Jeremie Frimpong

Nawet nieźle wejście, do tego asysta.
Taki ma styl prowadzenia piłki nieco sterlingowski.
W każdym razie jak na to, że po dłuższym rozbracie z piłką to zaprezentował się dobrze, nie było widać rdzy.

@Ralf088 Frimpong miał rozwaloną wargę tylko, pluł krwią.

3 polubienia

Co ze zdrowiem Frimponga i Bradleya? Bo nie oglądałem meczu a widzę że jakieś urazy .

Frimpongowi nic nie jest, leciała mu krew i nie mieli już czasu go szyć na boisku. Bradley prawdopodobnie ma uraz kolana i wypadnie na kilka tygodni (znowu).

@Magerlfc nie widziałem, że chodziło akurat o wargę, tylko że był mocno zakrwawiony.

Moja diagnoza sprzed telewizora :skull:

Lekarze po starciu ze Spencem dość długo sprawdzali mu kolano, wrócił na boisko i wyraźnie kulejąc dogrywał końcówkę pierwszej połowy, a na drugą nie wyszedł. Z kolanem nie ma żartów, nawet jak pojawi się jakiś delikatny uraz jak ostatnio u Gakpo, trzeba się liczyć z kilkutygodniową przerwą. Oby nie było to aż tak długo, ale wiadomo jak delikatnym piłkarzem jest Bradley i jak często wypada.

Nie no, jakie szycie? Wargę mają mu szyć? Mi sie wydaje, że miał zwykłe rozcięcie wargi. Slot chyba go zdjął aby nie zostać w 10 na boisku przez chwilę. Inaczej nie umiem tego wytłumaczyć…
Wkurzający jest naprawdę brak czasu gry dla Chiesy czy Rio. Po co chłopaka zostawiał skoro nie daje mu wogóle grać?

3 polubienia

W tym roku Rio, rok temu McConnell, który też miał papiery na wejście w nasz system gry, ale Slot jest znany z nienawiści do 2 rzeczy -

Chiesy i młodzieży.

Quansah też poleciał po jednym meczu.

2 polubienia

Skąd wiadomo, że uraz kolana i kilka tygodni przerwy? Poczekajmy na info od lekarzy zamiast robić szum na forum.
Jeremy rozpięta warga, Slot chyba wolał wpuścić za niego gracza zdrowego w 100% na końcówkę meczu.

1 polubienie

Bardzo obiecujące 30 minut na skrzydle. To jest właśnie typ skrzydłowego, którego potrzebujemy. Szybki, zwinny, dobry jeden na jeden, szukający podań, a nie schodzący jak kretyn do środka żeby oddać strzał w obrońcę. Mam nadzieję, że temat Semenyo upadnie

Frimpong pokazała że jako zmiennik na skrzydło są radę. Jak na duży rozbrat z piłką pokazał jakość. Problemem jest jego jednowymiarowosc na skrzydle. Natomiast jeśli rywal przyciśnie to może być z niego pożytek bo matko kochana, ale on ma gaz.

Plus że dał asystę. Najwyższa pora uporać się ze zdrowiem bo ma papiery na regularne występy i ponoszenie naszej jakości

Problem jest innego rodzaju. On był kupowany na prawą obronę. Wczoraj po wejściu na boisko to Szoboszlai był prawym obrońcą, a szybki Jeremie zagrał na skrzydle.

Jest giga problem na PO, boy tam Bradleya i Gomeza.

1 polubienie

Rozwiazanie jest proste. W lecie sprzedaż Gomeza, przesunięcie Frimponga do przodu, i kupno PO który zagwarantuje nam kilka tygodni gry bez kontuzji. Opieranie prawej obrony na Bradleya to samobojstwo, jego więcej razy nie ma jak jest.

4 polubienia

Frimpong to wahadło nie jest skrzydłowym. Idealnie jak mozna wykorzystać jego szybkość gdy wchodzi na wolną przestrzeń z z głębi pola na pełnej szybkości. Mozna go przesunac na pozycję skrzydłowego ale kolejny raz kupujemy zawodnika i dokonamy przesunięcia żeby łatać dziury które wynikają z braków drużyny a nie zdarzeń losowych. Krótkie wejście pokazało jak nam trzeba szybkości i dynamiki. Dlatego pisanie ze semenyo nie jest potrzebny to żart ale wybitnie nie udany. Holender nue rozwiąże problemów na skrzydle ale moze nam dać krótki oddech.

1 polubienie

Myślę że to było spowodowane tym że frimp był świeży ale też bez rytmu. My już prowadziliśmy. Lepiej niech goni z przodu a z tyłu będzie ktoś w rytmie. W sumie się to obroniło. Ja poczekam na ocenę jego gry w obronie bo początek był dobry (gol z cp) a potem seria urazów.

Frimpong to topowy wahadłowy i tam powinno być jego miejsce. Ani prawa obrona ani typowe skrzydło. Kupując takich zawodników powinien być stworzony system i formacja, żeby atuty takich ludzi wykorzystywać na maxa. A tak to ciągle kurczowo trzymać się jednego schematu i łatać dziury z braku laku nie jest dobrym rozwiązaniem. Przy pikującym w dół Salahu klub powinien pomyśleć o zmianie ustawienia. Jak narazie jest syf i miszmasz i wszystko takie bez ładu i skladu

No i co teraz - kupiliśmy jednego wahadłowego i mamy teraz zmieniać pod to system całej drużyny na trzech środkowych obrońców, mając dodatkowo w całej kadrze dwóch zdrowych stoperów?

1 polubienie

A napisałem gdzieś, że teraz w tym momencie? Przyszłościowo klub powinien to rozważyć żeby to miało jak największy sens skoro kupił ofensywnie usposobionych bocznych obrońców wręcz wahadłowych, prawie kupił Guehiego który też gra w trójce z tyłu, Leoni też grał w trójce także to mogłaby być jakaś droga. Jak narazie jest syf i granie zawodnikami na nie swoich pozycjach tylko po to by cos łatać i jakoś dociągnąć.

Myśle, że przyszłościowo to może być taki plan, że będziemy grać wahadłami. Być moze i teraz była taka koncepcja, ale kontuzje Leoniego i niefart z zakupem Guehiego spowolnił ten plan. Aby wydobyć to co najlepsze z bocznych obrońców trzeba grać nimi tak jak grali wcześniej w swoich klubach. Frimpong na skrzydło się nie nadaje moim zdaniem.

2 polubienia

No tak dlatego jego transfer oceniam jako taki na hura bo fajne nazwisko na rynku i teoretycznie w jakimś stopniu można go potraktować jako RB aczkolwiek pomysłu na niego nie ma. Można go na siłę wciskać na skrzydło bo jest szybki ale to nigdy nie będzie ktoś kto może tam docelowo grać tak samo jak i na prawej obronie. Frimpong to było jedno z najbardziej gorących nazwisk jeśli chodzi o RWB w Europie i w systemie z trójką by pokazał swoją największą jakość

1 polubienie

Przechodzenie na trójkę z tyłu i wahadlowych jest bez sensu dla nas, nawet mając Jeremiego w składzie.
Przecież my mamy dwóch zdrowych stoperów, w kazdym meczu drżąc o ich zdrowie, be nie mamy nikogo doxrotacji.
A po sezonie zostaniemy z jednym (VvD), mając dodatkowo dzieciaka po rocznej kontuzji.
W ostatnich kilku latach nigdy nie mieliśmy komfortu na środku obrony, ciągle się baliśmy czy będzie stoper na ławkę przy grze dwójką na środku.
Jak przyjdzie Guehi to będziemy mieli na 2026/27 VvD, Guehi, Leoni plus być może Gomez.

Frimpong fajny grajek, pozytywny, ale faktycznie trochę zapchajdziura w naszym systemie.

My nie mamy żadnego systemu tylko lepimy z gowna byle by złapać oddech i bronimy się przed dziewięcioma kogutami. Znowu powtarzam że nie chodzi mi o to by tu i teraz zastosować przejście na trójkę tylko może w przyszłości. Kupując dodatkowego stopera albo dwóch dało by radę to wszystko spiąć bo skład mamy idealnie zbalansowany pod taką grę na innych pozycjach. Piszesz o jednym stoperze w przyszłym sezonie to nie wiem Konate już nie przedłużył? Bo nic mi o tym nie wiadomo. Jednak dywagacje dywagacjami ale i tak będzie to co zawsze i meczenie buly miernymi Gakpo i latanie dziur Szoboszlaiem na prawej obronie.

Obrońcy na nowy sezon to must have. Bez tego nic nie ugramy. Van Dijk powiesi buty na kołek za rok, Konate niepewna przyszłość, Leoni duży talent, ale wstrzymany, nie ma kompletnie nic na tyłach. Do tego łamliwy Bradley i niepewny Kerkez. Robbo niestety, ale jak Salah i VVD idzie na odpoczynek. Także kolejne lato zapowiada się interesująco, byle zatrudnić graczy odpowiednich na swoje pozycje.