Jordan Henderson

Jeżeli zawodnik ma 31 lat a my mówimy, że miał JEDEN udany sezon to chyba coś jest nie tak? Tzn… Bardzo dobrze, że miał jeden udany sezon, a kilka innych okej, ale to jest wystarczające w AV czy Crystal Palace, a nie w klubie, który chce co rok walczyć o wszystko.
Trzeba sobie zadać proste pytanie. Czy Henderson załapałby się do składu City? Nie ma szans. Do Chelsea? Z Kante, Kovaciciem i Jorghino bez szans. Ale do United czy West Hamu? Już prędzej.

Henderson pobyt w tym klubie zawdzięcza Gerrardowi. Gdyby nie opaska, która dała mu immunitet, to Hendo juz dawno by kopał w Championship. Napisze więcej, moim zdaniem to najgorszy kapitan w historii Liverpoolu. Chyba nigdy nie było sytuacji, że zawodnik tak przeciętny jest kapitanem.

Ok napiszę inaczej- nie polemizuje z brakami, które ma Hendo, mało tego w pewnym sensie porównałem go w swoim wpisie do “rzemieślnika”. Nie byłbym jednak tak ostry dla niego we wszystkich kwestiach o jakich wspomniałeś, np. myślę że często jest pod grą, w tym sezonie często stara się robić trójkąty na skrzydle z Salahem i Trentem, wychodzi mu też łatanie luk, nasze formacje są spójne, ale nie na tym chce się skupić. Hendo jest po prostu w moich oczach naturalnym liderem na boisku, krzyczy, podpowiada, pomaga, potrafi zrugać kogoś za złe zagranie i pochwalić za dobre. Zaraz pewnie ktoś napisze mi, że to nieznaczące rzeczy, ale każdy kto grał w piłke na jakimkolwiek poziomie doskonale wie ile znaczy taki zawodnik, który potrafi wpłynąć na resztę. Myślisz, że Jurgen celowo sabotuje zespół skoro nie wystawia zdrowego Keity, który piłkarsko jest niezaprzeczalnie lepszy niż Hendo? Ja wątpię.Pewnie, że najlepiej jakby takie cechy przywódcze miał ktoś na poziomie choćby KDB, ale nie zdarza się to często.
Czy piłka nożna byłaby piękna gdyby na boisko grało 11 Hendersonów? Nie. Czy taki choćby 1 Henderson jest potrzebny w zespole, aby funkcjonował zespół? Moim zdaniem tak.

1 polubienie

Często pada argument że Henderson to lider i motywuje. Jaki to lider? Jakie on może mieć uznanie wśród innych zawodników jeśli jako kapitan w kluczowych meczach albo ważnych momentach pierwszy schodzi z boiska? Jaki to lider, który nie bierze odpowiedzialności w tak kluczowych momentach jak rzuty karne lub wolne? Trochę marnie to wygląda, lider to Milner, Henderson jedyne co ma z Milnera to wybieganie ale nigdy nie zbliży się do jego poziomu.
I tutaj chyba Klopp chciał by Henderson wszedł w buty Milnera, ale nie ma na to szans

2 polubienia

Czyli kapitanem powinnien być Salah? W końcu to on strzela karne. Nie widziałem nigdzie nawet plotki, że któremuś z naszych zawodników nie odpowiada Henderson w roli kapitana, co powinno zamykać wszelką dyskusje o tym jakim liderem jest Hendo.

2 polubienia

W sumie warto w takiej dyskusji zawsze przywołać jakieś statystyki. Jeżeli wszyscy zgadzamy się, że Hendo ma inny zakres zadań i inne atuty to popatrzmy na mecz z City:
Zacznijmy od pojedynków:
Fabinho: 12 Silva: 15
Thiago: 8 De Bruyne: 7
Hendo: 4 Rodri:: 5
Procentowo Hendo wygląda świetnie bo wygrał 75% pojedynków. Niemniej taka liczba stoczonych pojedynków wskazuje, że on po prostu unikał/nie potrafił być w centrum gry.
Jeszcze kilka pobocznych statytyk u Hendo:
Clearances 0, Interceptions: 0, Tackles 2

No nie za dużo jak na wybieganego piłkarza.

