Fenway Sports Group (FSG)

Problem z tymi klubami jest taki, że można wydawać krocie, ale jak się nie wie kogo i po co ściągać, to mogą wydawać więcej niż City i być w dupie. U Nas to właśnie w większym stopniu działa, chociaż wtopy się zdarzają (Keita, Nunez, w jakimś stopniu Thiago, o dawnych czasach jak Caroll np. czy Benteke nie piszę), więc śmiem wątpić, by u Nas wydanie większej kasy nie dało żadnego efektu, jak w tych klubach. No i średnie jest tu właśnie porównywanie wydawania kasy przez Nas do tych klubów. Bo % udanych transferów mamy niebagatelnie wyższy.

Ale co znaczy, że wydawać ‘jak najwięcej kasy’, piszę Ci non stop, że nie o to chodzi, a o uzupełnianie kadry na bieżąco, bo wszyscy widzą braki wcześniej, a my często kupujemy już jak musimy, nie zabezpieczamy się zawczasu - no chyba że teraz transfer GK, który nas ‘zabezpiecza’, kiedy mamy na ławce najlepszego rezerwowego, a trzeci Jaros też nie jest żadnym no-name, bo w Austrii bronił bardzo dobrze.

No i nie widzisz problemu, że wygraliśmy TYLKO 1 PL i tylko 1 LM mając 3x finał (a przy szerszej i wzmocnionej kadrze nie wiadomo czy nie byłoby ich więcej)?

Powiem tak… jeśli wygramy PL w tym sezonie, to w mojej opinii nic się nie zmieni odnośnie wzmocnienia kadry, ale najwyraźniej Ryan, VVD czy Mac przejdą zdrowi do końca sezonu i bez straty formy. Przyznaję, że mamy mocarną pierwszą XI, ale już widać jak się zaczyna sypać, gdy z kadry wylecieli Ibou, Trentowi brakuje zmiennika w postaci Bradleya (świetnie to działało na początku sezonu, Trent mimo że niezadowolony, to miał dużo więcej sił do gry w kolejnych meczach), a Gomez jak to Gomez, to nasz uniwersalny żołnierz od zadań specjalnych (i do tego ulubiony gracz mojej żony :joy: “Gomzio, dzisiaj musisz strzelić pierwszego gola!” :joy: ), który przy kimś sensownym do pary z VVD mógłby rotować na lewej i prawej flance, a nie miał jak, bo musiał grać z VVD (i o dziwo pamiętając co potrafił grać na tej pozycji w zeszłym sezonie, w tym ogarnął się niemiłosiernie, co na pewno patrząc na to jak gra np. Gakpo czy Gravenberch, to musi być w sporym stopniu zasługa Arne :heart: ). Mam jedynie nadzieję, że nikt Quansaha dzisiaj i kiedy w kolejnych meczach musiałby grać nie będzie zbyt mocno angażował, bo środek pola sprawi, że przeciwnicy będą rzadko atakować. Podobnie zresztą na naszej lewej flance, gdzie oby Robbo potrafił utrzymać skupienie od 1, a nie 15 minuty aż do końca meczu.

Widzę jakie bezsensowne, paniczne ruchy inne kluby potrafią robić, ale branie tego jako argumentu jest IMO mocno słabe. Większość przeciwników FSG nie chce wyrzucania kasy na hurra, jak to robią inne kluby (a jeśli takowi są, to są debilami i sam bym ich wyjebał z tego forum), a właśnie większego zdecydowania przy transferach w sposobie, jaki wykonujemy przy nich dotychczas.

4 polubienia

Proponuję przeczytać artykuł o właścicielu naszych dzisiejszych przeciwników,jego poczynaniach w klubie,cięciu wydatków itd

1 polubienie

Jeśli chodzi o transfery to po prostu trzeba mieć oczy otwarte.Sa kontuzje,jest ktoś słabszy lub starszy więc wiadomo że spadek formy zaliczy ale nie szukamy jak się to wydarzy tylko …wcześniej!Patrzę patrzę i nie kumam…Przecież są osoby zatrudnione właśnie po to.Jesli chodzi o Gakpo i Gravenberbercha to moim zdaniem błąd Kloppa,że nie wykorzystał w pełni ich umiejętności.Moze i dobrze bo pewnie byłoby kontuzjowani…

Ta w kolko powtarzana głupota jest z Tobą w pokoju czy teraz nie?

