Jürgen Klopp

O mój ty smutku…czytam to forum od lat, ale takiej bzdury już dawno nikt tu nie wymyślił. Nie wiem jakie kropki ci się połączyły, że doszedłeś do wniosku, że z Kloppem czy bez niego i tak były by sukcesy.

Szybko poszło z zapominaniem o zasługach tego gościa. Przejął zespół, który był w czarnej dupie po 2 miesiącach sezonu. Z takim składem, że czasem aż oczy łzawiły jak się czytało pierwszą jedenastkę na kolejny mecz. I to on wyciągnął z tego zespołu maksa. To on stworzył potwora, który rywalizował z City przez lata. To on dał nam mistrzostwo Anglii i LM. To on sprawił, że wchodząc w kolejny sezon wierzyliśmy, że znów będziemy walczyć o wszystkie możliwe trofea.

Jasne, że nie on jeden maczał palce w sukcesie klubu, ale bez niego tego sukcesu by po prostu nie było. Z innym trenerem by tego nie było. Koniec. Kropka. Każda inna opinia jest po prostu aberracją.

13 polubień

W 100 procentach się zgadzam. Dziwne, jak niektórzy bredzą, aż wstyd. Jurgen to nasz Bill Shankly XXI wieku, odbudował klub. Miejmy nadzieję, że historia się powtorzy i Slot będzie naszym Paysleyem…

7 polubień

To tylko moja opinia i nie życzę sobie prywatnych wycieczek. I nie tyczy się tylko Ciebie, tylko wszystkich, którzy na mnie najechali wyżej.

Ten klub z takim zarządzaniem prędzej czy później wróciłby na szczyt. Tu nie trzeba łączyć kropek, tylko logika. Jak nie Klopp to zrobiłby to inny trener. Padło na Niemca i wieczna chwała mu za to co zrobił. Tyle.

Czyli Klopp trenerem jakich wielu?

Jakoś przed nim tylko się ośmieszaliśmy, a FSG już było u nas.

Większych bzdur dawno tu nie czytałem

Można Jürgenowi parę rzeczy zarzucić jak nadmierne przywiązywanie się do zawodników, niepotrzebny do tego romantyzm, problemy z wygrywaniem finałów ale na litość boską! mówienie, że każdy inny trener przywróciłby nas na salony…. :man_facepalming:t2:

Nie! Tylko szkoleniowiec wybitny jak on mógł LFC wywindować tam gdzie jego miejsce :red_circle::flexed_biceps:

To tak samo jak w przypadku Pepa u oszustów, inny trener może zdobyłby jakieś :trophy: ale na bank nie 6 tytułów mistrza Anglii w tym 4 z rzędu.

Klopp i Guardiola są w panteonie najlepszych szkoleniowców w historii piłki nożnej i próba umniejszania ich zasług to… co najmniej niewiedza.

7 polubień

Jurek Klopp był ostatnim trenerem Liverpoolu w starej dobrej formule. Liverpool obecny, pełny gwiazd, robiący transfery za pół miliarda to dalej drużyna, której kibicuję, ale to już nie jest to samo w czym się zakochałem dekadę temu.

1 polubienie

tak bo nagle jestesmy głownym faworytem, a Ty to chyba wolales zawsze miec wytlumaczenie, dlaczego nie wygrywamy mając za słaby skład.

Dziękuje Kloppowi za wszystko, ale nie mam odczucia, że go brakuje. Dziękuje mu za to co zrobił, ale wolę obecny Liverpool. Liverpool obecny to Liverpool galaktyczny, najlepszy zespół w Premier League jeden z najlepszych w Europie. Już nie romantyczny, pragmatyczny. Arne ma inny pomysł na największy klub w Anglii, Klopp widział w klubie outsidera co zawsze mnie trochę irytowało.
Ale mamy nową erę.

1 polubienie

Jakoś po stylu i jakości gry nie widać tego galaktikos…. Tak to się już ciągnie od lutego 2025

Wiec nie wiem nad czym te zechwyty….

Liga wygrana…. Wszystkie puchary w plecy

Gdzie ten kosmos? Mikrokosmos

3 polubienia

XXI wiek, futbol można rozłożyć na czynniki pierwsze nawet w 4 lidze mazowieckiej a tu dalej kwiatki takie.

Prawda jest taka że sukces klubu to efekt naczyń połączonych i praca wieku osób.

Gdyby nie świetny dział rekrutacyjny to wybierali byśmy tak jak united jakiś leszczy. Tak ktoś wybrał takiego fachowca jak najpierw klopp a potem slot. Za to szacun kawał dobrej roboty.