Liczba kontaktów z piłką? Najmniej jeżeli chodzi o blok obronny i pomoc, napastnicy u nas z reguły mają baardzo niewiele tych kontaktów, aczkolwiek te różnice i tak nie są ogromne. (wiem, że grał krócej, ale to na tyle spora różnica, że w te 14 minut nie nastukałby tych kontaktów zbyt wielu).

Hendersona na tym boisku brakowało.

1 polubienie

Kapitanem to byl Gerrard.

1 polubienie

nie napisałem, że miał jeden udany sezon. u Kloppa ogólnie większość czasu grał dobrze. poprzedni sezon był gorszy przez kontuzje a w tym to wiadomo, że jego forma jest przeciętna. moim zdaniem opaskę powinien dostać Virgil a Hendo po prostu musi usiąść na ławce i być zmiennikiem. latem trzeba kupić porządnego zawodnika do środka pola (zdrowszego niż Keita). de Bruyne niestety jest tylko jeden ale musimy szukać

Gerrarda to strasznie szkoda. jakoś nigdy nie miał szczęścia. 3 razy kończył z wicemistrzostwem. zawsze czegoś brakowało. za Beniteza mieliśmy kilka sezonów w których byliśmy czołowym zespołem Europy ale w lidze Chelsea i United pokonać nie potrafilismy.

Henderson mial dobre 3 sezony. Ten z vicemistrzem, co tez uwazam, ze z Chelsea przegralismy, bo zabrakło jego płuc. I w miare dobre te z vice i mistrzem. Wczesniej i później słabiutko. Do tego teraz jeszcze nie biega. Przecież w niedziele to on był zagubiony jak we mgle, piłka tak szybko sie przemieszczała, że nie wiedział co sie dzieje, a jak ją dostał to nie wiedział co zrobic ( aż żal momentami było patrzeć). Typu zamiast strzelac na wprost bramki z 17m to lobika do nikogo zagrał. Nie ma strzału, nie ma podania, to włączanie sie w trójkąt z Salahem i Trentem, tez niewiele wnosi, bo puszcza baloniki, a potem nie jest w stanie wrócić do środka. Pressuje średnio, wejść w kogos tez nie potrafi( typu Milner, zawsze co mecz kogoś skasuje, raz z faulem, raz sędzia puszcza) do główek nie skacze, Thiago o pół głowy niższy skacze i potrafi wygrać. Lider, bo krzyknie? Kiedyś tutaj były pretensje, że w stykowych sytuacjach potulnie czeka i nie doskoczy do sędziego ( fakt, to sie troche poprawiło) na 6 jest średni, bo nie potrafi grać wślizgiem, ale najlepsze mecze w tym sezonie własnie zagrał zamiast Fabinho. I pisałem to wielokrotnie, nawet bym go jakoś szczególnie nie winił ( chociaż dziwne, ze juz mu płuca się kończą a Milner nadal robi najwięcej km na mecz jak gra w podstawie). Tylko co za geniusz dał mu 2lata dodatkowe kontraktu. Jak on bedzie wyglądać w sezonie 23/24 skoro już teraz ma problem z bieganiem? Gerrardowi skonczyły sie nogi, ale pobił rekord asyst swój chyba - albo był bliski. Troche strzelil z wolnych, no i rozgrywał. Hendo co bedzie robić, atmosfere w szatni? To chyba za połowe tego co ma teraz.
Trafił na super trenera, super transfery, coś czego nigdy nie dostał Gerrard.

6 polubień

Pamiętam czasy jak ludzie pisali, że Carra powinien być kapitanem, a nie Gerrard bo on bardziej drze ryja i tu znowu podobna historia.

Gdyby chłop się nie nadawał na kapitana to albo Klopp by mu ją odebrał na wejści, albo już jakiś czas temu opaskę przejął by Virg, ale widocznie bycie kapitanem to coś więcej niż darcie ryja.
Ma gorszy sezon, poza mniejszą częścią spotkań, ale to, że ktoś gra słabo nie znaczy, że nie wpływa pozytywnie na całą resztę zespołu poza boiskiem, czyli tam gdzie nikt poza zawodnikami i sztabem, a na pewno wy tego nie widzicie.

Hendo jest i będzie kapitanem prawdopodobnie do końca swojej kariery u nas w klubie i myślę, że nad tym nie co dyskutować.

