jego gol w tym meczu był by jak cieple piwo w letni upalny dzień
I na ch. im była ta gra w LM? Już lepiej serio 3/4 składu wywalić i oprzeć grę na młodych talentach…
Nie wiem co jest bardziej śmieszne w tej edycji LM, to jak United się ośmiesza, czy to, że dwaj najlepsi strzelcy to Hojlund i Morata.
A może jednak uciszający kibiców Garnacho xd
Jeśli ten żałosny Memczester będzie miał na koniec 4 miejsce to naprawdę powinni dostać bana na europejskie puchary xd.
Tyle się z nas śmiali fani Newcastle i United w czerwcu, a teraz mogą skończyć przygodę europejską już w grudniu. Co za miernoty
Spokojnie, przyjdzie za niego pewnie jakiś Carrick
ale lepiej by było oglądać naszych w Lm jak tych patałachów… jeszcze do mnie nie dotarło jak mogliśmy przegrać walkę o top 4 z tymi miernotami, oby w tym sezonie się to nie powtórzyło
Pewnie tym, że na wyjeździe w zeszłym sezonie nawet Fulham było lepsze xd
I tak nie mielibyśmy realnej szansy na wygranie ligi mistrzów. Jeszcze teraz liga europy nikogo nie emocjonuje, ale w maju kiedy City w lidze punktowo ucieknie to trochę zmieni się patrzenie na LE.
Ty to musisz brać jakieś srogie piguły xD jak możesz mówić o Barcelonie, która wygrała mistrzostwo La Liga I gra w Lidze Mistrzów, że nie jest na poziomie Potężnego Liverpoolu, który skończył sezon na 5 miejscu i kopie się po czole z ogórkami w lidze Europy?
I o jakim poziomie sportowym mówimy? Barcelona wygrywająca mistrzostwo z przewagą 10 punktów nad Realem Madryt vs Liverpool mający 22 punkty straty do lidera. Ale jak ktoś wierzy, że Darwin z 4 golami to top notch napadzior, to i wmówi sobie, że Liverpool jest 2 półki wyżej niż mistrz La Liga.
Niesamowite, że kibice United mają czelność narzekać na pecha. Oni w tym sezonie powinni być niżej od Chelsea. Większość meczy wygranych została przepchnięta kolanem po bramkach w końcówce.
Niedobrze, boski Erik musi wytrzymać do grudnia…
Nawet jak poleci, to kogo klasowego Oni wezmą? Flicka? Którego przerosła reprezentacja Niemiec, a w Bayernie dostał samograja i wygrał LM, gdzie od 1/4 był jeden mecz? Czy Pottera, który nie dźwiga presji w dużych klubach? Wezmą jakiegoś Carricka, będą mieć dobre 2 miesiące i potem to samo. A na Anfield i tak ich klepniemy.
To mistrzostwo dla Barcelony jest równym wypadkiem co dla nas 5 miejsce w zeszłym sezonie xD.
To Barcelona kopie się po czole od kilku lat w LM i notorycznie odpadała na poziomie 1/16, a ostatnio na poziomie fazy grupowej. Ta potężna Barcelona była za słaba na przejście ćwierćfinału LE.
Ligę wygrali TYLKO dlatego, że Real daleko zaszedł w LM, podczas gdy Barcelona już nie grała o nic innego. W dodatku dalej mówimy o miernej lidze bez poziomu.
Tak, Liverpool jest o co najmniej półkę wyżej od Barcelony. Myślę, że nie mielibyśmy problemów żeby ich dziś ograć, bo to mierna drużyna, na poziomie United.
Nie wiem kto bierze gorsze piguły, bo ty się podniecasz Jacksonem i Hojlundem xD
I z kim Liverpool się kopie po czole w Europie? Nawet LFC w najgorszym kryzysie w 21/22 potrafili wygrać z rewelacyjnym Napoli 2:0 xD. Mówisz o tym sezonie? Przypominam, że LFC grając na pół gwizdka ma komplet punktów w LE, a Barcelona męczy się z Szahtarem i Porto. Zupełnie jak United.
kolego real ma 14 zwycięstw w LM , kluby z Hiszpanii zawszeeeeeeeeeeeee sprawiają nam(angielskim zespołom) bardzo duo problemu , nie wiem skąd ten zachwyt nad liga angielska, real Madryt, Barcelona** to top a my nawet z taka Sevilla czy jakimś Bilbao mamy problemy, zawsze zostanie subiektywna ocena ale w tym sezonie Manchester City nie ma sobie równych w PL(według ocen z LFCPL) zobaczymy jak wpadnie na jakiś hiszpański zespól jak będzie sobie radził
Tak wygląda odbudowa United za ETH:
Błagam, przestańmy stawiać obok Realu Madryt barcelonę. To są już dwa inne światy jeśli chodzi o poziom sportowy. Nawet United było za mocne dla Barcelony. I to oni mają z każdym problem dziś. City już kilka razy mierzył się z Realem i ich pokonywali więc choćby za to należą im się gratulacje. Nawet słaby Real bez napastnika wygrywa z tą przehajpowaną Barceloną na Camp Nou.
