W tym wątku jest od pewnego czasu wałkowane dokładnie to samo w kółko. Jaki jest Slot wiadomo, lepszy nie będzie i delikatnie mówiąc też nie jestem jego fanem ale dajcie już spokój z wyzywaniem go bo po prostu przykro się to czyta. Mógł dać zagrać Mamie i może więcej minut dla Rio czy Nyoniego ale poza tym to jakimi rezerwami chcieliście grać jak my mamy obecnie tak z 15 nadających się do gry ? Poza tym do następnego meczu daleko, Graven odpoczął a za Konate i Van Dijka po prostu nie ma kogo wystawić.
I to by wystarczyło. Grał Jones, grał Chiesa, mógł zagrać Mama na bramce i ew. Rio za Gapcia i to by w zupełności pasowało jak na taki mecz, z taką rangą.
No dokladnie i jak bylo 3-0 wpuscic Nyoniego i potem kogos tam w 75 min a nie w 88.
No i wam to wystarczyło by wyzywać go wszelkimi inwektywami jakie przyjdą wam akurat do głowy…
De facto LM wygraliśmy w 2005 kiedy drużyna grała w PL straszny paździerz. 17 wygranych i aż 14 porażek.
Dlaczego mielibyśmy nie wygrać LM?
Dlatego:
Łysy wuefista sabotuje ten klub.
@Czerwoniak Benitez to przynajmniej 5 klas lepszy trener, niż wuefista z Holandii.
Wygraliśmy LM z Benitezem, a to też nie był książę z bajki.
Edit: pokazał to w następnych klubach xd. Przecież tylko cud uratował go od tego by skończyć karierę w Liverpoolu z zerowym dorobkiem.
Względem ostatniego meczu ligowego Brighton zrobili 5 zmian( w tym bramkarza
), Arne oprócz Szobo który po prostu nie mógł zagrać z Sunderlandem zrobił dwie, w tym Ekitike który po tamtych “występach” powinien odpocząć
5 zmian i właśnie zmiana bramkarza w meczu pucharowym wydaje mi się ważna, dajesz 40 baniek za kogoś żeby właśnie w tych mniej ważnych pucharach się ogrywał
Ja tam naliczyłem 4 zmiany w Brighton i 2 u nas (Jones + Chiesa).
W tym zmiana bramkarza, która wielkiego znaczenia raczej nie ma.
4-2 w zmianach dla Mew.
Wybacz, ale nie widzę tutaj powodu by stawać na głowie i udowadniać, ze to był niby rezerwowy skład Brighton i jeszcze bardziej nie widzę powodu do takiego kwiku i wyzywania wciąż naszego trenera jaki tutaj mieliśmy przed meczem. Az się przykro czyta takie bluzgi i gnój na forum.
Gdybym się jeszcze zakładał czego już tutaj nie robię
to postawilbym grubszą sumkę, że są tutaj tacy co nawet gdybyśmy pod wodzą Arne wygrali LM to byliby wku.. i bo Slotout to ich fetysz, pokarm dla dusz ![]()
Tak! mnie też dużo rzeczy w tym sezonie nie pasuje ale zaślepienie niektórych w temacie Holendra jest wręcz przerażające.
Trochę nie rozumiem tego sporu o Slota. Czemu musimy się dzielić na „my” i „wy”. Rozumiem, że od tego jest forum, ale trochę to zaczyna przypominać jakąś plemienną wojnę zwolenników i przeciwników Holendra. To, że ktoś go krytykuje nie oznacza niewspierania klubu. I to, że ktoś dostrzega dalej w nim potencjał na lepszą drużynę nie oznacza, że jest ślepy. Sam nie należę do wielkich fanów Arne, ale wiem też, że porównywanie go do Hodgsona jest mega na wyrost. Za samo mistrzostwo umiejscowiłbym go gdzieś pomiędzy Rodgersem a Benitezem, natomiast Klopp to po prostu inna planeta.
Już tu mieliśmy wojnę o Nuneza, wojnę o FSG etc. Z każdym rokiem forum wygląda jak kalka podziału politycznego Polski na PO i PiS w każdej zasranej głupiej sprawie
Niestety, ale tutaj było tak zawsze. Ja jako zwolennik pozostawienia Slota na stanowisku i dania mu spokojnie pracować do końca sezonu i ewentualnej oceny po jego końcu, całkowicie rozumiem, ze komuś jego praca w tym sezonie może nie odpowiadać. Holender zresztą sam kilkoma swoimi dziwnymi decyzjami i choćby wypowiedziami pomeczowymi daje paliwo, żeby go krytykować, nawet mocno. Natomiast NIGDY nie zaakceptuje nazywania aktualnego szkoleniowca mojego klubu np. Szrotem i innymi o wiele gorszymi wyzwiskami. Tak zwane wyzywanie, tylko po to, żeby sobie powyzywać. Ponadto pisanie po każdym meczu (bez znaczenia wygranym czy przegranym, to już jest taki poziom nienawiści) tego samego “Slot out”, jest już po prostu nudne i męczące. Pozwólmy mu obronić się wynikami i ewentualnie po sezonie mu podziękujemy lub nie, jeżeli bedzie jakiś lepszy kandydat na to stanowisko.
