Florian Wirtz

Fakty są takie, że od kilku meczów Wirtz gra dobrze, kreuje, drybluje, rozprowadza piłeczki po boisku. Jeśli ktoś zna się choć trochę na piłce i ogląda mecze, to musi to dostrzec, a jeśli nie dostrzega, to…, to potrzebuje cyferek żeby mu powiedziały co ma myśleć.

11 polubień

Nie przetłumaczysz tego ludziom , dla których piłka to tylko cyferki i argumentują wszystko Wirtz 0 goli 0 asyst bla bla bla. Ok fajnie jakby coś strzelił i pewnie coś dołoży i to wiele razy ale nie wiem czemu ludzie chcą robić z Floriana kogoś kto ma przebiegać sam całe boisko, strzelać po 3 bramki i dorzucać po 3 asysty. Tacy zawodnicy jak Wirtz są po to by innym grało się łatwiej. Wizja na boisku, pomysł na rozegranie akcji, kontrolowanie tempa meczu to jest to co ma robić różnice. Liczby przyjdą z czasem. Dobrze ze teraz widać, ze Florian ma coraz bardziej realny wpływ na grę.

2 polubienia

Ja widzę, że gra lepiej. Mimo to entuzjazm jaki tu widzę jest dla mnie na wyrost.

Argumenty pod tytułem “ma wizję”, “pomaga innym wyglądać lepiej “ czy “rozgrywa” to by wystarczyły do opisu dobrego cofniętego rozgrywającego. A chłopak gra jako OP albo schodzący skrzydłowy. No wybaczcie, ale to są pozycję z których muszą pojawiać się liczby. Kto ma dostarczać tych asyst czy goli jak nie najwyżej ustawiony pomocnik albo skrzydłowy? Po za tym on wcale nie kreuje, aż tak wielu Big Chances.

Ja pamiętam jeszcze doskonale jaka jazda tu była po Hendersonie bo notuje mało asyst i bramek (a chyba każdy widzi, że grał na zgłoś innej pozycji niż Flo). Wiadomo, że Hendo to była inna liga jeżeli chodzi o posiadane atrybuty, jednak uważam, że większość ocenia Flo nieco zbyt pobłażliwie lub życzeniowo.

Ja mam nadzieję, że chłopak pokaże na co go stać, ale na ten moment to realizuje casus Havretza. Genialnego gracza BL i tylko porządnego gracza PL. Ale kontrakt na ważny jeszcze 5 lat więc liczę, że pójdzie w ślady innego nabytku rodem z BuLi czyli Kevina de Bruyne.

@elnino8 odwołuje się do Kai’a poprzez analogię. Obaj są Niemcami, obaj robili w BuLi świetne liczby i przyszli z dużymi oczekiwaniami.

Havretza w pierwszym sezonie zrobił w 27 występach 4G/6A. A o ile dobrze pamiętam to grał wtedy właśnie podwieszony pod napastnika. No i ogólnie Kai nie spełnił raczej pokładanych w nim nadziei.

Pierwszy sezon KdB M 25 - G 7 - A 9 na razie Flo daleko do tego. Forma drużyny nie pomaga.

Uważam po prostu, że póki co nie ma się czym podniecać. Można było w chwili transferu, lecz Florek skutecznie ostudził emocje w mojej opinii. Wydaje mi się , że na forum Wirtz ma dużo lepsza prasę niż na to realnie zasługuje. Oczywiście liczę, że lada moment zacznie wyjaśniać całą ligę :slightly_smiling_face:

No dałeś argument o KDB, którego Guardiola chciał zastąpic właśnie Wirtzem. Niemiec ma unikatowe cechy i kwestią czasu jest jak w pełni je pokaże. Do Havertza to mu daleko bo to zupełnie inne profile zawodników, inny sufit i jakość ( oczywiście na korzyść Floriana). Wracając do De Bruyne to z tego co pamiętam jego początek w City też nie był jakiś wybitny i dopiero z czasem zacząl się rozkręcać. Strzelcem też nie był wybitnym ( co prawda grał potem trochę głębiej) ale to jaką własnie jakość wnosił, jak potrafił jednym zagraniem przelamać obronę rywala,przyspieszyć ich akcje to było coś czego właśnie oczekuję od Wirtza.

Cherki z kolejnym ładnym golem, btw tak wygląda porównanie statystyk obu zawodników xD

7 polubień

ALE STATYSTYKI NIE GRAJOM!!11!!! JAK MORZEŻ OBRARZADŹ PIENKNEGO NIEMDZA!1!!!1!!!

