Bezpodstawna? Zobacz na tabele gdzie jestesmy
Alisson nas złamał, a Gomez dobił.
Czerwo powinno byc i karny. Jak zwykle sedziowie nie dadza nam wygrac
Co ma Alisson do formy całego zespołu?
Ba dzięki niemu właśnie nadal jesteśmy w grze o top 4 mimo tragicznej formy w sezonie.
Trolujesz mnie?
Alisson dzisiaj podłączył tlen Realowi
Mentalne potwory? Żenujące cipy.
Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. To się takie bezjajeczne panienki zrobiły, że zaczynam się zastanawiać, czy to jeszcze są mężczyźni.
Coco Jambo Warszawa ma lepszą obronę, bo nie ma Joe Gomeza.
To jest tak żenujący mecz, że tu powinno się cały blok obrony latem wymienić. A Klopp powinien po każdym meczu, w którym wystawił Gomeza w pierwszej 11-tce, płacić pół miliona na głodne dzieci w Afryce. Ten gość to jest nowy Lovren.
Po prostu wstyd jak daliśmy się stłamsić mając mecz totalnie pod kontrolą przy stanie 2:0. Nasze miejsce w tabeli oraz wypadnięcie z krajowych pucharów jak widac jest niezaprzeczalnie zasłużone.
Nie wiem co mnie bardziej wkurzwia nasza gra po 15 minucie czy to że ciągle słysze HAKPO
Szkoda, ale ja i tak ich Kocham i wierze ze będzie dobrze! Wiem że jeszcze będzie pięknie! Przebudujemy skład w lecie i lecimy w przyszłym sezonie! Jesteśmy Liverpoolem! I nigdy nie będziemy szli sami! YNWA!
Holendrzy wymawiają G jako H
Zamiast jechać po naszych trzeba moze docenić klasę Realu. Udowadniają, że obecnie są półkę wyżej piłkarsko niż my.
Nawet jak nie zachwycają to jak wychodzą z akcją to czuć, że coś z tego może być. 4 bramka szczęśliwa, ale jak swobodnie to rozegrali pokazuje klasę.
Dodatkowo ich żaden wynik nie załamuje, grają jakby nic się nie stało. My ze względu na formę w tym sezonie pokazujemy, że bardzo łatwo nas psychicznie złamać.
Prawie 40letni Modric wyglada przy Fabsie na demona dynamiki ![]()
Ooo zgadzam sie. Niech sie dalej spuszczaja jacy to jestesmy dobrzy. Jak sie boja prawdy. dziecinada jak nie wiem
Nie dziwię się, że śmieją się z nas w całej Europie. Jesteśmy największymi dziadami z każdej z największych lig. Nie ma drugich takich frajerów jak liverpool niestety:(
Co zrobisz nic nie zrobisz z fartem nie wygrasz
No ale czekajmy aż wróci z formą, kiedy motoryka mu siadła jak skurwysyn. Obrona też świetnie wybijała, Gomez znowu w okolicy wszystkiego, ale tym razem nic nie zjebał, bo po prostu niczego nie zrobił XD sorry, ale na to się patrzeć nie da.
Z 2:0 na 2:5, to jest piękne…
Moje podsumowanie.

Ta drużyna nie istnieje. Katastrofalne błędy. Gomez, Alisson, Fabinho. Mentalne miernoty - bo trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Tracić 5 bramek? Wstyd. A to jeszcze nie koniec. Mentalne potwory przy 2:0 powinny kontrolować grę, grać defensywnie, zmusić Real to otwarcia się i kontrować. Mentalnymi potworami to tutaj jest Real.
A u nas chujnia z grzybnią. Pół składu do wymiany. Gomeza nie powinno być w klubie co najmniej od 2 lat, a po meczu z Napoli nie powinien już murawy w tym sezonie powąchać.
Łatanie pomocy młodym Bajceticiem.
A biorą za to kolosane pieniądze i nie widać nawet chęci walki, zaangażowania, gryzienia murawy. Skład do zaorania.
Jestesmy posmiewiskiem. Sklad wypalony. KLOPP OUT!
Weź może już spierdaIaj.