2 polubienia

Czytasz forum, czy tylko wchodzisz, patrzysz na ostatni komentarz i dodajesz swóją głupotę kompletnie bez związku z wcześniejszą dyskusją? Pytanie retoryczne.

Dosłownie 3 (TRZY!) komentarze wyżej masz przykład domagania się dużej kasy na transfery bo inaczej “nie da się wygrywać”…

2 polubienia


Prosty przekaz do FSG

2 polubienia

No wlasnie czytalem jak postawiles jakiegos absurdalnego chochoła i w kolko od stu postow bohatersko go obalasz. Temu zaczalem sie zastanawiac czy wszystko ok, ale jak tak to git.

Ps.
Liverpool przed sezonem 18/19 wydal ponad 180 milionow euro (a rok wczesniej 170 milionow euro). Dla Ciebie to pewnie drobne i nie mozna napisac, ze to dzieki duzej wydanej kasie mielismy pozniej dwa świetne sezony… ale mysle, ze Ci straszni hejterzy FSG, ktorzy domagaja sie MILIARDOW na transfery maja na mysli wlasnie wydawanie pieniedzy w podobny sposob jak wtedy.

Ale nie wlaczam sie w dyskusje, walcz tam dalej ze swoim chochołem, wiem, ze wygrasz, pzdr.

2 polubienia

To zacznij czytać forum i skońćz pie^^^^ć. Pozdrawiam serdecznie!

1 polubienie

5 postów zostało scalonych z istniejącym tematem: Rozważania transferowe (dyskusja)

Henry jak dziś oglądał mecz, to zanim zdążył dopalić cygaro, wysłał na Anfield faksem swoją siedzącą na skanerze dupę, jako kontynuacja negocjacji kontraktu na 350k tygodniówki dla Trenta.

1 polubienie

Nie przypominam sobie tej sytuacji. Zacytujesz ten mój atak, bo możliwe, że jakąś moją wypowiedź tak zinterpretowałeś? Pamiętam, że jedyne co mówiłem, to to, ze nie mam zastrzeżeń do naszego pierwszego składu i nie widziałem tam oczywistych dziur. Przyznam, że aż do dzisiaj faktycznie nie widziałem braków w naszej podstawowej 11 i nie czułem potrzeby ściągania kogoś za wszelka cenę do podstawowego składu. Dziś przekonałem się, że nowy LO jest nam jednak potrzebny bo Robbo nie dowozi (liczyłem że się ogarnie). Co do DM, to nadal nie jestem przekonany. Kogoś na rezerwę dla odciążenia Gravenbercha (po prostu młodszego Endo, z potencjałem na rozwój), jak najbardziej, miło by było zobaczyć, ale ktoś na poziomie Zubimendiego nie jest już taką koniecznością jak wydawało się jeszcze latem. On akurat mógłby przyjść, ale jeżeli skupimy się teraz na LO zamiast niego to też będzie ok.

@down @hoster

E tam, wręcz przeciwnie. W momencie transferu Nuneza za 90 milionów i pobicia naszego rekordu transferowego, byłem jedynym, albo jednym z niewielu którzy od samego początku krytykowali ten transfer ze względu na jago koszty. Gdybyśmy kupili kogoś za 200 milionów, jestem przekonany, że raczej 99,5% kibiców na forum byłoby wniebowziętych (bo Henry nie kupi nowego jachtu :sweat_smile:).