Sorry Panowie, ale ten wątek to jakieś zaklinanie rzeczwistości.

Kosztował absurdalne pieniądze?

Kosztował.

Widać to po statystykach?

Nie widać.

Widać, że ma w sobie to “coś” i może odpalić?

Widać. Ale to, że to widać, nie znaczy, że trzeba go chwalić i pisać na forum peany na jego cześć, bo do tego jest BARDZO daleko.

Na tę chwilę to on ma swoje momenty i to rzadko, żadne statystki “asysty bez asyst” czy “gole bez goli” (bo takie niedługo zaczniecie tu wstawiać) tego nie zmienią.

3 polubienia

Dużo jebania po Florianie tutaj w temacie widzę. Porównujecie go do Cherkiego i wypada słabo, ale nikt nie zwraca uwagi, że Cherki trafił do ogólnie lepszego w tym sezonie zespołu. Tam wszystko klika. U nas za to wszystko zgrzyta. Problem jest systemowy, a nie w Niemcu. Dopóki Slot tego nie ogarnie (w co wątpię) to nie ma sensu rzucać się na Wirtza bo dziaduje dosłownie każdy poza Szoboszlaiem i Ekitike. W tym forumowy ulubieniec MacAllister, który przy hejtowanym Wirtzu wygląda żenująco, ale w jego temacie cichutko. A przecież to mistrz świata.

Tak subiektywnie mówiąc poza Szobo i Ekitike to właściwie Wirtza ogląda mi się najlepiej w tym sezonie. Nikt więcej nie zasługuje na pozytywną uwagę. Wszyscy grają gruz albo minimum swoich możliwości.

10 polubień

Niemcy już sobie znaleźli nową niemiecką gwiazdę, to 17latek Karl. W dodatku z Bayernu, przynajmniej nikogo nie rozkupią.

Wierzę w Wirtza, jestem pewien, że gdy zespół się odrodzi to i On pokaże swoje mozliwości. Jednak jak patrzę na Cherkiego w City i na kwotę, za którą go kupili to trochę mi żal dupe ściska. Nie mówię, że zamiast Flo ale oprócz, ale by chodził na skrzydle.

Cherki jest postrzegamy jako swietny transfer z trzech powodów. Po pierwsze jest dynamiczny dobrze drybluje i wygrywa sporo pokedynkow jeden na jeden. Sam sobie torxy sytuację. Pod drugie przyszedł za paczkę chipsów i na tym ruchu raczej nie można stracić. Po trzecie i najważniejsze taki zawodnik jest bardzo potrzebny w naszej drużynie. Wirtz to inny rodzaj zawodkika. To bardziej rozgrywający który ma napędzać akcję i wspomagać wykończenie. Racja brak systemu gry nie pomaga Niemcowi. Gramy ststycznie brakuje przyśpieszenia. Ponadto wirtza musi grać w bocznej strefie żeby zachować balans w środku. Tworzy sytuację jedt aktywny ale za gościa na którego wyfano takie pieniądze ja oczekuję czegoś ekstra. On jest jak typowy wytwór piłki niemieckiej dobrxe wyszkolony techniczne, duzo szuka gry i pokazuję sie do niej ale nie kojarzę akcji po której bym usiadł z wrażenia. Biorąc pod uwagę cenę oraz inne potrzebne transfery ten ruch byl zbędny. Trzeba było zainwestować w utrzymanie pewnego systemu gry i zbudować drużynę a potem szukać takich zawodników. Jak pojawią sie skrzydłowi i boczni obrońcy ruszą do przodu moze cos z tego będzie ale nie spoedzwam się ze to będzie gość który sam nam mecze będzie wygrywał.

Używasz modeli statystycznych a nawet nie wiesz jak działają. Cherki to skrzydłowy i na modelu który wrzuciłeś uwypukla się rzeczy istotne w grze na tej pozycji. Wirtz gra w środku pola, no ale nie jest celem uczciwe podejście do sprawy tylko przywalenie się. Dla przykładu tak będzie to wyglądało kiedy porównamy ich an pozycji pomocnika centralnego

Mam wrażenie że ty sobie odpowiadasz na słowa które nie padają. Nikt tu nie pisze że flo już jest genialny i wql gamechanger. Raczej pochwały poszczególnych momentów magii które widać. Całokształtowo zawodzi ale nikt nie uważa inaczej. Bardziej ludzie rozumieją skąd się bierze jego słabsza gra.

