Arne Slot

Dla niego szansą jest… brak LM. Nie będzie wpływów to i kasy na jego odprawę. Będzie LM będą pieniądze na jego zwolnienie.

Co to za idiotyczna teoria? XD

7 polubień

Ja tak sobie myślę, że poza tymi wszystkimi argumentami, które padły już w tym wątku, jest taka jedna rzecz, która może się szczególnie nie podobać FSG w pracy Arne Slota. Mam tutaj na myśli, swego rodzaju, “odcięcie się” od piłkarskiej akademii Liverpoolu. Jeśli Fenway Sports Group miałoby w tym obszarze pretensje do Arne Slota, to byłyby one, moim zdaniem, w pełni uzasadnione, ponieważ nie po to budowali ten ogromny kompleks treningowy w Kirkby, żeby trener pierwszego zespołu nie korzystał (chociażby w minimalny sposób) z zasobów ludzkich, jakie wytwarza akademia.

Nie wiem czy też to zauważliście, ale tu w ogóle nie widać efektu synergii pomiędzy pierwszą drużyną a akademią Liverpoolu, jak to miało miejsce za kadencji Jurgena Kloppa. Klopp, włączając nieraz do składu (a przy tym oczywiście nierzadko ryzykując!) młodych zawodników z akademii, tworzył różne “romantyczne” historie, które powinny być nieodzownym elementem piłki nożnej. Klopp, dzięki swojemu podejściu i otwartości na akademię, dawał tym młodym piłkarzom szanse, ale i nadzieje, co dziś wydaje się być niemożliwe.

Wspominam o tym dlatego, że akademia to, dla pierwszej drużyny, naturalne i najtańsze źródło rekrutacji w przypadku zawodników wybijających się, a także idealna “fabryka” graczy przeznaczonych na sprzedaż, którzy zasilają klubową kasę (tu oczywiście mam na myśli tych zawodników gorszych). Jeśli Arne Slot “omija” akademię, to w pewnym sensie godzi w politykę i sportowe ideały Fenway Sports Group, a przy tym, być może nieświadomie, ale wpływa negatywnie na przychody klubu z transferów wychodzących z akademii.

Nie wiem, może to jest tylko moje przemyślenie, ale mam wrażenie, że właściciele myślą systemowo, a jeden z ważniejszych elementów systemu wydaje się być obecnie “nieco” nadwątlony.

10 polubień

Tym bardziej, że można sobie zapomnieć o sprzedarzy za fajny hajs takich zawodników jak Neco Williams, Ki Jana Hoever, van dae Berg, Brewster czy inny Clark. Smiechem żartem to my nie odczuwaliśmy bardzo na spadku jakości a po paru takich sprzedażach można było nazbierać troche funtów do budżetu.

2 polubienia

Szczerze powiedziawszy myślę że fsg ma to w nosie. To znaczy dla nich liczy się cel. Wygranie i rozwój który zwiększa wartość klubu. Gdyby chcieli żeby grali młodzi to nie kupowaliby mu isaka i ekitike tylko powiedzieli by że ma grać Danns.

Jasne byłoby super gdyby chłopaki z akademii grali, a co jeśli trafi się beznadziejny rocznik?

Myślę że nasz klub chce teraz być mocniejszy niż za jurgena. Chcemy mieć pełną kadrę, a nie liczyć na cud w postaci genialnej pracy Niemca.

Oczywscie mogę się mylić i to ty masz rację. Napewno wydarzenia po sezonie powiedzą trochę więcej o miejscu w jakim jest nasz klub i drodze jaką chce objąć. Trzeba przyznać że jesteśmy już znacznie w innym miejscu niż za początków fsg to i może działania będą inne

Arne Slot to najlepsze co spotkało klub po erze Kloppa. Drugi sezon można uznać za przejściowy. Układanka trenera powoli zmierza do całości. Są mecze zwłaszcza z trudnymi rywalami, że piłkarze potrafią i Slot wie jak ich pokierować. Są duże szanse że po sezonie zostanie na kolejny sezon i właściciele nie skuszą się na xabiego

Ooo to jest dobry punt do wyjścia w dyskusje. Co musiałoby się stać abyście byli zwolennikami (czyli nie że podejście neutralne) pozostania Slota na stanowisku?

Zacznę ja:
FA Cup - zwycięstwo ewentualnie porażka w finale po pięknym meczu
Półfinał LM - po zaciętym boju
4 miejsce z przekroczoną granicą 70 pkt (nie liczyłem czy to jeszcze możliwe :sweat_smile: )

Slot powinien być zwolniony nawet jak by wygrał ligę mistrzów. Ja go już traktuje jako tymczasowego trenera. Gdyby on jeszcze by był niekonfliktowy i wypowiadał się normalnie na konferencji prasowej to jeszcze bym mógł inaczej twierdzić. I jak by został to nie wierzę w jakikolwiek postęp i zmianę.

