Nie przypominam sobie tej sytuacji. Zacytujesz ten mój atak, bo możliwe, że jakąś moją wypowiedź tak zinterpretowałeś? Pamiętam, że jedyne co mówiłem, to to, ze nie mam zastrzeżeń do naszego pierwszego składu i nie widziałem tam oczywistych dziur. Przyznam, że aż do dzisiaj faktycznie nie widziałem braków w naszej podstawowej 11 i nie czułem potrzeby ściągania kogoś za wszelka cenę do podstawowego składu. Dziś przekonałem się, że nowy LO jest nam jednak potrzebny bo Robbo nie dowozi (liczyłem że się ogarnie). Co do DM, to nadal nie jestem przekonany. Kogoś na rezerwę dla odciążenia Gravenbercha (po prostu młodszego Endo, z potencjałem na rozwój), jak najbardziej, miło by było zobaczyć, ale ktoś na poziomie Zubimendiego nie jest już taką koniecznością jak wydawało się jeszcze latem. On akurat mógłby przyjść, ale jeżeli skupimy się teraz na LO zamiast niego to też będzie ok.
@down @hoster
E tam, wręcz przeciwnie. W momencie transferu Nuneza za 90 milionów i pobicia naszego rekordu transferowego, byłem jedynym, albo jednym z niewielu którzy od samego początku krytykowali ten transfer ze względu na jago koszty. Gdybyśmy kupili kogoś za 200 milionów, jestem przekonany, że raczej 99,5% kibiców na forum byłoby wniebowziętych (bo Henry nie kupi nowego jachtu
).
Tu tez się nie zgodzę. Wspomniany Gravenberch wcale nie był jakoś wybitnie drogi, a początkowo od razu było po nim jechane, ze to flop, bo na innej pozycji za Kloppa grał średnio. MacAllister to tez była promocja. Śmiejecie się że szukamy “right playerów”, mówicie, że to tylko wymówka, ale tak nie jest. Sam jeszcze jakieś 2-3 lata wstecz tak uważałem i się lekko uśmiechałem gdy taka fraza padała. okazuje się, ze faktycznie, nasz niewyobrażalny sukces pod względem transferowym, sciąganie prawdziwych perełek za niewygórowane kwoty, co jest w ostatnich latach prawdziwym ewenementem, bylo zasługą właśnie takiego podejścia. Wolimy wstrzymać się z zakupem, poczekać nawet okienko czy dwa, narażając się na gniew i plucie jadem kibiców, ale wszystko po to by miec pewność, ze każdy grosz został zainwestowany właściwie. Jedynym odstepstwem od reguły był właśnie przepłacony fatalny transfer Nuneza.