Tak z perspektywy - pierwszy zespół można zrozumieć. Slot musi wymyślić coś, cokolwiek by ten zespół zaczął grać w piłke. Nie ma za bardzo czasu na przerwy i odpoczynki tylko trzeba budować jakąś taktyke i zgranie. W dodatku odpadnięcie z pucharu - nawet rezerwowym składem - wywołałoby jeszcze większą burze. Będziemy zmęczeni? No może, ale za chwile pożegnamy się z LM bo z taką grą nie mamy tam czego szukać i znowu będzie czas żeby zawodnicy trochę odpoczeli i grali bardziej na luzie.
Zmiany w trakcie meczu jak to zmiany. Wiadomo już od dawna, że Slot kompletnie nie ma pojęcia jak wprowadzać nowych zawodników i jak budować szeroki zespół więc nie jest to niczym nowym. Czymś nowym za to jest pozytywny wynik. Co prawda Brighton trochę nam odpuściło i pomeiszali skład rezerwami (ktoś tam wyśmiewał, że przecież zrobili tylko 4 zmiany, chyba był to najmądrzejszy user tego forum), nie mam przekonania czy Slot bylby w stanie wygrac Ngumohą, Nyonim i jakimś tam Morrisonem w podstawie. No, ale tak jak mówiłem, wg. mnie ten mocny skład jest usprawiedliwiony.
Następny meczyk z Nottingham więc będzie szansa na umocnienie się w Top 6 (tragicznie to brzmi, ale nie powiem, że jestem jakoś bardzo zaskoczony, zeszły sezon troche zamydlił oczy, ale koniec końców jest tak jak się spodziewałem po przyjściu Slota). Odrobić może być ciężko bo większość rywali powyżej też nie ma trudnych przeciwników. Pozostaje kibicować żeby Holender jakoś doczołgał się do tego 5 miejsca i uwolnił ten klub od siebie po sezonie.
Carlos Noom Quomah Baleba, Noom to jego drugie imię.
To jesteś w mniejszości, większość kibiców woli awansować pierwszym składem. Jak tak lubisz oglądać młodzież, to kup sobie membershipa i oglądaj na LFC TV mecze rezerw i u18.
A ja trzy zmiany. Howell, Kostoulas i bramkarz. Howell z Crystal Palace w lidze wybiegł w pierwszej jedenastce, a Kostoulas ma już 21 spotkań w tym sezonie w Brighton.
Skład Slota był rozsądny. Można się przyczepić tylko do braku Mamardaszwiliego.
Tak ja tak pisałem, ale jak widać okazuje się, że nie 4 tylko tak naprawdę 3 (w tym bramkarz). My zrobiliśmy 2.
Ponadto jednym z tych “zmienników” u Mew był kupiony za 35 milionów Kostoulas, który już 16 razy zagrał w Premier League (głównie końcówki) i ma tam 2 bramki i asystę.
Zaiste głębokie rezerwy! My tymczasem mieliśmy według was wpuścić na Brighton takich rezerwowych jak Ramsay, Nyoni czy Morison, którzy zagrali łącznie przez nie wiem, pewnie jakieś 300 minut w poważnych (te “poważne” to carabao cup) rozgrywkach w tym sezonie? Zajebisty pomysł!
Fajne to pchanie narracji o rzekomym rezerwowym składzie Brighton i pierwszym wystawionym przez Slota żeby ich zajechać. Przecież to niemożliwe, żeby ten “idiota-trener” i nieudacznik wygrał w dobrym stylu 3-0 z silnym składem przeciwnika z PL. Kolejny kamyczek do ogródka kłamstw ludzi mu przeciwnych. Dlaczego nie możecie po prostu dawać prawdziwych argumentów jak złe wyniki/gra, tylko musicie nawet wymyślać takie pierdoły, żeby tylko się do trenera dojebać o cokolwiek? Właśnie dlatego z niektórymi ludźmi nie da się tutaj rozmawiać, bo albo wprost kłamią, albo powielają zmanipulowaną narrację. Chyba sam się tym komentarzem właśnie “wyśmiałeś”.
Ale to jest fakt. Betonogłowy wystawił niemal galową 11. On jest gotowy zarżnąć pierwszy skład byle utrzymać stołek. Jak można tak rozpaczliwie i bohatersko bronić tego holenderskiego wuefisty? On jest do zwolnienia dyscyplinarnego.
17 maja tego roku ![]()
Właśnie wczoraj Arne wraz z zawodnikami wygrał po fantastycznym meczu z Arsenalem w finale FA Cup.
Mister Edwards ogłosił, że Holender pozostanie trenerem LFC na następny sezon.
W Polsce odnotowano gwałtowny wzrost zapytań o wolne terminy u psychoterapetów ![]()
Teraz nie ma mowy o żadnej zmianie trenera, Slocik poprowadzi do końca sezonu zespół. Co ciekawe coraz lepiej wyglądamy fizycznie, więc może nawet coś uda się ugrać, oby oby. Nawet ja przeciwnik Slocika będę kibicował temu, w końcu tu chodzi o klub a nie własne widzimisię.