2 polubienia

Ja po prostu oczekuje, że nie będę zasypiał na meczach, tempo meczu będzie szybsze i przestaniemy się bać pressować większą liczbą zawodników, tam samo jak wyjść do kontr.

Wyniki w tym sezonie, i ogólnie jeśli chodzi o Slota w tym momencie to dla mnie kwesta drugorzędna, jak chce znowu z przyjemnością oglądać mecze i czuć, że ten zespół może wygrać zawsze i wszędzie, nawet jak przegrywamy 3:0, a nie oczekiwać straty punktów z beniaminkami na Anfield.

Gość ma na prawdę utalentowany skład połączony z ogromnym doświadczeniem, jeśli taki skład gra padakę, to nie wierzę w wine piłkarzy, bądź brak umiejętności.
Tym bardziej, że widziałem na co ich stać.

Ostatnio to czuć ale dopiero ostatnio. Nie wiem jak można byłoby go zwolnić po wygraniu LM (imo nieprawdopodobne). Chłop dałby nam 2 najważniejsze garnki w 2 lata…

4 polubienia

Co musiałoby się stać abym stał się zwolennikiem? To może zacznę od tego dlaczego nim nie jestem:

  • pierwszy raz 3 kolejne porażki ligowe różnicą 3+ goli od 1965 roku,
  • najwięcej zwycięskich bramek rywali straconych po 90 minucie w sezonie Premier League (a pozostało jeszcze 3 miesiące)
  • gorsza seria 20 meczów niż u Roya Hodgsona,
  • pierwszy manager LFC, który przegrał 19 meczów w jednym roku kalendarzowym,
  • położone przygotowanie fizyczne drużyny drugi sezon z rzędu, czyli nie wyciąga wniosków.
    Pominę już brak stylu, narzekanie na konferencjach, że każdy gra inaczej przeciwko LFC xD, czy że miało być ekonomicznie, by ograniczać ryzyko kontuzji, a nie dość, że gramy gówno długie miesiące, to co chwila ktoś nie gra.

Zatem co musiałoby się stać, abym stał się zwolennikiem? Wygrana LM, a jeśli nie, to przynajmniej wyraźna poprawa stylu, która przekłada się na seryjne wygrywanie meczów. Po prostu poczucie, że to idzie w dobrym kierunku i da się to oglądać z przyjemnością. Sytuację Slota pogarsza to, że ma w składzie 6 piłkarzy, którzy znaleźli się w XI zeszłego sezonu, a dostał jeszcze Wirtza + Szoboszlai wszedł poziom wyżej. Jeśli masz takie puzzle, a masz tyle samo punktów straty do lidera, co przewagi nad 17 miejscem, to rachunek jest prosty.

2 polubienia

Dla mnie jednoznacznym argumentem za pozostaniem Slota będzie wygranie Ligi Mistrzów.

Czy to realne?
Skoro jesteśmy w fazie play-off jak najbardziej, przypomnicie sobie sezon 2004/2005 - w lidze dramat, strata ponad 35 punktów do mistrza i uszaty puchar w Stambule :trophy:

Inne warianty pozostawienia Slota? Jednoznaczna poprawa gry zespołu z efektem WOW i jednocześnie seria zwycięstw w lidze na zasadzie pokazu siły i najlepiej FACup do tego.

Jakies argumenty w postaci półfinału LM do mnie nie trafiają - sukcesem jest podniesienie pucharu, a nie odpadniecie w półfinale czy nawet przegrany finał. Nie jesteśmy Arsenalem, żeby się cieszyć awansem do 1/2 finału.

Brak garnka i brak spektakularnej poprawy gry dla mnie powinien oznaczać zmianę na stołku trenera Liverpoolu.

3 polubienia

No, jeśli faktycznie doszłoby do tego, że Arne Slot wygrałby w tym sezonie z Liverpoolem Ligę Mistrzów, to oczywiście, że zostanie na kolejny sezon. Ja dalej uważam, że Xabi Alonso byłby dla nas długofalowo lepszą opcją, ale zwolnienie trenera po zwycięstwie w Lidze Mistrzów byłoby czymś kompletnie irracjonalnym.

Czy zwycięstwo Liverpoolu w Lidze Mistrzów w tym sezonie jest możliwe? Oczywiście, że jest. Trzeba pamiętać, że już nieraz tak bywało, że Ligę Mistrzów wygrywała drużyna, niekoniecznie najlepsza w przekroju całego sezonu, ale taka, która trafiała z wysoką formą na fazę play-off. Przypomnijcie sobie jak w poprzednim sezonie PSG się kopało po czole w fazie ligowej Ligi Mistrzów, którą Liverpool zakończył na pozycji lidera. I co się wtedy stało z Liverpoolem w fazie play-off, a co z PSG?

Zatem, tak, jest taka możliwość, że można mieć zły prawie cały sezon, a na wiosnę wskoczyć na najwyższe obroty i całkowicie odwrócić kartę. Czy tak będzie w przypadku Liverpoolu? Nie wiem, zobaczymy.