Tu tez się nie zgodzę. Wspomniany Gravenberch wcale nie był jakoś wybitnie drogi, a początkowo od razu było po nim jechane, ze to flop, bo na innej pozycji za Kloppa grał średnio. MacAllister to tez była promocja. Śmiejecie się że szukamy “right playerów”, mówicie, że to tylko wymówka, ale tak nie jest. Sam jeszcze jakieś 2-3 lata wstecz tak uważałem i się lekko uśmiechałem gdy taka fraza padała. okazuje się, ze faktycznie, nasz niewyobrażalny sukces pod względem transferowym, sciąganie prawdziwych perełek za niewygórowane kwoty, co jest w ostatnich latach prawdziwym ewenementem, bylo zasługą właśnie takiego podejścia. Wolimy wstrzymać się z zakupem, poczekać nawet okienko czy dwa, narażając się na gniew i plucie jadem kibiców, ale wszystko po to by miec pewność, ze każdy grosz został zainwestowany właściwie. Jedynym odstepstwem od reguły był właśnie przepłacony fatalny transfer Nuneza.

Nie chcę za bardzo wchodzić już w tą debatę ani wychodzić na czepialskiego ale w żadnym z tych wpisów nikt nie napisał o kupowaniu kogoś za 200mln. Co innego wydać 200mln na transfery a co innego kupić zawodnika za tą sumę.

Nawet jak byśmy kupili Mbappe za 200 to uważam że przynajmniej 50% kibiców kręciło by na to nosem bo to jest po prostu chore tyle wydawać na 1 zawodnika. I jestem pewien że nawet taki gwiazdor by się zesrał pod presją tej sumy. Jak robiliśmy rewolucję w środku pola to wydaliśmy około 160mln czyli niewiele mniej niż te wypominane 200 i owoce tego okienka mamy do dzisiaj w postaci Szobo, Gravena, Maca i Endo raczej nie można powiedzieć źle na tym wyszliśmy.

I to są właśnie te skrajności. Nikt tu nie chce zawodników za takie pieniądze, ludzie chcą transferów bo to jest droga do sukcesów, w tym sporcie i każdy hejter FSG chciałby transferów takich jak Robertson tylko w tym świecie tak się nie da zwykle trzeba zrobić to tak jak w przypadku np van Dijka i zapłacić większe siano za konkretną jakość.

1 polubienie

7 polubień

No niestety ale jak się tylko kupuje graczy w nie sprzedaje tylko pozwala odchodzić za darmo to tak jest.

Oczywiście brak LM jest bardzo dużym brakiem ale każdy klub top 6 też sprzedaje zawodników za zdecydowanie większe pieniądze.

Ja nie wierzę w to, że przedłużymy całą trójkę. Jak 2 z 3 to będzie szok. Do tego na bank Diaz, Konate a i Curtis będą oczekiwać podwyżek.

Mam też nadzieję, że latem sprzedamy Robbo a nie pozwolimy mu odejść za free za rok.

Robertson nie odejdzie, bo który klub zaoferuje chociaż zblizoną tygodniowkę do obecnej.

Robbo ja bym właśnie zostawił jako back-up nowego, młodego LO. Zagrać w pucharach, odciążyć pod koniec meczu, zagrać czasami w zgiełku meczów, to Robbo dalej da radę. Nie nadaje się natomiast fizycznie do gry co 3 dni.
Tsimikas na rezerwie wydaje się lepszą opcją, ale szkoda mu marnować kariery, skoro w jakimś średniaku spokojnie pogra, a do tego my zarobimy w odróżnieniu do Robbo. Żeby ktoś zgodził się płacić porównywalną tygodniówkę, to odstępne musiałoby być rzędu kilku mln, gdzie za Greka możemy zapewne wziąć koło 20+

1 polubienie

Ale by były jaja. Aczkolwiek trochę mi przykro, że Romano zaczął wrzucać takie clickbaity, które są bardzo mało prawdopodobne.

Po co się przejmować takimi plotkami… Kompletne pierdoły. “Informacje” na poziomie tych jak to matka czy babcia Mbappe kibicuje Liverpoolowi …

2 polubienia

Romano od dłuższego czasu już wrzuca clickbaity. Nie ma już co brać na poważnie to co wrzuca.