Weź już pójdź na spacer czy coś, codziennie jak się tu wchodzi to trzeba się przebijać przez te twoje płaczliwe posty. Konstruktywną krytykę nawet bym poparł w pewnym zakresie bo też mi się wiele rzeczy nie podoba, ale u Ciebie tu już wchodzi histeria. Trudno nie zauważyć progresu w ostatnich kilku meczach, ale Ty będziesz to w ciemno wypierał.
Na starcie napisze że chciałbym aby po sezonie wymieniono trenera.
Natomiast nie mogę zrozumieć tego co się aktualnie dzieje.
Facet jest krytykowany za wszystko. Wygrywamy, ale słabo gramy? “Tego się nie da oglądać"
Gramy świetnie, ale nie udaje się wygrać? “Za ładna grę się punktów nie daje”
Teraz facet wie że w lidze może co najwyżej zrobić plan minimum czyli awans do ligi mistrzów to stara się zgarnąć inne puchary. Uważam że to dobrze. Graliśmy z groźna ekipa z pl która jak udowodnił @Radbug też nie wrzuciła rezerwowego składu.
Następny mecz gramy tydzień później więc jeżeli jest jakiś dorosły gracz naszej ekipy który się nie zregeneruje do tego meczu to nie nadaje się aby grał w naszym klubie.
Czy ktoś się zastanawia nad tym że może dla Rio który występuje również w naszej ekipie młodzieżowej wskazane jest grać po 90 minut? Może jednak wiedzą co nieco w klubie jak dbać o chłopaka który ciągle rośnie? Zobaczcie jak wielu nastolatków przesadnie eksploatowanych potem nie dojeżdżało przez urazy. Neymar, hazard, krkic, Owen, Ansu Fati. Teraz Jude Bellingham też gra co raz słabiej, a urazy go nie omijają.
Pewne 3;0 świetny mecz naszych i przedewszystkim salaha, szansa dla chiesy i minuty dla Rio. Dla mnie rewela i jedyny minus to faktycznie brak Gruzina w bramce
Nie będzie zmiany trenera do końca sezonu to pewne. Sam jestem antyslotystą i nie uważam by w przyszłości coś pozytywnego z tego związku między Arne Slotem a Liverpoolem jeszcze było ( chciałbym się mylić ale no jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić). Psychicznie sobie to wszystko odpuściłem i czekam do lata. I takie podejście zalecam,
Slot zostanie do końca sezonu, chyba że zespół złapie kolejną serię kilku porażek, wówczas może opcja “Xabi” zostanie odpalona od razu.
Jeśli wygra Ligę mistrzów to pewnie zostanie.
Wyjątkowo stanę w obronie Slota. Wystawił na mecz FA Cup lepszy skład niż na Ligę. Wygrana bardzo pewna w bardzo dobrym stylu. Bardzo Kloppowy był ten mecz. Szybkie ataki i świetne przejścia. Nie było klepania piłeczki bezsensownie, każda akcja była nakierowana odpowiednio. Może lekko za późne zmiany, ale biorąc uwagę perspektywę, że 8 dni będzie dzielić nas od sobotniego do następnego meczu to nie musiał rotować za dużo.
Dodatkowo, mamy naprawdę gówniane wyniki, więc dla wielu piłkarzy taki mecz był ważny w sferze mentalnej. Szczególnie dla takiego Salaha który grał jak w zeszłym sezonie. Asysta i gol i wywalczony karny. Dodatkowo Milos świetnie zagrał.
Mecz z City mnie uświadomił, że nie wygra.
Nie wiem czy Xabi wchodził by tu jeszcze w trakcie sezonu. A w Ligę Mistrzów nie wierzę i tak jak kolegę wyżej ten mecz z City mnie w tym także uświadomił. Ciężko mi sobie wyobrazić Slota wyrzucającego topowe poukładane drużyny w decydujących etapach play offow (jako kibic chciałbym ale co nawet byłem w stanie mieć przez chwilę taką myśl to to jak wyglądaliśmy własnie w starciu z drużyną Guardioli mnie studziło). Anfield też przestało być atutem.
A ja tam wierzę w ligę mistrzów. Uważam że znacznie gorszej ekipy potrafiły to wygrywać. Arne też pokazał że potrafi ogrywać topowe ekipy. Tak city nam nie leży, ale być może w Europie sędzia jak salah będzie szedł sam na sam da czerwoną kartkę arabusa.
My też możemy znacznie bardziej przesunąć wajchę z ligowej młocki na właśnie ligę mistrzów co takim ekipa jak Barca real czy właśnie city nie grozi. Czy uważam nas za faworytów? Absolutnie nie, ale od czasu Stambułu nigdy nie wątpię w lfc.
Nie ma co się czepiać Slota za wystawienie podstawowych zawodników w meczu z Brighton. O to można było mieć pretensje uzasadnione, kiedy graliśmy z drużyną z League One. Mewy to nie byle jaki przeciwnik, więc wystawienie Nyonich, Morrisonów czy Ramsayów od pierwszej minuty mogłoby się skończyć nokautem jak z Crystal Palace w Pucharze Ligi. A dobrze wiemy, że FA Cup jest ostatnią realną szansą na jakiś puchar w tym sezonie. Do Slota można mieć pretensje, że w sytuacji kiedy ich już grzmociliśmy 3:0 i mecz był rozstrzygnięty, to nie dał pograć tych kilkunastu minut młodzieży. Nyoni i Ramsay weszli dosłownie na chwilę, Morrison w ogóle nie podniósł się z ławki i tak samo bezsensowne było wpuszczanie na wygrany mecz Ekitike
Jeśli rzeczywiście Alonso jest klepnięty to podejrzewam że on sam woli ogłoszenie tego w maju/czerwcu po zakończeniu sezonu. Nowy sezon, nowy trener, przewietrzone głowy.
