Conor Bradley

17 postów zostało scalonych z istniejącym tematem: Luźne dyskusje odnośnie Liverpoolu

przypominam jaśnie dyskutującym, że wątek dotyczy C. Bradleya - są jakieś wieści na temat kontuzji?

4 polubienia

Bradley wypada przynajmniej do końca sezonu, poważna kontuzja kolana przejdzie operacje. Opierajmy teraz obronę na Gomezie, może do Lutego wytrzyma…

1 polubienie

8-9 miesięcy bez Bradleya. Klub będzie szukał nowego prawego obrońcy, Frimp widocznie nie jest liczony jako obrońca.

i potwierdzenie z klubu. szkoda

Duża rozbieżność jest jeżeli chodzi o przewidywany czas leczenia. Tu są newsy, że może opuścić początek sezonu również a na stronie o cieniu szansy na udział w mistrzostwach… Moim zdaniem nie ma szans na udział w MŚ, kiedy by on musiał wrócić aby być gotowy na czerwiec. 4 miesiące tak naprawdę.
Niestety ale to jest kolejny po Gomezie zawodnik do podmiany. Ich ciężko wliczać jako opcje do gry…

Kolejna duża szansa dla Jonesa, do końca sezonu będzie w podstawie przy Szoboszlaiu na prawej obronie. Konkurencji o top 4 za dużej nie ma to i presji powinno być mniej niż na początku sezonu, gdy był zamiar walki o mistrzostwo. Oby ktoś latem dołączył na prawą obronę, bo Dominik jest potrzebny w środku.

Okropna wiadomość. Bardzo mi szkoda Bradleya. :slightly_frowning_face:

Ze sportowego punktu widzenia jest to ogromny cios dla LFC. Sam fakt, że jego pozycję będzie teraz musiał obstawiać Frimpong, który dużo więcej daje nam jako prawy skrzydłowy jeszcze bardziej uszczupli nasze możliwości ofensywne.

I pomyśleć, że było tak blisko do końca meczu. Gdyby Bradley nie zdecydował się tak desperacko wybijać tej piłki tylko zwyczajnie posłał ją nawet w aut, to dzisiaj spokojnie by grał. Mega pechowa kontuzja… żeby w taki sposób nabawić się długoterminowego urazu.

A transferów w styczniu do pierwszego składu żadnych nie będzie.

1 polubienie


Wiem, że po jednym zdarzeniu może nie być sprawiedliwe ocenić ludzi, ale gość leży na boisku, a tu jeden wielce oburzony, a drugi jeszcze rzuca w niego piłką i go szarpie. Naprawdę rozumiem - emocje. Ale to pokazuje, że te bydlaki tak żyją, tak widzą świat. Sami ciągle uprawiają takie drobne oszustwa, więc jak ktoś w końcówce meczu leży, to od razu zakładają, że symuluje. Podelcy.

Rozumiem emocje, ale na Orliku jest większa klasa. Jak ktoś doznał kontuzji to ostatnią osobą do osądu jest drugi piłkarz. Sędzia jest od tego by zapanować. Dlatego jak Frimpong leżał to nasi piłkarze powinni grać, a nie pokazywać, że trzeba wybić. Ale tutaj piłka wyszła i sędzia by i tak to doliczył. Dobrym motywem by rozwiązać takie patologiczne sytuacje by było wstrzymywanie czasu jak w NHL czy tam NBA. Wtedy nie było by tego pierdolca w takich sytuacjach. I najgosze jest to, że to, że jego reakcja mogła pogorszyć kontuzje. Rozumiem jak ktoś dostanie w palec i przesadnie reaguje, ale tu chodziło o kolano. Przeprosił, chciałbym by to było szczerze, ale Arsenal to jest tak obrzydliwy i cyniczny klub, że pewnie sam napisał mu to pijarowiec.

2 polubienia

Conor to sympatyczny chłopak,swoje choć nieco ograniczone piłkarskie umiejętności też posiada ale niestety nie jest okazem zdrowia a raczej sportowcem narażonym na częste kontuzje.
Dlatego nie możemy na niego stawiać w dłuższej perspektywie jako zawodnika podstawowej 11 co oznacza, że albo postawimy na Jeremiego jako PO bądź kupimy nowego gracza.

Oczywiście życzę mu jak najszybszego powrotu do zdrowia i występów na boisku ale ponad wszystkim stoi dobro klubu i jego priorytety.

Conor wydaje się być kolejnym Gomezem - nie na pierwszy skład, raczej jako zawodnikiem do rotacji za podstawowego obrońcę, ze statusem HG jako główną zaletą.
Na razie trzeba mu życzyć jak najszybszego powrotu do zdrowia, szkoda że ominie go ewentualny udział w mundialu.

Prawdopodobnie Bradleya nie zobaczymy w tym roku.

Po chłopie :confused: szkoda, fajny walczak w stylu Robbo

Niestety na pozycji bocznego obrońcy z takim zdrowiem ma po poważnej karierze. Będzie miał 1.5 roku bez gry w kluczowym momencie swojego rozwoju. Ehh nic trzeba ruszyć po tego pana

Masakra, 2027 rok?
Wielka szkoda Bradleya, klub jednak musi się rozejrzeć za alternatywą.

Przy okazji - co z Frimpongiem? Wiadomo kiedy wróci do gry?

Aż złapałem zawiechę. Jak 2027? Przecież chyba ledwo zaczął się 2026. Nigdy nie uprawiałem sportu profesjonalnie, ale ciężko mi to sobie w ogóle wyobrazić. Czy oni nie mają jakichś regularnych szczegółowych badań? Taka kontuzja może pojawić się tak nagle z niczego? Fatalna sytuacja.

Wiem. Natomiast ciekawi mnie to, czy wcześniej miał już jakieś uszkodzenia, które się pogłębiły. Czy np. klub nie zaryzykował trochę kosztem jego zdrowia.

1 polubienie

Po karierze. Niestety

Na razie to chyba nie potwierdziło tego żadne oficjalne źródło związane z klubem, więc poczekajmy z sianiem defetyzmu. Natomiast nie jest to na pewno okaz zdrowia.

2 polubienia

Przecież Bradley dostał kontuzji w meczu z Arsenalem.

@FankaLFC ten Dinnery to spec od kontuzji. On nie twierdzi kategorycznie, że powrót będzie w 2027, ale jest taka możliwość.