Steven na pewno wiedział co robi, przekazując mu opaskę, znał go osobiście i wiedział, że to dobry wybór. Ciężko powiedzieć, że się pomylił, bo od lat jesteśmy jedną z najlepszych drużyn na świecie i Hendo także nie jedną cegiełkę do tego dołozył - na boisku jak i poza nim.

2 polubienia

Klopp mówił kiedyś, że ustala hierarchię kapitanów na podstawie stażu w zespole…

Ale to w przypadku gdy domyślny kapitan (Hendo, Milner, Van Dijk i Gini) nie był dostępny/wybrany do rozpoczęcia spotkania. Po fali kontuzji w zeszlym sezonie, na początku tego sezonu do grona kapitanów dołączyli Trent, Robbo i Alisson, by zminimalizować szansę wystąpienia tego problemu, dopiero gdy żaden z nich nie jest na boisku, kapitan wybierany jest ze względu na staż w klubie.

3 polubienia

Czy uwazam ze Hendo to odpowiedni kapitan: Nie
Czy na miejscu Kloppa bym go zmienil: Raczej nie

Zwycieskiego zespolu sie nie zmienia, a era Kloppa to pasmo wielu sukcesow po co zmieniac cos co dziala.

Hendo wygral los na loterii, jest najslabszym ogniwem tego zespolu ale ma immunitet.

1 polubienie

Hendo jest świetnym kapitanem, wiele daje tej drużynie i Klopp to widzi, jeden z filarów zespołu.

3 polubienia

Mecz o mistrzostwo miedzy Liverpoolem a City, kapitan jest jednym z najslabszych (jak zwykle) - jesli ktos dalej uwaza ze to swietny kapitan to nie mam slow.

2 polubienia

Pewnie nigdy się nie dowiemy, ale zawsze się zastanawiam na ile to jest szczera opinia, a na ile jakaś dyplomacja wynikająca z jakiś tam układów w klubie itd - patrząc na to z perspektywy, że każdy piłkarz to osobny biznes, a klub to sieć takich biznesów, naturalne że w jakiś przestrzeniach zachodzi koflikt interesów, a Kloppo pewnie musi lawirować.

No i kwestii tego kapitanowania też bym tak znowu nie przeceniał, u nas wszyscy zasuwają jak mrówki, więc raczej nie ma problemu, że kogoś trzeba opie*dalać bo nie biega, czy coś. Pewnie jest tez jakas taktyczna korekta w trakcie meczu, chociaż i tak najwięcej w tej materii robi Klopp przy bocznej linii.

Co do Hendersona - mam wrażenie, że jego największy problemem jest “czucie gry” - on technicznie, taktycznie, motorycznie itd do piłki na wysokim poziomie jest przygotowany. Natomiast decyzyjność i branie gry na siebie - IMO tego nigdy sie nie nauczy. Dlatego moim zdaniem jest taki schematyczny i na ogól poda tak, jak wymagają tego założenia taktyczne. Może i byc sobie kapitanem, ale liderem raczej nigdy nie będzie, bo to nie kwestia opaski, a charakteru. Jeszcze bardziej to uwypukla fakt, że przez lata w środku oglądalismy Gerrarda, który mentalnie był w stanie dźwignąć niemal każde spotkanie. To chyba najsmutniejsza rzecz w byciu kibicem Liverpoolu - fakt, że Klopp i Gerrard się minęli. Za to, je*ać Rodgersa foeva’eva

2 polubienia

Opowiadał także, że jeśli chodzi o vice kapitanów, głosowali sami zawodnicy. Wtedy wybierali 3 osoby w kolejności po Hendo i wtedy wyniki losowania były:

  1. Milner
  2. Virg
  3. Gini - był z nim wywiad, gdzie mówił że się nie spodziewał, ale jest zachwycony.

Więc, gdyby był problem, nie sądzę, żeby ktoś taki jak Klopp nie zmienił osoby pełniącej tej roli jeśli ten ktoś by się do tego nie nadawał.

Jurgen oczekuje od zespołu 100% w każdym momencie tygodnia - na treningach jak i na boisku i jeśli coś by na to wpływało, reakcja byłaby natomiastowa.

Hendo na ławce i zaraz gra wygląda lepiej. Fab i Thiago nie muszą go niańczyć i mogą się skupić na grze.

2 polubienia

Z tego co zauważyłem, jak wszedł to sporo strat miał…