Harvey Elliott

Tak, ale wiesz, oni mają bardzo połączone wszystkie sekcje. Szobo też w Salzburgu zaczynał.

Też tak uważam. On ma świetną lewą nogę.

Myślę mógłby tam być fajnym solidnym zawodnikiem. Wiem że teraz brzmi to jak nasza średnia decyzja, ale trzeba patrzeć na perspektywę z lata.

Facet był po świetnych mistrzostwach i zdobyciu mistrzostwa Anglii. 22 lata ale mega ograny. Do tego my z niepewnym transferem Isaka. Wtedy chiesa byłby zmiennikiem Ekitike, a salah nie miałby nikogo. Uważam że w takiej sytuacji zostawienie sobie takiego gracza zamiast przyjmować oferty wartej 20m czyli w skali angielskiej ligi bardzo małej uważam za rozsądne. Tak teraz wiemy że dopięliśmy isaka, a sam eliott brutalnie zderzył się ze ścianą, ale tak jak pisał @everlast nawet w to lato dostaniemy za niego nieznacznie mniejsze pieniądze niż te 20m.

Biorąc to wszystko pod uwagę uważam że klub zrobił wszystko żeby jak najlepiej się zabezpieczyć i jak najwięcej zarobić.

Ktos mi powie o co chodzi z tym zlym Liverpoolem , ktory psuje Harveyowi kariere nie godzac sie na zniesienie klauzuli. A potem Emery go wpuszcza w 90 min, gdzie moze juz zagrac tylko 1 mecz( policzylem ten 1.mecz u nas to dwa.mu zostaly). To jaki jest sens takiego wpuszczania po raz kolejny, gdzie mozesz sobie ten 1-2 mecze trzymac na wypadek jakies plagi kontuzji.
Ktos mi wyjasni?

A to nie musi być 10 meczów w lidze żeby się aktywowała klauzula? Dlatego gra w Europie.

Troche odkopie bo temat sie nawinal na glownej i tera dopiero czytam. Ostatni normalny sezon Elliotta, czyli jeszcze za Kloppa to luzne 4 gole i 14 asyst, w tym 3+9 w EPL. Klopp go rzucal to tu, to tam zeby chlopak pogrywal i to przynosilo efekty, mial swietnego rezerwowego. Bo taki tez potencjal Elliotta byl od zawsze. Ludzie, ktorzy mu wrozyli kariere Messiego mysleli życzeniowo. Pozniej jednak przyszedl Betonogłowy Arne i nagle sie okazalo, ze nie da sie miec normalnych rezerwowych. Za to mamy genialnego Wirtza, ktory prezentuje “przepaść” pod kątem skilli. Co prawda statystyki ma gorsze niz ten Elliott w ostatnim sezonie w jakim gral, ale no jest przepasc. Przepasc przede wszystkim w cenie co najwyzej. xD

Elliott w EPL dawal gola/asyste srednio co 100 minut, gdzie Wirtz potrzebuje 2,5 razy tyle czasu. xD Ale na obrone Florka na pewno jest to, ze tez musi się z Betonogłowym Arne użerać gdzie nic nie działa… Z drugiej strony wszedł do mistrzowskiego składu, jako gwiazda za 120 baniek, a ma problem zeby wykrecic liczby lepsze od jakiegos lamusa co go nawet Aston Villa nie chce.

Elliott robił te statystyki w świetnie współpracującej drużynie. W tak naoliwionej maszynie ludzie po prostu rozumieli się bez słów, więc łatwiej było kreować i wychodzić na pozycje. Wirtz wszedł do maszyny, która skrzypi, rdzewieje, a trener zamiast lać olej w tryby, szczy w nie ciepłym moczem i rzuca piachem. Obaj wiemy, że tu metka z ceną niespecjalnie jest w stanie cokolwiek zmienić. Wirtz to potencjał na najbliższą przyszłość. Elliott pod Slotem nie osiągnie niczego, bo Arne nie ma pomysłu nawet na ludzi grających w Liverpoolu od lat.

