Liga Mistrzów 2025/2026

Co tu jest za płacz? Piłka nożna to fale budowania drużyn. Ekipa Flicka, kompanego czy Louisa Enrique są w swoim peaku. Czołówka w Anglii aktualnie jest w przebudowie. Równie dobrze Arsenal może wygrać lm i wtedy znowu Anglia będzie najsilniejszą? Było 6 zespołów w najlepszej 16.

Dobre te angielskie zespoły xD

Pozostaje mieć nadzieję że w przyszłości zaprezentujemy sie jako liga lepiej.

Może to o czym piszesz, czyli przebudowa ma sens.. jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał o Newcastle w 1/8. Trust the proces:) ( to nie sarkazm, pełna powaga)

1 polubienie

“Najlepsza liga na świecie” XDDD

Ale pocisnęli w 2 połowie. Jednak dla mnie najważniejsze to, że Lewy coś wbił a tym samym w LM Newcastle było 41 zespołem któremu wbił gola, co czyni go samodzielnym liderem pod tym względem. No nie ma co, mega wyczyn. Szkoda, że mimo to nie jest stawiany w jednym rzędzie z innym wybitnymi strzelcami.

@zawad2. Oczywiście, że nie. Jest wymieniany jednak zawsze ciut z tyłu. Coś jak Djokovic w tenisie, mimo, że najwiecej Szlemów to i tak Federer z Nadalem stawiani są wyżej. Ale może to też subiektywna ocena.

Nie wydaje mi się, żeby dół tabeli z La ligi dla radę odpowiednikom z premier league.

1 polubienie

Newcastle przecież jest u nas w środku stawki. I sobie do 16 weszło. Wyobraźcie sobie środek tabeli La Liga?

Oczywiście, że jest stawiany w jednym rzędzie z innymi wybitnym strzelcami.

Ale kompromisacja premier league w tym roku… jak jeszcze Liverpool odpadnie z turasami to będzie jakaś tragedia i chyba marne szanse na LM za 5 miejsce wtedy?

Sędzia słabe wejście w spotkanie.

Wyjaśnię trochę 5-letni Ranking UEFA ponieważ niektórzy mają problem ze zrozumieniem jak on działa ale od czego jest ynwa19 :flexed_biceps::blush:

Otóż aktualnie Anglia ma 23,847 pkt a dalej Hiszpania z 19,468,Niemcy 18,642,Wlosi 17,928
Tak więc strata zajmujących 3 lokatę Germanów to ~5 i teraz WAŻNE punktów rankingowych.
Aby odrobić taką stratę (LaLiga też oczywiście musialaby to zrobić) to aktualnie potrzeba 35 punktów meczowych ponieważ zdobyte oczka dzieli się przez liczbę uczestników z danego kraju a tych ma Buli 7 czyli 35:7=5
Dodam,że w Rankingu UEFA zwycięstwo przynosi tylko 2 pkt! a remis 1 czyli teoretycznie pozostałe na dziś w rozgrywkach 4 niemieckie zespoły musiałyby wygrać jeszcze 17 spotkań sic! + remis i to zakładając, że Anglicy już niczego nie wygrają i wszyscy odpadną bez zdobyczy punktowy co jest utopią :grimacing:
A ekipy z Niemiec z dużą dozą prawdopodobieństwa nawet tyle spotkań już nie będą miały okazji nawet rozegrać :joy:

Tak są jeszcze punkty bonusowe ale to minimalny zysk.

Tak więc na 100 % 5 drużyna w PL zagra w przyszłym sezonie w LM.

Mam nadzieję, że teraz wszystko jasne :blush:

5 polubień

Pomijając już wczorajszy mecz i świetną drugą połowę, teraz czeka nas wyzwanie. Obrońcy trofeum PSG i ew. później Real. Są realne szanse ? :thinking:

Szansę są zawsze gdy wchodzisz na boisko. Ja oceniam nasze na 1%.

8 polubień

Czy tylko mnie drażni ten Liverbird zamiast klasycznego herbu Liverpoolu? To tak jakby Bayern miał zostawić wyłącznie bawarską kratę, PSG wieżę Eiffla, a Arsenal samą armatkę. W chorą stronę skręca to upraszczanie symboli i herbów. Nie podoba mi się to. Oddajcie nam herb!

12 polubień

Nie tylko Ciebie. Niestety świat idzie w złą strone moim zdaniem pod względem “mody na loga”, które są pozbawione “życia”. Sytuacja ma się bardzo podobnie w NBA.

Też wolę herb, oczywiście Livebird niech będzie na gadżetach, szalikach itp.

Co do naszych szans, wydaje mi się, że PSG grało na jakimś zaciągniętym hamulcu i nie pokazali pełni swoich możliwości. Oby nie było jatki.

Herb oczywiscie powinien byc ! :smiley:
A nasze szanse w LM…no coz w sezonie 04/05 tez byly male a jednak :trophy:

4 polubienia

I ten model z 1999 roku powinien byc zawsze na koszulkach :smiley:

A tak w ogole to marzy mi sie final LM my kontra chlopaki z Londynu-to by sie dzialo w rodzinie ! :rofl:

2 polubienia

Pomijając Liverpool chciałbym aby… Barcelona odpadła z Armatkami bo drugi rok z rzędu farcą na łatwej drabince i zadzierają nosa. A Armatki zesrały się na metr przed kiblem przeciwko Bayernowi, który gra fajniutką piłkę.