A to nie wynika z tego, że w drużynie mało kto wie, co aktualnie ma grać i jaka jest taktyka na mecz?
Litości. 8 lat oglądania Robertsona, któremu prawa noga służy tylko do tego, by się nie wywracać idąc. To już jest autentycznie czepianie się na siłę, bo jakoś nie widziałem w temacie Salaha, że powinien ćwiczyć swoją słabszą nogę.
Im dłużej to czytam, tym bardziej mam wrażenie, że piszesz o Robertsonie xD to jest kropka w kropkę powód, dla którego Robbo siedzi grzecznie na ławce. Może kilka razy Kerkez był spóźniony, ale nadrabiał to szybkością i doganiał rywala, czego notorycznie nie można było powiedzieć o Szkocie. Czekanie hektary od przeciwnika aż ten wrzuci to przecież była domena Robertsona i kompletne przeciwieństwo Kerkeza. Chyba inne mecze oglądamy kolego.
Nie chodzi mi żeby go hajpować, po prostu uważam, że zagrał dobry mecz wczoraj i że warto to pochwalić. Tak samo jak krytyka była jego słuszna, tak teraz warto pochwalić.
Ja uważam, że Ekitike gra ostatnio lepiej.
Wirtz nawet wczoraj praktycznie w drugiej połowie nie istniał.
A nabijanie podań pod polem karnym przeciwnika na 3 metry nie robi z niego wielkiego grajka.
Właśnie ta duża ilość podań wynika bardziej z braku pomysłu, niż z wielkiej gry.
Tylko to też nie do końca jego wina, ale chyba nie ma też zakazu na spróbowanie czegoś innego.
No ja się kompletnie z tobą nie zgodzę. Wczoraj Ekitike poza asystą nie zagrał nic. Mógłbym odwrócić twoje „myślenie” i bym się przyczepił że zmarnował cudowne podanie Wirtza na asystę. Ale to była to trudna sytuacja.
Oddał 2 dobre strzały i właśnie dużo pracowal w rozegraniu, ale też prawda jest, że od pewnego momentu zniknął.
Tylko cała drużyna się cofnęła i nawet nie bardzo próbowaliśmy atakować w końcówce.
To jest w wina w sumie bardziej Arne.
Powinien używać Wirtza czy Hugo do holowania piłki na połowie rywala. A on gra ultradefensywa z prawdopodobnie najslabsza drużyną w historii ligi.
Milos zagrał według mnie co najwyżej nieźle.
Jego podania, centry w pole karne były znowu do nikogo a pod koniec spotkania biegał kompletnie spanikowany z piłką w kierunku… naszej bramki i jak to on wybijał ją na oślep.
Statystyki to jedno a to jak tak naprawdę zachowywał się na boisku to drugie.
My jako zespół gramy dość przeciętnie, ale mimo wszystko wygrywamy. I to wszystkie mecze czy to solidne Brighton, bardzo mocny inter czy też słabe wilki. To jest bardzo godne pochwały bo wyciągnął nas Arne z mega kryzysu(który w dużej mierze jest z jego winy) i to wszystko przy naprawdę dużej ilości kontuzji i wykluczeń, a to godne pochwały.
Totalnie też nie rozumiem krytyki Węgra i pamięci złotej rybki co do występów robbo w zeszłym sezonie. Na dzień dzisiejszy Milos wychodzi na boisko i wyłącza każdego skrzydłowego. Do tego zaczął bardzo fajnie podłączać się do ofensywy. Na minus napewno celność wrzutek jednak należy pamiętać że oba ostatnie mecze to rywal broniący w 10/9 we własnym polu karnym, a wtedy dużo ciężej o celna wrzutkę.
Kerkez gra bardzo poprawnie i krytyka jest nieuzasadniona w mojej opinii
@hoster a możesz powiedzieć kiedy już będzie moment żeby się zaśmiać?
Super jak obrońca ma asysty i gole. I warto aby kerkez to poprawił, ale od kilku meczu w obronią gra bardzo dobrze. W ostatnich latach na naszych bokach nie było to codziennością więc warto to docenić. Kolejna sprawa jest to że jest coś pomiędzy krytyka, a chwaleniem. Ty wyszukujesz element który kuleje i krytkujesz pomijając całą resztę rzeczy pozytywnych. Tak jakby każdy gracz był kompletny.
Frimpong to musi być jednak Messim swoich czasów bo on chyba już przy pierwszym dośrodkowaniu zgarnął asystę mimo, że rywal też bronił większością. Ze spurs co prawda po rykoszecie ale też jego podanie doleciało na głowę Ekitike. Normalnie czarny David Beckham.
Wyszukuję? Dobre sobie. Najpierw jest narzekanie, że Gakpo mu nie podaje a teraz wychodzi na to, że jak ma już te piłkę w pobliżu pola karnego to wali nią tam gdzie są tylko zawodnicy rywali albo jak wczoraj dostał piłkę na 16-17 metrze i wycofał ją na środek boiska. Bardziej pełni rolę kółka do odbijania piłek aniżeli jakąś pomoc w ofensywie. Była mowa, że to taki ofensywny obrońca to myślałem, że różnica pomiędzy Robertsonem nie będzie aż tak odczuwalna a tu wychodzi, że on z tego rzemiosła nic nie potrafi. W obronie, względem początku sezonu gdzie był tragiczny ogarnął się na bycie solidnym mimo, że te jego bieganie z rękami za plecami w różnych rejonach boiska wygląda wręcz komicznie tak jak mówienie, że zjada skrzydłowych na śniadanie bo zagrał dobrze vs Madueke, który jest plackiem, odrzutem z Chelsea.
After a slow start to life at Liverpool, Milos Kerkez is starting to show why the Reds spent £40million on him during the summer.
In his last three PL games, he’s averaged more touches, more take-ons and more crosses and in the build-up to Wirtz’s first goal in the 2-1 win over Wolves, Kerkez played a huge part without really touching the ball.
The pair are starting to understand each other’s game and that can only be good news for Arne Slot.
Tego człowieka póki co może bronić tylko wiek i to, że jest jeszcze w fazie aklimatyzacji na wyższym poziomie gry.
Jednak czy na pewno ten transfer jest zarekomendowany przez nasz nasz sztab od transferów? Czy czasem to nie jest tranfer tylko Hughsa bo go chciał? Naprawdę oczy bolą na jege grę. Wrzutek nie ma, jest strasznie zagubiony, w defensywie trzęsie portkami.
@Risg. Jak widać gra w Bournemouth a gra w Liverpoolu to są zupełnie inne ligi…