Nie zostanie. Kontrakt do 2027, bez LM trzeba go będzie sprzedać. Brak pucharów to mniejsze zarobki piłkarzy, cięcia pensji bo mają taką klauzule w kontraktach.
ten tez jak zwykle nie trzyma cisnienia z City. Ktory to juz raz spierdolil nam wynik.
Przecież Alissona to miał więcej wpadek w pierwszych latach gdy do nas trafił niż teraz. Wyjście do wbiegającego atakującego, który pierwszy dotyka piłki nie jest samo w sobie błędem - co innego mógł zrobić? Błędy to sadził raz za razem lata temu gdy próbował się kiwać z rywalami.
Wyjście Alisona może i usprawiedliwione, ale mógł po prostu wyjść naprzeciw, a nie rzucać się w nogi kiedy ten nawet nie miał kontroli nad piłką, bo ta wpadła w kozioł. Moim zdaniem trochę wina Alisona.
Wszystko jest następstwem oddawania meczu wlanie w takich sytuacjach. Nie pierwszy raz w końcowej fazie meczu i przy stykowym wyniku oddajemy inicjatywę i zaczynamy jakieś paniczne ruchy. Raz to się objawia tak że stoimy wszyscy w polu karnym olewają gościa na 25 metrze, który ma godzinę na oddanie strzału a innym razem tak, że bramkarz zalicza przelot do bezpańskiej piłki zahaczają przy tym rywala. Ten mecz a szczególnie druga połowa to był totalny burdel. Poza jakimiś pojedynczymi akcjami nie było tam ładu i składu. Szczególnie przy 1:1 cieżko było wyczuć czy my chcemy atakować czy jednak bronić remisu. Takie wylewy będą się zdarzać bo po prostu nikt nie wie w co my gramy.
Oglądając jeszcze powtórkę tego karnego, to Alison wyleciał prawie aż na skraj pola karnego. To już zdecydowanie karny na jego konto.
Jest ktoś w stanie powiedzieć kiedy Ali ostatni raz obronił karnego? Jestem ciekaw, bo nie przypominam sobie takiej sytuacji
Sprawdziłem:
W pażdzierniku minęło 3 lata od ostatniego obronionego karnego
Od tamtej pory 7 dyktowanych karnych nie obronił.
Ogólnie w całej karierze Ali ma 8 obronionych karnych przy 30 nie obronionych
No to słabiutko, z PSG też nic nie wyjął (tak wiem że dzięki niemu wgl były te karne)
No nie jest specjalistą od karnych. Mamardaszwili obronionych karnych ma 9 a karierę o wiele krótszą niz Ali.
Nie porównuję do specjalistów bo taki Donnaruma ma bodajże 18 albo 17
Jeden z najlepszych bramkarzy w historii piłki nożnej, Liverpoolu i Premier League.
Pan Bramkarz Alisson Ramses Becker.
A co tu tak cicho? Ostatnio jak wspominałem że Alisson coraz częściej popełnia błędy, to nikt nie chciał przyznać racji a tu kolejna bramka na konto naszego bramkarza. Czas w następnym sezonie zacząć grać Gruzinem, bo mimo wszystkiego genialnego co dla nas zrobił Alisson, to jest to niestety równia pochyła.
Przykro patrzeć co się stało z naszym zespołem, już nawet Ali i Virgil wyglądają przeciętnie.
Ale to już dawno się stało. Slot tak wpłynął na zespół, że poza Szobo każdy zalicza duuuuuży zjazd formy. To nie jest przypadek odosobniony.
Od dluzszego juz czasu Ali ma problemy z wybijaniem pilki,bardzo czesto laduja one na 30-35 metrze centralnie pod nogami rywala i z tego tworza sie niebezpieczne sytuacje.
Chyba dopadl go “syndrom brazylijczyka” po 30-tce ![]()
Syndrom Brazylijczyka po trzydziestce to dopadł przede wszystkim MacAlistera, Salaha i Gakpo. O dziwo, żaden nie jest Brazylijczykiem i nie każdy jest po trzydziestce. Alisson może nie jest w swojej szczytowej formie, ale wciąż jest jednym z najlepszych na świecie w bronieniu 1na1. Ma świetne szybkie wznowienie gry. Wczoraj popełnił błąd. Mógł lepiej wybić. Ale ilu bramkarzy się wystrzega błędów? Każdy topowy bramkarz prędzej czy później robi błędy, a niestety błąd bramkarza z reguły kończy się stratą bramki.
Alisson to wczoraj tylko ratował co mógł. Jones go wsadził zupełnie niepotrzebnie na minę więc celem było po prostu wybicie jak najszybsze gdziekolwiek. A to, że przegraliśmy walkę w środku i chłop pociągnął piłkę kilkanaście metrów, gdzie nikt go nie atakował, nie naciskał, nie skracał mu dystansu to już osobna kwestia.
W pełni się zgadzam. Jones tutaj bardziej zawinił, Ali jedyne co mógł to wybić byle gdzie a, że gość który przejął tą piłkę na środku boiska i przebiegł z nią pod pole karne i oddał strzał to kamyczek do innego ogródka.
Bez przesady, Jones zagrał tak jak nie raz gramy i wychodzimy spod pressingu. Tu niestety wybicie Alissona było beznadziejne, za lekkie, na sam środek boiska.
hahah BARDZIEJ. no tak, jones podał do bramkarza podczas próby wyjścia z presingu, nigdy liverpool tak nie robił.
przecież alisson miał tam czas na szybkie przyjęcie, na zagranie do boku na wywalenie tej pily 60 metrów przed siebie a kopnął jak ślimak na 25metr.
Alisson chyba się kończy. tu jakieś złe wybicie, tu straci w dryblingu, tu poda przeciwnikowi pod nogi, tu gola pod ręką wpuści…
nadal jest świetny 1v1- ale reszta co raz słabsza, a i chyba taki wiek, że lepsza nie będzie
szkoda, że nie możemy zacząć przszyłego sezonu z Kelleherem…