Nie dziwię się, jak co chwilę na stronie adidasa brak dostępnych koszulek, a np. Realu co chwile przecenione (i to mówię również o aktualnych, z tego sezonu - na pepperze w ciągu ostatniego msc/dwóch widziałem kilkukrotnie sporą obniżkę ich koszulek, gdzie nasze stoją non stop na jednej, wysokiej cenie). Poza tym to dane ze wszystkich źródeł łącznie czy np. ze strony/sklepu klubu tylko?
Ciężko żeby się sprzedawały skoro gramy takie gowno
Mnie się wydaje, że jest oferta nie do odrzucenia za Salaha od Arabów i klub poniekąd chce go wypchać z klubu, natomiast sam Mohamed strzelił sobie samobója tym wywiadem i tak naprawdę był on na rękę zarządowi. Za pieniądze z Salaha bierzemy Guehiego i Semenyo. Nie powiem, taki scenariusz byłby bardzo korzystny, biorąc pod uwagę formę Salaha, który od miesięcy nie potrafi wygrać pojedynku z obrońcą i nie daje liczb.
Wiem, że to do @spawacz, ale też za uj nie rozumiem tego co napisałeś
Chytry plan panow H i E ![]()
Przedluzamy Mo na 2 lata poniewaz zasluzyl ale po roku dzieki kolejnemu dobremu sezonowi sprzedajemy jego pobratymcom za gruuuuba kase.
Szkopul w tym,ze nikt Egyptian King o tym nie poinformowal a ten na dodatek gra fatalnie i…nici z planu ![]()
Czy ten dobry sezon jest teraz z nami w pokoju? Od początku to dwuletnie przedłużenie było wygraną sytuacją dla klubu. Jeśli Salah grałby dobrze to wypełniłby kontrakt z korzyścią dla klubu. Nie będzie grał dobrze to zawsze znajdzie się chętny na zakup. Nie dość, że spełnia się drugi scenariusz, to jeszcze Salah sam się wystawił na listę transferową głupim, dziecinnym i toksycznym wywiadem.
Zgadzam się. To co zrobił salah najbardziej jak widać jemu zaszkodziło. Teraz nikt nie zjaaknie się na tmt braku Mo w składzie. A jeśli jeszcze do tego poprawia się wyniki to już wql.
I wtedy większość kibiców przyklasnie takiej transakcji.
Szkoda liczyłem że jak mo siądzie i odzyska świeżość (facet gra wszystko od kilkunastu lat!!) to będziemy mieć jeszcze z niego pociechę.
Trochę sobie utrudnił ta drogą a może nawet zamknął
Wiele zależy na ile ich stosunki nie są kompletnie zniszczone przez ten wywiad. Zawsze najgorsze jest niedomówienie, domyślanie się co kto miał na myśli. Dla dobra klubu powinni pogadać, ale naprawdę po męsku, bez agenta (który moim zdaniem jest najgorszym z możliwych jakich Salah mógł mieć), wyjaśnić sprawę, omówić. Nie wiem jak wyglądają rozmowy w naszym klubie, nigdy nie wyszło na światło dzienne “od kuchni” także ciężko stwierdzić kto do kogo powinien podejść pierwszy. Na nieszczęście został jeden mecz i wyjazd do Maroka więc nie będą mieli wiele czasu i okazji na rozmowę, by to wyjaśnić. Na szczęście sytuacja w klubie powinna się uspokoić do czasu powrotu.
Przeczytaj jeszcze raz moja utrzymana w ironicznym stylu wypowiedz to moze przemyslisz swoje pierwsze zdanie ?
Na wszelki wypadek pomoge cytujac siebie [quote=“ynwa19, post:1738, topic:2013”]
a ten na dodatek gra fatalnie
[/quote] ![]()
@el_pistolero
Chodzi o to,ze byl plan w ktorym Mo mial rozegrac dobry sezon lecz jest on narazie fatalny i “intryga” Hughesa z Edwardsem aby go z korzyscia po sezonie sprzedac sie wysypala.
Lecz to tylko taka moja ironiczna,luzna mysl ![]()
Ciekawostka: nasz trener stałych fragmentów gry, Aaron Briggs, nigdy nie był trenerem stałych fragmentów gry przed objęciem u nas stanowiska. Zatrudnili gościa z łapanki i po roku pracy jest gorzej niż było kiedy był wakat. Jakim cudem on dalej jest na stanowisku to też nie wiem. Chyba są w tym klubie co miesiąc jakieś podsumowania wyników pracy członków sztabu.