1 polubienie

Nie dam sobie uciąć za to ręki, ale kojarzę, że chyba ten limit 10 meczów został ograniczony tylko do PL po zimie.

rozumiem, że liczby to tradycyjnie najwazniejsze, kupmy Wooda, bo Ekitike to sie nie zbliza do takich liczb

1 polubienie

Ocenianie na bazie flashscora nie ma najmniejszego sensu. Porównujesz chłopaka który dostał kilka lat na aklimatyzację i naukę gry w nowym zespole do Wirtza który wchodzi do źle działającej maszyny. Dodatkowo wybrałeś sobie jeden sezon który mu akurat wyszedł i dla naszej drużyny był specyficzny.

Prosze tak wygląda jego kariera ligowa w naszych barwach i jest to dramat. Dlaczego tamten sezon był specyficzny? Bo graliśmy bardzo ofensywnie i często przegrywaliśmy. Wtedy wchodził Harvey, a my szliśmy all in. Oczywiście chwała mu za to że dawal konkrety, ale nie ma przypadku że Jurgen tez miał go za wiecznego rezerwowego.

Nie musisz bronić florka uwierz mi. Wystarczy włączyć mecz. Śmieszna jest ta ocena gracza na flascorze. Tam każdy rezerwowy ma lepszą statystykę minut na gole bo wchodzi na podmeczonego rywala i często już jedna albo druga strona nie kalkuluje więc łatwiej o okazję.

Takim samym podejściem połowa tego forum chciała Gakpo kosztem Diaza w pierwszym składzie.

Aston Villa wypożyczyła Luiza który odbił się mega od juve. Nie poradził sobie również w NF, a w Aston Villi na podobnej pozycji co Eliott gra z marszu i gra wszystko!! To pokazuje że tam jest krótka droga do pierwszego składu, a wypożyczenie w niczym tu nie przeszkadza. Po prostu Eliott jest słaby i najwyższa pora przestać naginać logikę i to przyznać bo już 3 trener robi z niego rezerwowego i każdy kolejny co raz glebszego.

Oczywiście teraz tak piszesz bo flo zagrał słabszy mecz i ma jak większość zespołu dość przeciętny sezon. Jednak i tak w tej szarzyznie często jest najlepszym naszym graczem. W następnym sezonie jak będzie zupełnie inny poziom naszej gry i Florek będzie błyszczal to się schowasz tak jak schowałes się po swojej prognozie o naszym 8 miejscu kiedy zdobyliśmy mistrza.

Oczywiście no offence ja tylko dyskutuje

Ta swietnie wspolpracujaca maszyna, ktora sezon wczesniej zajela ledwo 5 miejsce (majac tylko 5 punktow przewagi nad Brighton…)? Mozna sie tak przerzucac. Elliott mial staty bo po prostu trener dawal mu grac i tyle. Zaden z niego kozak, ale solidny rezerwowy.

Rozumiem, że liczby to tradycyjnie liczą sie tylko tym, ktorych lubimy, a tych, ktorych nie lubimy to nie? Kupmy Ronaldinho bo moze i nie ma bramek bo ma z 60 lat, ale za to triki robi fajne. No zawsze mnie bawily te argumenty, ta utajona praca niektorych zawodnikow i takie tam. :slight_smile:

Rozumiem, że G+A to mierna statystyka, która nie ma znaczenia (xD), podobnie jak ilość celnych strzałów, słupki, ilość podań, skuteczność podań, wykreowane szanse, celność i ilość długich piłek, przechwycenia i właściwie wszystko co obiektywne to też jakieś głupoty bo…. bo widzimisie mówi inaczej:

To o czym podyskutujemy? Do jakiego absurdu sprowadzimy rozmowe by wykazać, że Wirtz to jednak kocur o KLASE lepszy niż ten lamus Elliott? Długość włosów na udach, uczesanie?

Ogólnie nawet nie staram się udowodnić, że Wirtz to gorszy pilkarz. Osobiscie uwazam, ze jest znacznie lepszy. Po prostu bawi mnie to pierdolenie o Elliocie, ktory jest po prostu kolejną ofiarą Betonogłowego Arne obok Chiesy, Nuneza, Quansaha czy Nyoniego z Rio (chociaż tych dwóch ostatnich jest mlodych i na szczescie za chwile Slota juz tutaj nie bedzie). Ekitike skonczylby tak samo, szczescie w nieszczesciu dla niego, ze Isak zlapal kontuzje bo gdyby nie to to chlop by siedzial z dupą przyspawaną do ławy i ogladal popisy Isaka w podstawie.

No i Elliott to tez ofiara jakichs poronionych oczekiwań i wrozonej kariery Messiego gdzie chlopak od poczatku pokazywal, ze jest materialem na troche lepszego Jonesa (i to nie uwzgledniajac kontuzji…). Tacy gracze sa zajebiscie potrzebni. Te wlasnie Szakiry, Elliotty, Phillipsy i inni tacy ratowali dupe Kloppowi.

ps.

Elliott to w ogóle wtedy był dwa lata młodszy niż Wirtz teraz.

Tylko spójrz dokładnie na te statystyki. W większości w których Elliot jest lepszy, to jest lepszy nieznacznie, a przykładowo w dryblingach jest 1.7 vs 0.7 na korzyść Wirtza.

Ale generalnie też mam nieco dosyć tego powtarzania przez wszystkich jaki to Elliot jest słaby. Bo odrzucił go Slot, teraz nie mieści się w składzie AV, no a miał być jak Messi i ogólnie beznadzieja. Już to naprawdę wszystko padło 200 razy i nie trzeba tego powtarzać XD

A tak w ogóle to pogadamy za 10 lat. Już nie jeden był taki piłkarz, który na początku kariery jakoś nie mógł odpalić, a w końcu znalazł się dla niego trener i miejsce w taktyce.

Widać że nie masz pojęcia o czym piszesz. Wrzucasz statystki gościa który gral z ławki i porównujesz go do goscia który gra w podstawie :clown_face::face_vomiting:

Rio jest najwięcej grającym 17 latkiem w premier league. Nyoni za rywala ma szobo wirtz maca Jonesa i gravena.

Quansah jest na Liverpool za słaby. Chciał odejść dobrze zarobiliśmy. Gdzie tu ofiarą?

Nunez? Hahah no tak bo trener nie grał nim w zeszłym sezonie mnóstwo i facet był żałosny i w tym wcale pół roku po grze w Arabii nie wyrzucili go ze składu. Co jeszcze? Spearing ofiarą Rodgersa?

Wiesz dlaczego dalej prowadzi się taka dyskusja? Bo wchodzi taki Aldor nagina wszystkie możliwe statystyki i fakty i próbuje ludzia wmówić że czarne jest białe.

Tak wygląda przygoda Harveya z lfc. Jak widać nawet Jurgen wycisnął tylko jeden dobry sezon z młodego. Tu nie ma przypadku. Stawiano na niego bo był bardzo młody i dobry jak na swój wiek, ale jak większość młodych graczy podnosiła swój poziom no maca w Brighton tak Harvey stał w miejscu. I jedyny powód dla którego się tu o tym gada że z jego 5 letniej przygody wyciąga się jeden sezon którym mu dość wyszedł chociaż i tak był ciągle rezerwowym i próbuje się wmówić że ktoś go skrzywdził i że to bardzo dobry gracz.

I mass rację, ale na ten moment eliott to duże rozczarowanie. Ja uważam że on nigdy nie odpali bo widziałem go setki razy i wiem co może poprawić a czego nie. Skończy w championship albo w bundeslidze w mojej ocenie

Elliott robił zawsze lepsze liczby niż grał. Trochę taki Origi. Wchodzi to zrobił asystę to strzelił gola bo to umie. Ale u niego kulała dynamika, czytanie gry, słaby pressing, ale nigdy nie był to piłkarz wystarczający na XI. Oczywiście mogę się zgodzić że może przy innym trenerze by grał lepiej i częściej. Ale on się nie rozwija, mimo świetnego euro u21 nie miał jakiejś super pozycji na rynku. Dla niego odejście z Liverpoolu to dobra decyzja. Ale nie trafił do dobrego klubu. Ruch poza Anglię byłby moim zdaniem bardziej trafiony. Np. Francja czy Włochy. To spokojnie mógłby błyszczeć w średniaku. Wiadomo, że Slot to beton. Ale czy Emery też jest betonem?

Dlatego mi przypomina mi się Origi. Zbyt słaby na inne kluby ale był dobrym jedynie zmiennikiem w Liverpoolu.

1 polubienie