Skąd wiesz co będzie po sezonie? Przecież już pojawiały się artykuły, że nowa hiszpańska przygoda Alexisa jest całkiem możliwa.
Szczerze to uważam że Alexis zagra wyśmienite mistrzostwa i przyjdzie po niego real albo atletico a my go sprzedamy za około 70m.
Właśnie mija 3/4 sezonu i z gracza który radował nas swoją grą nie zostało nic.
Osobiście nie pozbywał bym się go na siłę bo mimo wszystko takie rezerwowy to jednak luksus, ale jeśli przyjdzie dobra oferta jak wyżej to zrobić ładne pożegnanie i kupić whartona za to
najlepsze jest głosowanie na gracza meczu - gdzie wygrywa najsłabszy zawodnik ,bo strzelil bramkę
Klasyka, ludzie są zero jedynkowi. Niewiele potrzeba żeby zmienić zdanie o występie o 180 stopni.
Inna sprawa, że weź wybierz piłkarza meczu po takim gównie xD
haha raz dostal w dupe pilka, raz dochnal z metra do pustaka przy wczesniejszych 95 minutach absolutnego oldbojowego gowna - cyk pilkarz meczu
Alisson, Kerkez, Szobo, Konate - ci zawodnicy zagrali przyzwoicie. Na pewno każdy z nich zasługiwał na MVP bardziej od Maca.
Wtóruję, wszedłem w ten wątek, żeby napisać dokładnie to samo
The winner takes it all. Za rok będziemy tylko pamiętać, że bolały zęby od oglądania tego meczu i dwie bramki Mac Allistera. Ale smuci mnie jego forma. W zeszłym sezonie był świetny, a dziś cały czas nie doszedł do siebie, mimo że mamy już luty.
Może i MacAllister gra słabo (bo gra), może i obniżył mocno formę, brakuje mu dynamiki oraz obniżył jakość strzałów z daleka. Ale to jest jeden z tych gości, którzy wiedzą co to presja i jak dla mnie chłop ma mental typowego lidera. Tego co ma Macca nie znajdziesz u Hugo na przykład. Chłop zawsze zapieprza ile motoryka mu daje zapieprzać i nie raz schodzi z meczów poobijany. Najlepsze jest to, że wielu odpaliło by Macca ale jednocześnie chiałoby tu Nevesa który jest znacznie wolniejszy. HIT. Dodać Whartona i niech się biją Graven, Szobo, Macca, Jones i Wharton o pierwszy skład. Tyle
Piękno piłki nożnej. Możesz cały mecz być beznadziejny a na koniec jedna akcja zmienia wszystko
Macca byl najgorszy do momentu strzelenia bramki czyli klasyczne from zero to hero ![]()
Chyba nie widział Jonesa w tym meczu XD Macca zagrał słabo ale brakuje mu do propagandowego Anglika.
Jones miał dobra drugą połowę, Alexis mial dobre 5 sekund.
Bo Slot ustawił go na prawej obronie dzięki czemu ograniczono mu okazję do notorycznej kompromitacji. Może i Macca miał dobre tylko 5 sekund, ale te 5 sekund waży więcej niż cały mecz Jonesa.
zawsze tak jest jak ktos strzela zwycięską bramkę.
Nawet będący w słabej formie Macca to Mercedes w porównaniu do Seicento Jonesa ![]()
Mac został wybrany do jedenastki kolejki w magazynie premier league także kryteria są bardzo zróżnicowane.
Myślę że maca zagrał słabo, ale zdobywając zwycięska bramkę trzeba znacząco poprawić mu ocenę stąd myślę że takie 6/10 byłoby ok.
Jones? Jemu się chyba ekipy pomyliły. Myślę że pierwsze 25 minut to najgorszy czas jakiegokolwiek gracza w tym sezonie. Bo większość z jego błędów i beznadziejnych strat nie wynikała z jakieś niesamowitej presji rywala czy z pecha a po prostu z tragicznej jakości Curtisa. Dodatkowo w żaden sposób nie pokazał się pozytywnie. Trener musiał zmieniać plan na mecz bo facet prezentował się tak skandalicznie. Na dobrą sprawę gdyby nie to że NF jest fatalne w przekuwanie przewagi na bramki to mógł zabić nam w te 20min mecz. Okropne. I tak w drugiej połowie grał lepiej, ale dalej przeciętnie. Miał na nodze wyśmienita okazję i zepsuł ja.
To pokazuje że po prostu Liverpool to za wysokie progi dla niego. Maca przez cały sezon jest po prostu słaby a ten i tak nie łapie sztycha. Jasne miewał pojedyncze mecze czy momenty, ale nigdy nie przekuł tego na dłuższy okres czasu. Trudno się dziwić Arne że podobnie jak wcześniej kloppa na dłuższą metę mu nie ufa. Idealny zawodnik żeby zarobić na nim solidna kwotę i kupić Whartona lub Andersona
Wszyscy o formie Alexisa, która jest oczywiście słaba. Ale Graven zagrał chyba najsłabsze spotkanie od dwóch sezonów. Był fatalny. Nawet przyjęcie piłki czy najprostsze podania były dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Cały środek pola nie funkcjonuje. Macca w momencie gdy tylko musi sie przesuwać, świetnie antycypuje, kontroluje tempo, potrafi zagrać między liniami czy uderzyć z dystansu. Graven wyglądał świetnie gdy cofał sie między środkowych obrońców i rozgrywał piłkę. Był takim cofniętym rozgrywającym. Teraz biegają oni wszędzie i nigdzie. Nie wiem czy wynika to z zadań, po części na pewno.
Generalnie, jeśli cały zespół jako kolektyw gra słabo, to po środkowych pomocnikach widać to najbardziej, bo od nich wiele zależy.
Nie usprawiedliwiam nie wiadomo jak bardzo, bo obaj są pod formą, ale głosy o sprzedaży są dla mnie przegięciem.
Macca był dla nas kluczowy w ostatnich dwóch sezonach. Jeśli przyjdzie ktoś kto odpowiednio poukłada ten zespół, to jestem pewien, że odzyska swój blask i dalej wspólnie z Ryanem i Szobo, będą ciągnąć ten wózek w środku pola.
Poza tym on zawsze był wolny i mało zwrotny. Teraz nas to wkurza, bo generalnie jest to frustrujący sezon. Ale nadrabiał zawsze inteligencją boiskową i zadziornością.
