Aha czyli całą nasza ofensywa gra piach ale oczywiście trzeba się uczepić jedynego który gra dobrze przynajmniej z dołem. Ja bym się czepiał tych co dziś grali beznadziejnie jak i we wcześniejszych meczach.
Z taką taktyka slota i z takimi skrzydłami każdy napadzior bd grał padake.
Jednak świetna sytuację stworzył wirtzowi. To też on zagrał do salaha zanim ten go obsłużył.
Nie uważam że był to błąd skoro doprowadził do setki. Natomaist nie chodzi o parasol ochronny. Tydzień temu z Newcastle zagrał fantastycznie dlatego nikt go nie będzie gnoil kiedy dzis zagrał słabiej. Kiedy dobry mecz zagrał salah czy gakpo? Oni co mecz są najsłabsi na boisku. Mecz w meczu. Dzis akurat salah aż tak zły nie był ale też nie był dobry. Oni w każdym meczu grają padake taka jest różnica.
Naprawde w taki sposob krytykujesz ekittike za 1 sezon z szoboslaiem na profilowym? Nie bede mowic jaka opinnie o nim po pierwszym sezonie mialo forum.
Młody francuz zdecydowanie musi poprawić grę głową, bo to już 3 sytuacja w tym sezonie, kiedy ma ważną/decydującą sytuację na strzelenie gola… Pamiętam mecz z City na pewno, dzisiaj i jeszcze jakiś jeden był. Być może Sunderland.
Pełna zgoda. Wql widać że ostatnio trochę spuścił z tonu. Ma trudno bo mamy żałosne skrzydła, ale też należy wymagać więcej. Oby isak wrócił naładowany jak kabanos.
Dobra, może włożę kij mrowisko, ale na ten moment Ekitike jako napastnik w środowisku kibiców Liverpoolu jest przehajpowany. Fajnie kontroluje piłkę, widać luz w grze, ale notuje dużo strat i podejmuje mnóstwo głupich decyzji. Dla mnie to opcja na skrzydło i z niecierpliwością czekam na powrót Isaka
A też to zauważyłem. Musi nauczyć się podejmować lepsze decyzje bo jak ma podać to szuka strzału, jak może strzelać to podaje. Wdaje się w bezsensowne dryblingi. Na pewno nie można powiedzieć, że jest przehajpowany, tego nie powiem, bo jest wartością dodaną, jest młody, więc jego gra tak może wyglądać, ale czasami irytuje swoją grą.
Oczywiście że powinniśmy czekać na isaka bo w formie to topka świata i jasne że w ostatnich meczach Hugo słabo. Jednak patrząc na Clay sezon to nasz najlepszy gracz ofensywny.
On wychodzi ze swojej strefy bo z salahem i gakpo to by tam zasnal. Tak dziś głupie decyzję, ale jako jedyny wygrywa pojedynki z przodu. Jest pod gra, rozbiegany. To ciągle nie jest kompletny gracz.
Nie wiem jakie opinie są dla cb przehajpowane ale to świetny gracz
Nikt nie odkupił Francuza w komentarzach po zdobyciu gola. Na pewno jest to zmiana na lepsze po Darwinie, może nie pokazał wczoraj wielkiej wirtuozerii, ale co szumu narobił to jego. Jednakże wydaje mi się, że sporo tracimy grając jak wczoraj - bez nominalnego napastnika. W rozegraniu Hugo na szpicy był może przez parę momentów. Jak zaryzykuje i mu się uda, to już wszyscy w nim widzą duchowego następce Torresa, a się mu noga powinie - jest mieszany z błotem. Fakty są takie, że na ten moment jest naszą jedyną nieprzewidywalną opcją w ataku, bo Wirtz po kontuzji coś opadł, a Ngumoha jest oszczędzany.
W czasach gdzie trenerzy stawiają na magię liczb, brak ryzyka i wygrywanie meczów przez gole z SFG, przyjemnie popatrzeć choćby na jednego zawodnika, który ma to gdzieś
Hugo to świetny zawodnik jednak nadal młody i nieregularny. Ma taki sufit, że będzie tylko lepszy ( taką mam nadzieję i tego mu i kibicom życzę). W porównaniu do chaotycznego Darwina jest to mega odmiana i na korzyść Francuza w stosunku do Urusa działa to, że widać że jest tu jeszcze z czego rzeźbić i ma wiele cech, których Nunez nigdy nie miał i nigdy by nie nabył. Kontuzja Isaka i pomogła i jednocześnie nie pomogła Hugo bo o ile pozwoliła mu na regularne występy w pierwszej drużynie to zabrała mu możliwość rywalizacji przez parę miesięcy, która jest jednym z głównych paliw do rozwoju.
Najlepsze w Hugo jest to, że jest uniwersalny. Ma łatwość schodzenia do boku czy do środka i także można posłać na niego piłkę bez obaw że ją utraci. Ma świetną technikę drybling itd, paradoksalnie ma najgorsze wykończenie szczególnie z głowy, ale ma przy tym chłodną głowę która dała mu już tak dużo goli.
Tylko wiesz on wychodzi z pola karnego właśnie dlatego że Galata broniła w 10 we własnym polu karnym. Gdyby Hugo stał tam cały mecz to piłki by nie zwachal. To jest właśnie w nim dobre że on jest bardzo ruchliwy i uwierz mi żaden stoper nie chce takiego faceta kryć.
Jakby był isak to uważam że byłoby mi równie łatwo. Od początku sezonu przekonuje wielu że Hugo spokojnie mógłby grywać na skrzydle. Jest mega szybki i ma świetny drybling. Gdyby isak był w formie to Hugo rywalizował by z nim na ataku i z Gakpo na skrzydle. Dla naszego zespołu byłoby to świetne a sam Hugo przypuszczam Milanu podobna ilość minut z tym że wyniki byłyby lepsze.
Pełna zgoda. I to jest właśnie największy argument który pozwala sądzić że będzie tylko lepszy i ma naprawdę wysoko sufit. No bo czego najłatwiej nauczyć się w tym wieku i w takiej drużynie? Jak się poruszać, gdzie mogę być najgroźniejszy, timingu i decyzyjności. To są rzeczy które gdzies tam Hugo ma do poprawy (plus gra głową). Dlatego jestem świecie przekonany że mimo że już można powiedzieć ma bardzo dobry sezon to jeśli będzie miał zdrowie będzie tylko lepiej.
Znaczy się ja się zgadzam z tym co napisałeś tylko miałem na myśli to, że jeżeli byłby Isak ( hipotetycznie nawet załóźmy Isak w formie) to każdy gorszy mecz Hugo czy dłuższa seria bez bramki nie działała by na jego korzyść. Aktualnie Eki ma ten komfort, że jak źle by nie zagrał lub w jaki dołek by nie wpadł to nie ma na ławce alternatywy, która w dłuższej perspektywie wygryzłaby go ze składu Nawet na jesieni pamiętam jak samo przyjście Alexa działało motywująco na Hugo, ktory nawet jak siadał na ławce kosztem Szweda to po wejściu był nabuzowany żeby udowodnić swoją wartość. A co do grania na skrzydle to jestem jak najbardziej za i uważam, że spokojnie mogłby i tam występować tylko kwestia czy tak samo uważałby Slot patrząc na to jak kocha granie Gakpo.