Sęk w tym, że jesteś bajkopisarzem, bo w żadnym poście się nimi nie podniecalem. Żyjesz sobie w jakiejś urojonej rzeczywistości, a fakty są takie, że to Liverpool jest w lidze Europy więc zalecam trochę pokory, bo tacy ludzie jak ty wystawiają nasz fanbase na śmieszność.
Najgorszy kryzys 21/22? Mówisz o tym sezonie kiedy Liverpool miał 92 punkty, drugie miejsce w lidze i przegrał o włos mistrzostwo oraz finał LM? Kiedy do końca walczył o poczwórna koronę? Przecież to był właśnie ostatni sezon Wielkiego Liverpoolu. Na ten moment jesteśmy lata świetlne od tego co prezentowaliśmy wtedy. Nunezy, Gakpy i inne Koty mogą na ten moment jedynie czyścić buty Salahowi, Mane I Firmino z tamtych lat.
22/23 przepraszam*. Oczywiście kryzys mialem na myśli zeszły sezon.
Bajkopisarzem jest ktoś, kto pisze antyfakty, czyli piszesz, że Hojlund i Jackson mają lepsze liczby od Nuneza jak ostatecznie jest całkiem odwrotnie, bo Nunez we wszystkich rozgrywkach ma więcej bramek od jednego jak i drugiego + do tego zanotował już 5 asyst.
Liverpool jest w Lidze Europy, ale względem głupot które napisałeś nie kopie się po czole, bo wygrywają z każdym kolejka po kolejce i są liderem z kompletem punktów.
I dalej Liverpool ograłby twoją przehajpowaną Barcelonę (która ma problemy z wygraniem z Porto, które rok w rok laliśmy po 5:0 oraz Szahtarem) bez większych problemów. No może z lekkimi, ale sądzę, że bylibyśmy faworytem.
I dalej Liga Europy nie odbiega dziś tak poziomem od LM jak kiedyś. Skoro Barcelona (czyli mowa o mistrzu Hiszpanii) jest za słaba by przejść ćwierćfinał LE…Przypominam że 2x z rzędu odpadli kolejno z Eintrachtem Frankfurt oraz z Manchesterem United. Trochę cienko, powiedziałbym papierowy mistrz.
@Pete2172
Nic dodać, nic ująć.
Proszę nie negować osiągnięcia Barcelony jakim było zdobycie mistrzostwa ligi hiszpańskiej, gdzie rok w rok trzeba zdobyć co najmniej 90+ punktów aby wygrać. Do tego zespoły muszą się bić i zapiera***** do ostatniej kolejki żeby zagrać w europejskich pucharach. Trzeba również uważać na beniaminków, którzy na starcie dostają od ligi mocny zastrzyk gotówki na potencjalne transfery, już nie mówiąc o klubach które łamią nagminnie FFP i kupują bez limitu piłkarzy nie ponosząc żadnych konsekwencji. Jeszcze dochodzą do tego dodatkowe rozrywki jak np. puchar ligi. Nic więc dziwnego, że Barcelona może mieć problemy w Lidze Mistrzów skoro jest tyle trudności.
Odjadę od tematu i powiem tylko, że śmieszy mnie już trochę ten płacz kibiców United na Glazerów. Ja rozumiem, że nie są idealni bo mają podobny styl działania do naszego FSG, tylko że wyglądają na bardziej rozrzutnych ze względu na bardzo rozpromowaną na przestrzeni lat markę. Trochę mi to przypomina mem z tym gościem jadącym na rowerze, który sam sobie wpycha kij w szprychy i klnie na jebanych Glazerów. Nie wydaje mi się żeby ich właściciele polecieli osobiście do Amsterdamu i zrobili tam kasting na największego głąba i tak wyłonił się Antony czy inny Martinez. Kupił ich pan, który miał skończyć erę Pepa i Kloppa. Wiadomo, że nie wszystko jest też winą trenera i gdzieś tam wyżej też jest problem bo wystarczy zobaczyć co się u nas działo jak odszedł Ward, analitycy a Gordon zaszył się w Bostonie. Ale na pewno nie mogą narzekać na brak środków na transfery co u nas zdarza się za często.
