Liga Konferencji Europy

Pół stadionu było wyłączone z użytku. Po drugiej stronie ciaśniutko. Pojemność to 15 tys. a było 6800 osób. Z 2 tysiące samych fanów Palace (dostali cały sektor za bramką, a nie zwyczajowe 1/3 i byli głośni w ch…:wink: ).

Powiem wam, że przyjemnie się ogląda taką drużynę z Premier League na żywo. Takiego klepanka na tej arenie jeszcze nie widziałem. Mecz to nie był może jakieś wybitne widowisko, ale piłka chodziła jak po sznureczku, widać było, ze zawodnicy wiedza, co chcą z nią zrobić, a nie im tylko przeszkadza przy nodze jak w Ekstraklapie. Jeżeli będziecie mieć okazje zobaczyć gdzieś blisko was, to zdecydowanie polecam bo warto.

@Drzewiec kwestia oszczędności. Na inne mecze z typowymi rywalami w LKE, przychodzi w Lublinie po 500 osób. A wynajęcie całego stadionu i ochrony kosztuje.

Jak ten Guehi się prezentuje na żywo. Faktycznie taki niski. Jak się poruszał po boisku. Zawsze sobie lubię oglądać właśnie jednego zawodnika, zazwyczaj tego najlepszego z drużyny, jak się porusza, jak czyta grę, które strefy wybiera.

Lech i Jaga oraz Raków zrobiły swoje czyli 6 pkt meczowych a 1,5 do Rankingu UEFA wpadło do koszyczka :soccer_ball::poland::flexed_biceps::blush:

Szkoda, że Legia zawiodła :worried:

Rzeczywiście zwróciłem uwagę na to, że wydawał się mega niski. W teorii aż tak niski nie jest, ale był po prostu równy wzrostem innym zawodnikom na boisku. Taki Murzyn z Dynama na ŚO wydawał się dwumetrowym kolosem przy nim. Mimo to dla CP działa on jak u nas Virgil. Widać, że on kierował cała gra na tyłach. Po 1 bramce nawet przez chwilę brał się za rozgrywanie. Nie miał wiele pracy, ale jak był potrzebny to był tam gdzie powinien i robił swoje (w sumie jak Virgil u nas). A w wolnej chwili gadał sobie z bocznymi sędziami :slight_smile:

No to może się uda styczniu :wink:.

Brawo Ekstraklasa :poland::soccer_ball::flexed_biceps::grin:
To musi być nasz cel czyli 10 miejsce w Rankingu UEFA choć w tym sezonie mało prawdopodobne ale w następnym roku trzeba zaatakować :smiley:

Aktualnie mamy 32,550 pkt przed początkiem kampanii 26/27 i zajmujemy 11 lokatę podczas gdy 10 Czesi posiadają 34,800
Trzeba to stratę zminimalizować teraz aby potem móc ich przegonić.

I znakomite rezultaty w meczach wyjazdowych Jagiellonii i Legii :clap::poland::soccer_ball::blush:

za to kuchenki co odwalają

Gibraltar ciśnie Lecha, no parodia XD nabijemy ranking z Szachtarem czy Strasbourgiem/Sigmą, a wywalimy się o Lincoln z Gibraltaru. Dzięki Lech! :heart:

BLAMAŻ LECHA!!! czyli porażka z drużyną z Gibraltaru :man_facepalming:t2::enraged_face:

Ważny punkt Rakowa wywalczony w Ołomuńcu :poland::flexed_biceps::blush:

Raków cisnął i ten remis to średni wynik.
No ale i tak lepiej niż cienki Lech.. wiedziałem, że odwalą jak zobaczyłem ten skład. Zamiast nabijać swój i krajowy ranking, to kombinują i potem jest jak jest. Spięli się na Rapid, by przewalić z Lincolnem..

Oglądacie to na Polsat go ? Bo szczerze mi się nawet nie chce strimow z tego szukać

Narazie tylko śledzę wyniki na Flashscore :blush:
Może w 5 i 6 kolejce coś obejrzę na strimach.

Ja nawet nie miałem pojęcia, że na Gibraltarze mają własne ligowe. 35 tys ludzi, a jest I i II liga, po 10 amatorskich zespołów, niesamowite.
I oni rozklepali Mistrza Polski… jak dla mnie Lech przebił Legię, która kiedyś przegrała rywalizację z mistrzem Luksemburga.

1 polubienie

To jest największa kompromitacja w historii polskiej piłki klubowej!
A już myślałem, że czasy takich blamaży odeszły w niepamięć-niestety Kolejorz obudził mnie z pięknego snu :enraged_face:

1 polubienie

Nie róbmy jaj, że porażka w fazie ligowej europejskiego pucharu to największy blamaż w historii polskiej piłki, bo ta ekipa z Gibraltaru jakoś musiała się tam dostać i jakiś poziom muszą prezentować, skoro przeszli eliminacje, a że powinni być tam tylko dostarczycielami punktów to już inna sprawa.

Oczywiście Mistrzowi Polski nie przystoi taki wynik i to wstyd, który będzie się za nimi ciągnął długo.

Lokalni kibice na długo zapamiętają czwartkowe spotkanie. “Lincoln Red Imps z Gibraltaru wygrali swój PIERWSZY W HISTORII mecz na głównej scenie europejskich pucharów! Lincoln Red Imps zdobyli zwycięską bramkę w 88. minucie, zapewniając sobie niesamowite zwycięstwo 2:1 nad Lechem Poznań!” - podsumował serwis “Football Rankings”.

To świadczy o skali kompromitacji/blamażu Lecha
WSTYD! to mało powiedziane

Zero zaskoczenia, że klub z Polski zrobił z siebie pośmiewisko. Piłka nożna w naszych szerokościach geograficznych lubi tak od czasu do czasu dorzucić do pieca. Pamiętam jak kilka lat temu San Marino miało serię bodajże 2 lat bez strzelonej bramki i klasycznie wystarczyło poczekać do meczu z Polską.

Kurs na zwycięstwo Lincoln był ponad 10, więc kto miał zarobić, ten zarobił.

1 polubienie

Jeśli grają pierwszy raz w pucharach, to nic dziwnego, że wygrali swój pierwszy mecz.

Absolutnie nie bronię Lecha, bo to bardzo wstydliwa porażka, ale nie róbmy z tego tragedii, tym bardziej, że nie jesteśmy jakimś europejskim potentatem.

Oby takich “wpadek” było jak najmniej i ranking rósł w siłę :+1:

Piłkarze Lincolna dzień po meczu szli do pracy na 6:00, piłkarze Lecha szli na basen, na saunę i na masaż. Jest różnica :laughing: