ze względu na zdolność Curtisa do bycia lewym obrońcą [co pozwala Kerkezowi czuć się bardziej komfortowo] w fazie rozgrywania piłki, a następnie dołączenia do drugiej i trzeciej fazy. Ostatnio gra go na pozycji 10, ale instruuje go, aby nie skakał i nie rozpoczynał/wspierał pressingu, ponieważ nie jest w stanie wrócić do obrony. Myślę, że gra pięcioma pomocnikami daje mu więcej zawodników wokół siebie i pomaga w rozgrywaniu piłki, gdy Szobo, Wirtz i Macca schodzą do środka, aby zapewnić dodatkowe linie podań, ale brak szybkości na skrzydłach obecnie zabija Liverpool. Można mieć wszystkich tych zawodników w środku boiska, ale potrzebne jest wyjście. Jeśli brakuje mu szybkości, to musi być specjalistą od rozdzielania, który potrafi również utrzymać szerokość [nie wymieniając nazwisk]. W każdym razie niestety dla Macca, wygląda na to, że liga zmierza w innym kierunku, a Mac Allister zostaje w tyle, zwłaszcza w drużynie Liverpoolu, której tak bardzo brakuje cech fizycznych na całym boisku.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

Macca krytykuje i no właśnie, kogo? Też zarząd, jak Salah, czy Slota? Widać jednak po jego wypowiedzi, że atmosfera w zespole powoli siada.

Ładnie się to spina z tym co wrzuciłem wczoraj. Nowy system i zmiany w lidze obnażają braki Macca w fizyczności i szybkości. To świetny piłkarz, inteligenty, doskonale wyszkolony technicznie, potrafi zagrać niesamowita piłkę, ale właśnie jego braki w szybkości są coraz bardziej widoczne.

I to go frustruje.

Pytanie jak te słowa interpretować. Bo w pierwszej kolejności też uznałem że to krytyka, ale później pomyślałem że to bardziej chęć usprawiedliwienia wyników.

Jednak jeśli uznamy że to krytyka to dla mnie tylko trenera. Bo z całym szacunkiem ale no nie wierzę w to że przychodzi hughes i mówi “wiem Arne że nie chcesz ale masz tu jeszcze isaka, masz tu kerkeza*

Wszystko fajnie, ale o ile rok temu i przed tym sezonem była mowa o kwocie ~100 mln za Mac’a to teraz ciężko będzie dostać 50 mln, bo chłop gra taką piłkę od tygodni, że coś okropnego.

2 polubienia

Nie da się tak zdziadzieć zaledwie w kilka miesięcy. Gość grał CAŁY zeszły sezon na top poziomie. Nie wierze w jakieś mistyczne NAGŁE zmiany w lidze, tylko raczej ten NOWY SYSTEM jest do dupy, gdyż zdegradował całkowicie atuty najlepszego dm, boxa i strzelca ligi, a cały pressing też się zesrał + amatorszczyzna w przygotowaniu fizycznym przed sezonem. Ja nie skrytykuje żadnego piłkarza póki ten holenderski antytalent będzie naszym trenerem. Jestem pewien, że większa połowa zespołu chce go zwolnić, ale są w takim klubie i społeczności, że ‘‘nie wypada’’ i się biedaki męczą. Salaha klubowe tuby propagandowe przeżuły to co by zrobiły z takim Mackiem czy Konate.

4 polubienia

Wiesz jaka byłaby gównoburza, gdyby wyszło, że Arne nie chciał Isaka, jednego z najlepszych strzelców ligi? Jakoś potrafili przekonać Kloppa żeby wziął Salaha zamiast jakiegoś Niemca. Mogli mu wytłumaczyć, że jeden Ekitike wystarczy za 80 mln a drugi wysoki napastnik o statycznym profilu jest zbędny. Co najwyżej na rezerwę max za 40mln. A wyższą kwotę lepiej wydać na Semenyo który pokryje skrzydła i ewentualnie środek, albo na tego DMa którego brakuje od lat. Zabawili się w FMa jak nastolatki i mamy tego efekty. Arne nie jest osobą decyzyjną w klubie a Edwards.

Należy pamiętać, że Slot, w odróżnieniu od Klopa, jest trenerem nie menadżerem.

Nie odpowiada za transfery (ew. je akceptuje).

i moim zdaniem jest to błąd chociaż tracę do niego już cierpliowść to jednak manager najlepiej wie w jakich aspektach zespół musi się wzmocnić i jakich konkretnych zawodników potrzebuje

To nie ma znaczenia czy jest trenerem, czy menadżerem. Obaj tak samo mają wpływ na kształt kadry i transfery. Jedyna różnica jest taka, że menedżer ma większy zakres obowiązków, oprócz trenowania. Innymi słowy - menedżer to taki trener na sterydach.

