Nawet grajacego w ping-ponga,nie ustawisz defensywnie Frimponga
Zgadzam sie,ze aby Jeremie naprawde byl u nas przydatny to trzeba zmienic sytem na gre wahadlowymi (posluzylo by pewnie tez Milosowi) wiec jezeli jest taki plan to:
Ibou bye,bye po sezonie
Marc-kupno w zimie
kolejny nowy SO w lato
Mamy wtedy z Joe i mlodym Wlochem 5 zawodnikow na ta pozycje a podatnego na kontuzje Gomeza wymieniamy w lato 2027.
W obecnym systemie Frimp i Kerkez mają rację bytu i nie trzeba przechodzić na trójkę obrońców.
Wariant A 4-4-2 czyli diament, który preferuje mocno ofensywnych bocznych obrońców, bo na bokach jest mnóstwo miejsca. Kerkez, Frimp, Bradley pasują bardzo do tego systemu.
Wariant B czyli to co gramy ostatnio 4-2-3-1. Jeśli na bokach mamy Wirtza z lewej i np Szobo na prawej, to oni naturalnie schodzą do środka boiska robiąc miejsce dla bocznych. Fajnie to było widać w meczu z Tottkami.
Moim zdaniem to trzeba póki co zobaczyć co ten Jeremie ma do zaproponowania. Chłopak nic praktycznie w tym sezonie nie grał.
Ciężko powiedzieć jak się sprawdzi w defensywie w meczach Premier League oraz jaki pożytek z niego w ataku. Na papierze wahadło powinno być dla niego idealne, ale nie mamy odpowiedniego składu by grac w ten sposób (mamy dwóch stoperów w kadrze). Jak okaże się, ze grając na prawej obronie szybkością będzie nadrabiał braki w ustawieniu to niech gra na prawej obronie. Na ten moment na tej pozycji nie mamy żadnego solidnego zawodnika (Bradley jest wiecznie kontuzjowany, Gomeza przemilczę, a Szobo to gracz środka pola), wiec byłoby milo gdyby się sprawdził.
Mimo tego jak wyglada obecna kadra to akurat w ataku mamy spory wybór zawodników, którzy mogą zagrać z boku: Salah, Gakpo, Chiesa, Rio, a nawet Wirtz/Ekitike
Na ten moment to jest o jakieś 50% słabszy niż zeszłosezonowy Doku. Odejście i kiwka niezła, chociaż nie aż tak mocne, jak u gracza City. Za to w podobnym stopniu ma problem by wymyślić co zrobić z piłką, po minięciu w obrońcy. A nawet jeśli jakaś myśl mu zaświta, to i tak jest problem, by celnie kopnąć. Natomiast umiejętność wygrania pojedynku to coś czego u nas ze świecą szukać w tym sezonie.
Niestety, ale te kontuzje z początku sezonu mocno opóźniły jego wejście do zespołu. To był dopiero 4 start od pierwszej minuty w tym sezonie ligowym. Widać jednak, że chłopak się rozkręca z każdym meczem.
Dlatego to jest wahadłowy, a nie skrzydłowy. Ma szybkość, by minąć i dograć w pole karne jeśli ma do kogo, ale nie ma strzału. Jak widzę teksty o porównaniu go z Salahem to poranna kawa przestaje smakować.
Frimpong na PO z Salahem z przodu mmmmm. I do tego Wirtz na “10”.
Ależ my się z tym cudownie z powrotem wpie*dolimy w serię porażek w lidze. Co niektórym polecam oglądanie meczów. Ale nie że patrzenie na telewizor tylko faktyczne oglądanie
Nie wiem czy ktoś to zauważył, ale była taka sytuacja gdzie frimpong dostał piłkę prostopadłą na skrzydle, urwał się i zamiast strzelać starał się podawać do Wirtza, ale podanie było za jego plecy. Tylko, że podanie było bardzo dobrze wymierzone, tam (prawdopodobnie) Saliba zaliczył kontakt z piłką dlatego ona nie trafiła do Niemca tylko przeszła dalej. To tak piszę, do teorii, że wszystkie podania Frimponga były bezmyślne i niedokładne
Po tych meczach które jak narazie grał, pisanie że podaje głupio i bezmyślnie to trzeba być złośliwym i zgorzkniałym człowiekiem. Asysta do Gakpo, asysta do Gravena, asysta do Ekitike. Niektórym to kwadratowy ch*j by nie dogodził
Naprawdę chciało Ci się pisać tak długi komentarz o tym że prawie dobrze podał?
Ogólnie będzie miał teraz okazję się pokazać na pozycji na którą go ściągnięto i zobaczymy czy jest PO na poziom Premier League, no chyba że domyślnie ma grać na skrzydle ale wtedy trzeba by go z liczb rozliczać i zaś kiepsko to wygląda
No właśnie on tak chyba jeszcze nie jest za bardzo zweryfikowany jako obrońca, bo Bayer i Holandia raczej też gra trzema stoperami i on jest wahadłowym