A jeszcze karne wykonywał wtedy Gerrard, których było 10 w sezonie (12 ogólnie, ale 10 strzelonych przez Steviego). Doliczyć to do konta Suareza, gdyby to on je wykonywał, i mielibyśmy najlepszego strzelca w historii PL w jednym sezonie.
Jakoś mi to umknęło