Utożsamiasz największe problemy jakie występują z niesprawiedliwa ocena zawodnika.

Oceniasz zawodnika przez pryzmat kwoty po 4 miesiącach gry. Kwoty która była tak wysoka głównie z powodu młodego wieku gracza który dzięki temu może:

  • Podnieść swój poziom po przez naturalny rozwój
  • Grać tu przez naście lat.

Wiec na ten moment można oceniać flo, ale nie przez pryzmat kasy bo to niesprawiedliwe.

Co do porównań do cherkiego to oczywiście na ten moment frocuz wygląda lepiej i nie co do tego wątpliwości, ale spójrzmy na szerszy kontekst.

Ryan dołączył do ekipy która Guardiola buduje 10rok. Sam zaczął błyszczeć w momencie kiedy zebrała się cała ofensywa która gra ze sobą już kilka lat czyli haaland, foden, doku, bernardo.

U nas wygląda to tak że slot dopiero buduje swój zespół. Wirtz gra z nowym napastnikiem i niestety słabnącym salahem, a ostatnie mecze to juz zupełnie inna formacja i inny przód isak ekitike. Dodajmy do tego słaba formę całego zespołu i mamy przepis na świetnego zawodnika który wygląda przeciętnie.

1 polubienie

Za rok ten Cherki będzie miał nadwagę i spędzi większość sezonu na ławce. Guardiola w Man City już nie takich kastrował z wszystkich atutów, żeby tylko pasowali do systemu. Pamiętamy Grealisha, Marmousha i wielu innych. Pep to taki Stalin świata piłki

3 polubienia

Nie ma sensu tego tłumaczyć hejterom Wirtza. Dla nich to śmieć i nic ich nie przekona. Mają coś z rycerstwa, mianowicie zakuty łeb.

Zobacz sobie, kto dał serduszko przy tamtym wpisie. I to wszystko wyjaśnia.

1 polubienie

Piękne. Ale taka prawda. Dajmy im obu parę lat i zobaczymy jak to będzie. Według mnie sufit Cherkiego jest o wiele niżej niż sufit Wirtza i kwestia czasu jest jak to pokaże. No ale tiktokowe mózgi potrzebują wszystkiego od razu na teraz. Nie strzelił bramki to wyrzucić, sprzedać , typowy Niemiec, flop do sprzedania itd i tak do porzygu

2 polubienia

Ale ja mam w dupie co z nim zrobi Pep. Wyraziłem żal, że my go nie kupiliśmy bo to ciekawy zawodnik z potencjałem. Nadal uważam, że Wirtz jest i będzie lepszy ale co by szkodziło mieć jednego i drugiego ?

No dalej wynika z tego że Wirtz jest we wszystkim gorszy, co twój wykres miał niby udowodnic? Xd

A po czym go mamy oceniać? O to właśnie chodzi w transferach że kupujesz możliwie najlepszego piłkarza za jak najniższe pieniądze.

Jesli city kupiło 4 razy taniej piłkarza który gra 4 razy lepiej to oczywiście że mozemy takie ruchy oceniac.

Zamiast wirtza klub mógł kupić klasowego środkowego obrońcę i skrzydłowego i wtedy ten sezon wyglądałby kompletne inaczej.

A tak to mamy nie pasującego do niczego zawodnika za 100 milionow którego trener nie wie nawet gdzie wystawić na boisku.

Cos mi sie wydaje ze to byl typowy transfer excelarzy Edwardsa, którzy kupili zawodnika bo była “okazja”, mimo iż w rzeczywistości kompletnie nie pasuje on do tego co gra trener. Czyli dokladnie ten sam błąd ktory popelnia united od 10 lat

1 polubienie

Człowieku, w tym klubie od 10, a może 15 lat nie kupiono zawodnika, bo była “okazja”. Tu się kupuje tylko wyselekcjonowane cele transferowe, a jeśli nie są dostępne to odpuszczają.

Chyba od niedawna kubicujesz Liverpoolowi.

Niesamowite, że niektórych ocenia się na podstawie statystyk G/A. Niech ktoś idzie do Barcelony i powie im że Pedri jest słaby bo nie strzela goli xD Fajnie by było gdyby Florian dokładał liczby, ale tak naprawdę nie tylko po to on tu przyszedł. Na nim będzie oparta nasza gra przez kilka dobrych lat, liczby będą robić inni.

3 polubienia

23 polubienia

18 polubień