No a Ty jak zaczynales pracowac, to przed objeciem tego stanowiska miales juz na nim doswiadczenie?
Co to za argument? Największe firmy w każdej branży zatrudniają najlepszych gości mających duże doświadczenie pracy na danym stanowisku i jakieś osiągnięcia (to drugie jest jeszcze ważniejsze). Ten Briggs to powinien zaczynać pracę w jakimś MK Dons i przejść naturalną drogą do lepszych klubów taką np. jaką miał Slot, który zaczynał pracę w Cambuur i stopniowo przechodził do lepszych klubów.
ale wiesz, że on od 2007 jest analitykiem meczowym i pracował miedzy innymi w City i Monaco, a Ty go wysylasz do league two? Więc moze sie specjalizował w analizowaniu stałych fragmentów, a teraz zostal trenerem. Tylko niestety swoich analiz nie potrafi wprowadzic w życie, albo jednak były za słabe.
Aaron acts as a consultant for FIFA and worked with them during the 2022 World Cup analysing set pieces
nie no jednak on tak z łapanki na te SFG wszedl.
Ale co ma bycie analitykiem czegokolwiek do pracy trenera? Przecież to kompletnie inne rodzaje roboty. Aaron Briggs przed zatrudnieniem w Liverpoolu nigdy nie był trenerem męskiej drużyny seniorów. Miał drobne epizody w piłce kobiecej i juniorskiej, ale większość kariery to była praca za biurkiem.
Zgodzę się to trochę tak jak by grafik zajmował się robotą od IT, niby praca na kompie, ale nie ma nic ze sobą wspólnego.
Jeszcze kilka/kilkanaście lat temu kluby nie miały wyspecjalizowanej pozycji trenera od stałych fragmentów gry. Dopiero niedawno się to zmieniło. U Kloppa nie było pozycji trenera od stałych fragmentów gry. Więc jeśli dla kogoś w dużym klubie jest to pierwsza praca w takiej roli, to nie jest nic dziwnego, a znak czasów. Manchester City w tej roli też ma debiutanta, Jamesa Frencha, który ostatnie trzynaście lat spędził jako analityk w Liverpoolu.
Trenerem od stałych fragmentów gry miał być Etienne Reijnen, ale nie dostał pozwolenia na pracę w Wielkiej Brytanii. Dziwne, biorąc pod uwagę, że przyjmują masowo ludzi pochodzenia afrykańskiego przypływających bez dokumentów na łodziach, a sprawdzonemu człowiekowi odmawiają pracy. Reijnen jest specjalistą w tej dziedzinie i współpracował ze Slotem w Feyenoordzie.
Mieliśmy rekrutację na te stanowisko latem, ale nie udało się znaleźć nikogo ciekawego, więc wybrano Briggsa spośród pracowników klubowych. Na razie idzie mu słabo. Tak sobie analizuję inne kluby, sporo z nich bierze ludzi z doświadczeniem z Brentford. Tam stawiali na to, zanim stało się to modne.
Z drugiej strony w Lidze Mistrzów mamy zero straconych goli po sfg i aż pięć strzelonych. Z Atletico rzut wolny i po rożnym. Z Eintrachtem dwa razy po rożnych. Z Realem Madryt po dośrodkowaniu z rożnego. Nie wiem skąd ta różnica między ligą a LM.
Na pewno ciągle wymagamy poprawy w tym elemencie. Może Briggs potrzebuje czasu? Może szkolenia. A może latem powinniśmy podkupić kogoś z konkurencji? Edmund Riemer z Leeds wydaje się dobrym wyborem, Leeds jest najgroźniejsze w lidze w sfg, a jak spadną z ligi, może zwolnią rodaka Riemera, czyli Daniela Farke, to by ułatwiło nam jego zatrudnienie.
moze taka, że Europa jeszcze nie zauważyła, że mozna sie specjalizowac w SFG i bardziej je wykorzystać.
no własnie, ale ludzie tutaj oczekują kogos z wieloletnim doswiadczeniem. Tylko ciekawe gdzie.
Chociaz pierwszy kontrakt jako trener od stałych fragmentów gry to było juz w 2008 roku. Co nie zmienia faktu, że jakie zdziwienie było jak wzielismy trenera od autów.
Briggs wylatuje.
Dziwne że aż tak długo się utrzymał po tym jak oni są przygotowani