Jak zrobi sobie taką fryzurę jak ten tutaj o.

5 polubień

Nic ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Natomiast jako zwolennik pozostania Slota odpowiem w druga stronę:
Wypadnięcie poza top 5 w lidze na koniec sezonu
Odpadniecie w pierwszym dwumeczu LM w fazie pucharowej
Brak finału FA Cup

Wszystkie te 3 rzeczy musiałyby zaistnieć jednocześnie, z zastrzeżeniem, że ja i tak nadal zostawiłbym go do pierwszej przerwy reprezentacyjnej w przyszłym sezonie (jesień) i zobaczył czy ewentualnie uda mu się poukładać ten zespół po pełnym okresie przygotowawczym z naszymi nowymi nabytkami.

P.S. Niezły kabaret z ludzi, którzy chcieliby zwolnienia trenera, który wygrałby w 2 lata od przyjścia do klubu i mistrzostwo i ligę mistrzów. Nieźle niektórzy są oderwani od rzeczywistości.

Lige Mistrzów. Arne Slot. Mam się za całkiem pogodną osobę i nie boje się marzyć, ale to przekracza moje możliwości :smiley:

Nie w tym sezonie.

To ja tu zaczepię Cię na moment. Kontynuując Twoje założenie, że w LM i tak nie zajdziemy daleko, z FA Cup odpadniemy, ale zajmiemy 5 miejsce w lidze - czy nie jest naiwnością myślenie, że tym razem z nowymi nabytkami będzie lepiej, podczas gdy od 7 miesięcy pracuje z tą grupą i nadal efekty są mierne? Skoro teraz nie poradził sobie z nowymi nabytkami, to skąd wiara, że w nadchodzącym okresie przygotowawczym sobie poradzi z następnymi nowymi nabytkami? I znów błędne koło, bo gdyby miał odejść w przerwie na reprezentacje, to nowy trener jest pozbawiony okresu przygotowawczego, czyli martwy punkt.

3 polubienia

Czyli cudem przepchnięta 1/8 i klęska w ćwierćfinale będą dla Ciebie do przyjęcia, ok. Również nie widzisz nic złego w ewentualnym przekazaniu nowemu trenerowi tak przygotowanego zespołu jak w obecnym sezonie, ok.

Nie no, ok.

Może od razu do wiosny czekajmy. Już teraz wiemy, że on może układać skarpety w szafce, a nie drużynę piłkarską. Zostawiając betonogłowego u steru godzimy się na agonię klubu i coraz dalsze popadnie w syndrom United po Fergusonie. Skoro teraz nie poradził sobie w okresie przygotowanym z nowymi narybkiem, to w kolejnym też sobie nie da rady.

Raka należy wyciąć jak najszybciej, a nie liczyć na cud.

Jak zazwyczaj się z tobą zgadzam tak tu nie mogę. Bo jeśli Arne nie wygra LM oraz będzie po za 5 to nie ma go czym bronić. Tak, jeśli napiszesz że mistrzostwo na 2 lata pracy to brzmi super, ale trzeba popatrzeć szerzej. Tendencja w takim wypadku byłaby skrajnie spadkowa. Do tego jeżeli przyjrzeć się bliżej problemom jakie trawią drużynę to można uznać że ciężko o poprawę. Taktycznie nie widać aby Arne odstawał bardziej dostrzegam tu aspekt który jest bardzo częsty w przypadku trenerów akurat z tego kraju. Mianowicie złe zarządzanie ludzmi. Holendrzy z natury są strasznie szczerzy. Na krótką metę to super, ale widać że jego wypowiedzi często powodują więcej szkody niż pożytku. Zdecydowanie można odnieść wrażenie że z niektórymi graczami nie ma wielkiej miłości. To coś czego bardzo często nie da się już odkręcić.

A z tym nie zgadzam się najbardziej. Bo to że chcesz zostawiać trenera do pierwszej przerwy reprezentacyjnej świadczy o tym że już bardzo mu nie ufasz. I teraz chcesz w lecie wydać kolejne 400m na gościa któremu nie ufasz?

Kolejna sprawa jest to że nie dość że baaaardzo utrudniasz pracę potencjalnemu następcy to jeszcze wielce prawdopodobne wlspisujesz sezon na straty. Bo skoro zwolnisz Arne to bedzie oznaczało że ma słabe wyniki, a dodatkowo ciężko będzie rozliczyć nowego trenera. Bo zaczął w drużynie która nie funkcjonuje i której on sam nie budował. W efekcie sprawiedliwym będzie że dostanie on następny sezon. I może dojść do sytuacji że jeżeli pomylimy się z wyborem tak jak to zrobiło united zamiast trzymać trenera 1 sezon bedziemy go mieć 2.

Oczywscie można liczyć na to ze Arne przez cały rok nie umiał wnieść zespołu na topowy poziom zrobi to po okienku. Jakaś szansa na to jest.

2 polubienia