Bo lfc zawsze musi mieć jakąś ofiarę na którą trzeba zrzucić winę. Szobo haruje i pokrywa olbrzymie przestrzenie na boisku. Do tego nie jest z piłką tak beznadziejny jak próbuję się tu wmówić. Slash też zanotował stratę przy golu na 2 dla wisienek. Maca w pierwsze miał mnóstwo niedokładności. A wirtz wczoraj pewnie zanotował więcej strat niż wspomniana dwójka razem. Mimo to z jakiś powodów zrzuca się na Dominika większość win.
Jak przez dłuższy czas źle oceniany bym Diaz tak teraz czas na szobo
Nice try, idz troluj gdzies indziej ![]()
Wczoraj cały środek zaprezentował się kiepsko - bez Ryana tracimy balans i każdy wygląda po prostu słabiej. Nikt by nie pamiętał o stracie Doma gdyby za jego plecami stał Gravenberch, który zabezpieczałby całą akcję. Niestety z tak ofensywna trójka w środku nie można sobie pozwalać na tak głupie straty.
Też nie podoba mi się ta nagonka na niego, bo nie gra aż tak źle, żeby mu się aż tak obrywało.
To naprawdę kawał grajka w dodatku o żelaznej kondycji, tylko musi się wystrzegać lekkomyślnych podań.
HEJT i NAGONKA bo ktoś się ośmieli powiedzieć, że pomocnik za 70 milionów zagrał dość słaby mecz xd
Szoboszlai to idol tego forum, który z niewiadomych przyczyn ma tu dużą taryfę ulgową. Zresztą podobnie jak Endo, który wczoraj przy kontrze wracał w tempie Bielika z Francją. Jakby coś takiego odstawiał Henderson, to już byłby wyganiany widłami. Ale kiedy PRZYSTOJNY Węgier jest po prostu świetny w pressingu, ale kreatywność i przyspieszenie akcji ma na poziomie Jacka Góralskiego, to złego słowa nie można powiedzieć
Niestety granica między hejtem a zwykłą krytyką jest na forum cieniutka.
https://youtu.be/OhUMrHvDfeQ?si=qTE3fdFA1mqOQ6nQ - Szobo vs Bornemouth - faktycznie Jacek Góralski ![]()
Nie w tym rzecz. Nikt tu nie próbuje wmówić że szobo grał wczoraj super. Grał średnio/źle. Natomiast wirtz grał gorzej a maca myślę na podobnym poziomie. Czy na ich wątkach widzisz tyle jadu? Tak szobo ma inne atuty, ale są one równie istotne. Żeby wygrywać potrzebujesz też mięśni, płuc, gazu i zdrowia. Szobo daje ten pakiet. Wczoraj cały środek wyglądał słabo i nie tylko z winy Węgra a jemu dostaje się najbardziej.
Co do Endo to wejdź w jego wątek, a nie gadasz głupoty. Każdy pisze że zmianą tragiczna. Różnica jest taka że frustracji wyrzucają go z ekipy, albo najLepiej skróciłoby go o głowę. Inni piszą że słabiutko, ale w trakcie sezonu będzie przydatny no i że slot mu nie pomógł.
za krótko tu chyba jesteś skoro tak uważasz, bardzo często tu obrywa
[quote=“Edum, post:718, topic:3325, full:true”] ale takie zagrania, to On sobie może robić pod polem karnym albo najlepiej na treningu, a nie przy linii środkowej boiska.
[/quote]
Widziałeś tę akcję czy po prostu dodałeś od siebie, żeby pasowało do tezy? Przecież ta strata była bliej pola karnego niż linii środkowej.
Chyba Ci się pomyliło z drugą bramką CP.
No a w ktorym miejscu to jest?
Swoja droga to Robbo znowu zaczal gonic swojego skrzydlowego dopiero jak Brooks dostal pilke.
Nie winie go za te bramke, ale to coraz czesciej sie zdaza, ze zostawia swojego skrzydlowego i tracimy bramki.
Też mnie wczoraj irytował, zawodnik grający na 6/8 nie może być taki niechlujny. Rok remu też były takie mecze, ale za nim stali Graven z Mackiem i to kasowali. Nie wróże mu kariery na tych pozycjach. Nie umie wyjść spod pressingu podaniem jak Mack czy balansem jak Graven.
Jak tak sobie o nim myśle to on by się nadawał do gry w piłke jakieś 25 lat temu i tamtej taktyki 442. Zapierdzielać po skrzydle w te i we wte i wrzucać xd. Lipsk też dużo grał 442
A ja bym właśnie winił. Jakby nie patrzeć jego gość wali gola. Do tego był on świeży. Robbo się źle ustawia. Akcja jest po drugiej stronie więc powinnien mieć semenyo na klatce. Niestety tak jak napisałeś ruszył dopiero kiedy semenyo już się sądził na naszą budę. Efekt jest taki że nie wygląda to niby na błąd bo niby szobo stracił, ale nie może być tak że doświadczony gracz nie antycypuje i każda strata 60m od bramki to smród
Ale wiecie, że takie piłki, zagrania są studiowane w czasie treningów? Nie dotyczy się to Dominica ale tez innych piłkarzy a tym bardziej nowych, jeszcze mimo presezonu nie do końca zgranych. Przez pierwszych parę meczy możemy doświadczać różnych dziwnych zagrań i w tym czasie liczę tan komplet punktów niezależnie z kim gramy…
Szobo potrafi tylko biegać ale na szczęście umie to robic na pewnie 5 pozycjach.
Ostatnią akcją udowodnił, że nie tylko biegać xd
Fenomenalny mecz Węgra i to nie na swojej pozycji!
Totalny MVP dziś!
Potrafi też strzelać i podawać. Niesamowity mecz Węgra. Slot będzie teraz musiał rozważyć na jakiej pozycji umieścić Wirtza, bo nie wyobrażam sobie, żeby Węgier teraz nie grał.
Dziś Pan Piłkarz. Szkoda tylko, że takie mecze zdarzają mu się okazyjnie. W obecnej sytuacji jednak powinien posadzić Wirtza.
Szobo dzisiaj na prawej obronie zdecydowanie lepiej niż jego kolega z reprezentacji po lewej. Super mecz