Gdyby nie to że Jurgen jest geniuszem i przeprowadził nas od lucasow do wirtzow to nie wiadomo jak by było. Jednak i on nie dałbym rady osiągnąć sukcesu gdyby nie to że ktoś kapitalnie wybierał mu graczy. Od robbo do alisona.

I teraz piłkarze. Wielu genialnych, ale gdyby nie jurgen i Arne to mogła by tu być stajnia augiasza jak np wiele lat w PSG.

Także ten sukces ma wielu ojców i nie ma co nikomu umniejszać. Tylko porażka zawsze była sierota i zrzuca się na na managera.

Dla mnie jurgen odmienił ten klub i już zawsze będzie synonimem nadzieji. Niech mu się wiedzie zasluzyl na odpoczynek jak mało kto

Eh stary. Napisałeś bzdurę, zdarza się każdemu, ale bronienie tej tezy jest absurdem. Nie każdy trener osiągnął by to co zrobił z nami Klopp. Gość jest wybitnym fachowcem i dzięki niemu jesteśmy tu gdzie jesteśmy. To on zmienił sposób myślenia w klubie. A w zasadzie zainspirował innych do tego żeby zaczęli myśleć inaczej. Dział sportowy w tej formie działał tu zanim Klopp dołączył do LFC i jakoś Brendan nie dał rady.

Logika mówi, że prędzej czy później jakiś trener nas wprowadził na szczyt? To nie logika tylko gdybanie.

Masz przykład w City czy PSG. W City co trener nie przyszedł to dostawał graczy jakich chciał, a i tak zdobywali tylko co jakiś czas PL i któryś z pucharów krajowych. Dopiero jak Pep przyszedł zmienił mentalność klubu i zaczęli dominować w Anglii.

W PSG też dopiero Enrique ogarnął temat na tyle, że byli w stanie wygrać LM. Posprzątał szatnie, poukładał zespół i poszło.

To tylko potwierdza, że za wynikami zespołu musi stać wybitny sternik. I Klopp takim był. Bez niego, nawet z takim zarządem byli byśmy na poziomie miejsc 4-8.

8 polubień

Bardzo, bardzo ciekawy podcast z Kloppem.

3 polubienia
  • Powiedziałem, że nigdy nie będę trenował innej drużyny w Anglii. Jeśli wrócę, to tylko do Liverpoolu. To teoretycznie możliwe - powiedział Klopp.

Czekamy na powrót mistrza nad mistrzami. Z tym składem który mamy obecnie Niemiec dymałby tą ligę, po prostu dymałby.

8 polubień

Musiałoby zajść kilka czynników.

  1. Zwolnienie Slota
  2. Klopp ma tyle samo do powiedzenia w kwestii transferów co Hughes.
  3. Buvac wraca jako asystent Kloppa, a nie wynalazki typu Lijnders.

Ale żaden z tych trzech punktów się nie dokona.

2 polubienia

Jeżeli klub zrezygnuje z slota w co wątpię to jego następca będzie iraola. Przy aktualnej strukturze nikt nie weźmie tak mocnej postaci jak jurgen. Przy powrocie Niemca i potencjalnych sukcesach cały splendor spadłby na geniusz Niemca. A Edwards i hughes już nie będą chcieli być w cieniu

2 polubienia

Za mało biegaczy w tym zespole, żeby Klopp mógł znowu grać swoje. Nie bez przyczyny wolał walczaków, szczególnie w środku pola, od technicznych gwiazd.

Nowy Milner i Wijnaldum i pewnie można by wrócić do heavy metalu w pressingu i odbiorze :grin:

Zresztą mówił trochę o tym w wywiadzie, dlaczego nie podjął się pracy w Man United, zaproponowali mu ściąganie samych gwiazd jako sposób na wygranie i plan na przyszłość.

To nie jego styl, liczy się to ile zawodnik może dać z siebie, a nie jaki ma status.

7 polubień

Jürgen wróć…

Ktoś musi powstrzymać Artetę przed wygraniem korony…

1 polubienie

Spokojnie z tym Jurgenem… Nie tęskni za trenerką. Po prostu tego nie wykluczył, że ZA KILKA LAT… Nie chciałby teraz się określić, że nigdy nie będzie już trenerem, a później nim zostanie.

Dobra, dzwonić tam do Jurgena czy już odpoczął :folded_hands::roll_eyes:

2 polubienia

Właśnie ten ostatni wywiad jakoś dziwnie zszedł się z naszą katastrofalną formą i dużo było gadki o nas i możliwym powrocie.
Takie powroty różnie się kończą, ale to jest facet, który dla klubu sporo poświęcił i jak jeszcze ma energię na powrót, to może się skończyć happy endem