Dał trochę do pieca Alexis, może i ma racje ale te zmiany nie usprawiedliwiają faktu że w tym sezonie wygląda jak old boy w meczach charytatywnych.

Coś tam się dzieje za kulisami czego nie wiemy :wink:

Ja widzę jedno usprawiedliwienie łysego Midasa. Chłop zepsuł wszystko co Klopp zrobił przez lata na palcach jednej ręki można wymienić pozytywy z tego sezonu.

Ale tam musi byc syf

+1 totalnie się zgadzam

Największa, najbardziej rzucająca się w oczy rzecz w tym sezonie to katastrofalne przygotowanie fizyczne. Nic piłkarz nie zrobi jak nie ma z czego pobiec. Do tego dochodzą tragiczne stale fragmenty gry, brak zgrania i mamy co mamy

10 polubień

Ja Slota do końca nie bronię, ale mimo wszystko jakiś szacunek mam do niego, bo jak sobie obejrzę momenty z tamtego sezonu to nie można ot tak go wypieprzyc. Nie popełniajmy błędu jak Chelsea czy United, że co chwilę zmiana trenera i to co grają to grają. Uważam że słabo jesteśmy przygotowani fizycznie, i transfery w lecie były nieprzemyślane. Dużo lepiej moim zdaniem by wyglądało to jak zamiast transferu takiego Isaka, byśmy kupili Whartona i jakiegoś solidnego obrońcę, niż wywalać tyle hajsu na jednego zawodnika. Nie wiadomo co zza kulisami się dzieje, ale nam pozostaje wiara w ten projekt, ale czasami jak się widzi jak my gramy to trochę rece opadają.

Kiedy Slot zrezygnował z testów kwasu mlekowego czułem, że przygotowanie fizyczne spadnie. Za Jurgena zawsze działało.

1 polubienie

Ale ja się z tym nie zgadzam. To lfc i tu nie ma miejsca na bylejakość. Popatrz kilka osób przed sezonem chciało tu wcisnąć takiego średniaka jak delap. I jak ma pożytek z niego Chelsea? Po co wydawać 40 m skoro to nic nie da? Mieliśmy pecha że śmiercią diogo ale ja nie wiem jak niektórzy sobie wyobrażają że wyszlibyśmy w sezon z 1 napastnikiem? I byłby to isak złamał nogę i wiesz co byłoby pisane? To absurd. 2 napastników to mus.

Ale ta różnica jest marginalna. Było to już setki razy tłumaczone. Slot wyznacza miejsca w które chce zawodników i ich profil np boczny szybko obrońca do gry szeroko i klub mu takiego znajduje. I kloppa wyglądało to tak że on chciał nuneza i sobie go kupował mimo że dyrektorzy wskazywalinby żeby wtedy kupić isaka to ta różnica. I nie można mieć pretensji do kupujących bo jakość zawodników jest wyborna.

Dokładnie mam takie samo zdanie. Myślę że Alexis zmaga się z tym co połowa składu czyli brakiem fizyczności.

I wejść w sezon z jednym napastnikiem. Genialne. I teraz pomyśl że na 6 byłby Graven AW. Na 8 Graven maca szobo Jones na 10 wirtz maca szobo. A na ataku Ekitike solo którego połowa z was nie chciała. Tak teraz latwo to się pisze ale przed sezonem nie miałoby to sensu.

Naszym problemem nie są transfery (może ten pech związany z urazem leoniegi i oszustwem cp).

Naszym problemem stało się to że jeden z najlepszych LW ligi w zeszłym sezonie jest beznadziejny i najlepszy gracz ligi jest beznadziejny. My mamy opcje zmienne na skrzydła wystarczające tylko zawodnik nr 1 i 2 są na tyle beznadziejni że wygląda jakbyśmy nie mieli. Teraz pomyślcię jak wyglądała by ekipa Kloppa jak za Manę grałby pół sezonu Origi a za salaha shaqiri

Poważnie? W czasach gdy piłka na nowo staje się coraz bardziej fizyczna, a mniej techniczna? W sensie samo zrezygnowanie z testu to nic złego jeżeli nadal idą za tym przygotowania, ale zgaduję, że rezygnacja jest raczej wynikiem całkowitej zmiany przygotowań. Slot pewnie chciał grać bardziej technicznie, krótkimi podaniami, z mniejszą intensywnością, a tu nagle liga fizycznie nas zjadła.