“Za darmo” takiego grajka pewnie byśmy nie ściągnęli, skoro nawet z Guehim się nie udało, natomiast jeśli Ibou ma popełniać takie błędy i z taką częstotliwością, to ja wolałbym żeby popełniali je Leoni z Jacquetem, wiedząc, że się rozwijają, niż mieć ukształtowanego stopera, który nie wyciąga wniosków za dwukrotność tygodniówki wspomnianej dwójki łącznie.
Osobiście mam wrażenie, że przedłużenie kontraktu z Konate ma nieco inne dno - budżet z gumy nie jest. Są pozycje wymagające nakładów w najbliższe okienko, a zakup kolejnego ŚO byłby niepożądanym wydatkiem. Łatwiej zatem dać podwyżkę i mieć spokój na rok, niż wydawać teraz, gdy priorytety są inne.
Czemu ma przepraszać? Gdyby byl w formie i Real złożyłby mu propozycję to bardzo prawdopodobne że Konate szukałby lokum w Madrycie. Niestety żaden mocny klub w takiej dyspozycji nie sypnie kasą, tylko my jesteśmy tak nieudolni.
Znaczy się tak, chyba nikt nie spodziewał się, że klub stać na tygodniówkę rzędu 300k dla Konate, dlatego miał odejść. Teraz wydaje się, że jednak jest taka kasa dla Ibou xD
Coś mnie się zdaje, że Ibou łatwo swojego miejsca w pierwszym składzie w przyszłym sezonie nie odda. Luźno pokaże, że w tym momencie taki Jacquet czy Leoni mają jeszcze dużo nauki przed sobą.
Jeśli każdy błąd Konate jest tu wypominany (o dziwo, nikt nie zająknie się w temacie super kluczowych interwencji), to taki Jacquet byłby wywożony na taczkach po 1szym miesiącu gry w podstawowej 11tce xD
Nie no te 300tys co się przewija to gruba przesada naprawdę. Tak jak wyżej pisze kolega, gdyby real nie zrezygnował z niego to by już szukał domu w Madrycie a teraz takie warunki i tak wynegocjuje? Oby to jednak było bliżej tych 250tys, bo jednak powoli jakoś dziwnie robimy sobie komin płacowy. O ile Mo czy Dijk to jasna sprawa z ich pensją tak inni trochę zaczynają od dużych liczb.
Z drugiej Ibou jeżeli będzie mieć rywalizację, której mu brakuje w tym sezonie to powinien wskoczyć poziom wyżej. No cóż, lepiej go chyba i tak zostawić, niż szukać kolejnego obrońcy, patrząc na to, że za takiego kota w worku jak chociażby Jacquet czy Yoro płaci się pod 60mln euro…
Wszyscy wiemy, że Konate potrafi zagrać jak prawdziwy profesor lub Dejan Lovren. Jednak w tym sezonie każdy gra jedno wielkie gówno więc po początkowej frustracji grą francuza nabieram do niej dystansu, a w pamięci mam ciągle np. poprzedni dobry sezon. Jestem za to bardzo ciekaw ile dostanie jeśli dla takiego ananasa jak Gakpo rozbili bank.
W grudniu Konate miał najwięcej błędów prowadzących do utraty gola (7) w Premier League, ale teraz z racji możliwego przedłużenia kontraktu, wszyscy mają nagle przepraszać za słabą opinię o jego występach xD
Nie wiem skąd nowinki o 300k dla Konate, ale znalazłem info jeszcze sprzed roku o 200k.
Dyrektor sportowy Liverpoolu, Richard Hughes, jest świadomy oczekiwań finansowych Francuza, który – według doniesień – chciałby znaczącej podwyżki z obecnych 80 tysięcy funtów tygodniowo do około 200 tysięcy.
Cóż nie wiele spodziewam się po kims kto popełnił takie wpisy, natomiast 10 dni później być jeszcze z tego dumny to już po za moja skala.
Rozumiem że odnosisz się do mojego wpisu. Jak to robisz to chociaż rób to dobrze. Krytykowac można zawsze, na po to istnieje forum żeby wymieniać opinie. Jednak krytyka powinna być konstruktywna (jednak trudno tego oczekiwać od osoby która takie rzeczy pisze o graczach swojego klubu).
Ja odnosiłem się do tej argumentacji gdzie pisano że konate gra słabo bo jest już w realu itp. to już wtedy było debilne patrząc na to że gracze z dużo równiejsza formą też grali mega piach( maca salah)
I jak widać wyszlo jak zwykle na to że było to pier hiszpańskich mediów na które nabierają się jeszcze tylko tacy jak ….
Ale skąd ty to wiesz? Konate ci powiedzial? Czy może mityczny argument “każdy chce do realu” tak samo jak chciał wirtz. Szobo też już tam dom kupuje?
To są czyste niczym nie podparte spekulacje. Sam konate nigdy się nie wypowiadał na temat że marzy aby tam iść (w przeciwieństwie no do takiego diaza
Konate podpisał nowy długoletni kontrakt jak podają źródła a więc czekamy na oficjalne potwierdzenie przez klub i na więcej szczegółów.
Sezon zaczniemy z czwórką CB, szkoda tylko że wszyscy są prawonozni.
Pełne skupienie na fullbacku, najlepiej lewonożnym.
My musowo potrzebujemy zarówno PO, jak i LO. Braki w naszej kadrze są potężne. Biorąc pod uwagę kontuzję Ekitike i totalną niewiadomą jeśli chodzi o formę Isaka, braki są gigantyczne. Mamy zero skrzydeł, chyba że Ngumoha ma zagrać 50 meczow w sezonie, najlepiej na obu skrzydłach.
Jeśli mamy zacząć sezon z prawymi obrońcami w postaci Bradleya i Frimponga to też powo dla nas. Bradley się połamie po paru tygodniach gry, a Frimpong broni w taki sposób, że ma się wrażenie że dziecko gra przeciwko facetom xD