Ale czy Alonso to rzeczywiście dobry wybór? Na papierze lepszego nie ma, ale mam wrażenie że on wcale jakoś lepszy od Slota nie jest.
Tu się zgodzę i jakiś maly płomyczek nadal gdzieś tam jest. Jednak Liverpool z tego sezonu już mnie tak psychicznie przemielił, że ciężko mi o optymizm. Co były momenty, że wydawało się ze wracamy już na dobre tory to potem jeb zimny prysznic i seria gównianych meczów gdzie nawet byle ogóry nas spychaly do defensywy na Anfield. Kiedyś jak człowiek wylosował jakieś Porto czy Benfice to patrzył kto w następnej rundzie bo to była formalność. Teraz zdarzało się, że PSV nas tłukło. Wiadomo nie ma już takiej tragedii jak na jesieni ale nadal ciężko mi rozsądnie uwierzyć w pozytywny wynik. Zbyt dużo razy się juz w tym sezonie nabrałem.
Tylko już u Slota nie chodzi o jakość. Chłop robi kwas straszny w klubie swoimi wypowiedziami. Dodatkowo konflikty w szatni.
Ja chciałbym przypomnieć że problemy z formą zespołu to się zaczęły mnie więcej rok temu. Gramy jakimiś zrywami, niestety rzadko widać jakieś wypracowane schematy gry, częściej raczej chaos. Prawda jest taka że zdobyte mistrzostwo daje Slotowi immunitet. Gdyby tym mistrzem nie był to już dawno by poleciał. Nie uważam że Slot to Roy Hodgson 2.0 jak niektórzy pod wpływem emocji piszą. Ale z pewnością Liverpool to za duży rozmiar kapelusza dla Arne. Ten gość nie ma charyzmy do zarządzania takim klubem. Prawda jest taka że w tym sezonie też ani Arsenal ani City nie grają wybitnie. Kolejny sezon w którym Liverpool powinien zgarnąć tytuł. Klopp miał tego pecha że trafił na czas mocarnego City. Teraz można by wygrywać co rok to Niemca już nie ma w klubie.
Trudno się nie zgodzić. Każdy ma prawo podchodzić do tego na swój sposób. To fakt że było już kilka zimnych pryszniców.
Z drugiej strony patrząc na 2 lata to mamy:
Wygranie grupy lm. Odpadnięcie po rzutach karnych z późniejszym triumfatorem który nas uważał za najtrudniejszego rywala.
3 miejsce w tej edycji.
Czas pokaże, ale real wiele razy udowadniał że dla naprawdę topowych ekip liczy się forma od marca do czerwca.
Ale tu nie chodzi że jest Royem 2.0. Tylko że wypada liczbowo gorzej od Roya. Mając znacznie lepszy skład. Wyniki z początku sezonu ratują obraz przed tragizmem w tabeli. Ale od września wygląda gorzej od Roya.
Ten sezon to kac po mistrzostwie. Z nadziei została beznadzieja.
Na pewno Slot zawodzi - tu nie ma sporu. Dostał narzędzia a nie potrafi z nich korzystać. Jego dni i tak są policzone. Nawet jeśli będzie pracował do końca sezonu to wątpię żeby został na kolejny. Ewidentnie widać że on nie ma pomysłu jak poprawić grę. Wszystko wygląda chaotycznie
Aby kaca uniknąć, pijanym pozostać musisz - mistrz Yoda.
Mnie ciekawi jaki jest plan minimum zarządu wobec Slota. Które miejsce ich zadowoli, jaki ostateczny poziom w lidze mistrzów ? Czym będą tłumaczyć jego pozostanie w razie klęski ?
Wydaje mi się że każde później 5 przy braku wygrania ligi mistrzów to zwolnienie.
Tlumaczen znajdzie się sporo.
Przebudowa kadry po erze Jurgena ✓
Odmłodzenie kadry ✓
Śmierć Joty (nikt mi nie powie że to nam pomoglo) ✓
Urazy ✓
Ja się nie chce rozczarować dlatego patrzę na sprawę z dystansem. Zakładam że będzie nam cholernie trudno wygrać lm co oznaczać bedzie zwolnienie Slota. Jeśli zaś wygrałby to mimo dużej ilości zarzutów ciężko będzie zwolnić faceta z mistrzostwem i LM w 2 lata. Czas pokaże trzeba czekać
Nie no powiedzmy sobie jasno - wygranie LM(tak wiem małe szanse) to zostawienie Slota. Nie ma opcji żeby go zwolnili. Myślę, że nawet top5 + półfinał go uratuje
Jak wygramy FA Cup + będzie top 5 a w LM przejdziemy minimum do ćwierćfinału to Arne w sierpniu będzie siedział na naszej ławce.
Moim zdaniem nie ma żadnej szansy na zostanie Slota. Na rynku jest dostępny lepszy trener wokół którego można budować Liverpool na lata i który był pierwszym wyborem zarządu. Szanse na wygranie LM są iluzoryczne. Lepiej poukładane zespoły wyjaśnia szrotball w ciągu pierwszej połowy. W lidze są marne szanse na top4/5, bo Chelsea i United odpaliły wrotki. Jedyna szansa to Fa Cup jako pociesznie, ale to też pod warunkiem, że nie trafimy na lepszy zespół.
Pod wodzą wuefisty nawet Qarabach próbował nas cisnąć, a co dopiero lepiej poukładane i jakościowe zespoły w LM.
Generalnie po chłopie. Plantacja tulipanów czeka.