Bez przesady. Szkółka Palmeiras ma naprawdę bardzo dobrą renomę, nie tylko w Brazylii. Jeśli się tam wyróżniasz to musisz coś potrafić. A o powodzeniu nie zawsze decyduje skala talentu, często kluczowe są umiejętności adaptacyjne, strefa mentalna i trzeba mieć też trochę szczęścia oraz dobrze pokierować swoją karierą. Nie ma jednej recepty.
Z takich historii kojarzę na ten moment przypadek Kerlona. Mial być turbo talentem, ze względu na swój unikalny trik, a odbił sie od europejskiej piłki.
E: @ManiacK ja tej gadki nie rozpocząłem, wiec nie wiem po kiego grzyba do mnie pijesz. Pidalem z glowy tylko jeden przyklad, bo taki pamietam. Pewnie na przestrzeni lat bylo wiecej takich przypadkow i sam z checia bym sie zapoznal z takim zestawieniem
No to tyle tych przykładów podałeś, że aż się złapałem za głowę.
Real ściągając tak młodych zawodników zapewnia sobie czas na ich przygotowanie przed wejściem w odpowiedni wiek, w którym wchodzili m.in. Rodrygo i Vini, a w Hiszpanii jest to na pewno ułatwione przez podobną pogodę, język, kulturę niż np. właśnie w Anglii (przez co bardziej wierzę w rozwój tych wonderkidów w Realu aniżeli np. w Chelsea i nie zdziwi mnie to na pewno).
Do tego niektórzy młodzi mogą być szybciej przygotowani mentalnie, przez co mogą wejść szybciej w dorosłą piłkę europejską, ale nie zdziwię się jak Endrick w Realu zacznie błyszczeć dopiero za rok/dwa, bo na pewno nie w nadchodzącym sezonie.
@roberthum no to sorry, nie zwróciłem uwagi kto rozpoczął xd myślałem, że to początek wymieniania tych 9/10 przepadłych talentów ![]()
Wymienić brazoli którzy okazali się być mocno przereklamowani w stosunku do pieniędzy jakie na nich wydawano (same duże kwoty z ligi brazylijskiej) to jest ich sporo: Reinier, Gabriel (ten co grał w Interze), Moura, Melo, Paqueta, Bernard, Oscar. Może nie skończyli w lidze łotewskiej, ale każdy z nich odchodził z ligi brazylijskiej jako wielkie przyszłe gwiazdy piłki. Jedynie Paqueta coś tam gra.
za chwile równie dobrze, może juz nigdy nie pograć
A dopiero co był jedną nogą w City xD. Jaki ten los przewrotny potrafi być
W sumie większość Tych panów trudno oceniać jako totalne flopy. Moura w PSG miał kilka niezłych sezonów i początek u totków obiecujący, Arthur miał dobry początek w Europie(później kontuzje i chyba lenistwo) Paqueta wiadomo, Bernard w Shakhtarze dawał radę, Oscar był co najmniej bardzo dobrym zawodnikiem w Chelsea i zarobili na nim niemało. Tylko po prostu wybrał kasę.
@Spectre zgadzam się, aczkolwiek Paqueta i Oscar można rzec topowi, tylko jeden wybrał pieniądze w młodym wieku, a drugi taki nieco late bloomer
Wymienienie zawodników, którzy ostatecznie nie osiągnęli poziomu na miarę potencjału to nie problem. Chodzi raczej o zawodników, którym wróżonoi świetne kariery, a okazali się całkowitą klapą i nigdy nawet nie zaistnieli w poważnej, europejskiej piłce i skończyli na obrzeżach (właśnie coś w stylu drugiej ligi łotewskiej, albo jak niepyszni szybko ewakuowali się z powrotem za ocean). Takich już trudniej wskazać.
Znalazłem taki artykuł: 20 Brazilian wonderkids who flopped in Europe
Kazdy z nich byl niezly i mial perspektywy ale zaden z nich nie skonczyl jako grajek topowy.
Zależy jakie są oczekiwania wobec takich grajków. Jak ktoś liczy, że każdy z nich to będzie Romario, Ronaldo, Rivaldo albo Ronaldinho to tak, prawie wszyscy są flopami. Jeśli natomiast przyjmiemy, że kilka sezonów na dobrym europejskim poziomie jest w porządku, to tych flopów jest mniej.
Flopem to okazał się Ganso, który był wymieniany jednym tchem z Neymarem i to w tym samym czasie. Przychodzi mi do głowy Gabigol, ale on w sumie w ojczyźnie się odnajduje i w kadrze ma nie takie złe statystyki. Jak ktoś trafi do klubu w Europie i zagra tam kilka niezłych sezonów to niekoniecznie musi być wielkim flopem.
Top10 najdroższych transferów z ligi brazylijskiej. Myślę, że z tej 10 tylko Artura Melo można nazwać flopem.
Z tej listy Endrick jeszcze nie zagrał w Europie, a Roque nie odnalazł się w Barcelonie i nie mają obecnie pojęcia co z nim zrobić bo ten nie chce iść na wypożyczenie, a oni go nie chcą sprzedać.
Lucas Moura w PSG miał tylko jeden dobry sezon w lidze pasterzy. W Tottenhamie też raczej był tylko solidny z przebłyskami.
Oscar też był raczej średni z jednym wybitnym spotkaniem w LM. Do tego najbardziej jest znany z tego, że poszedł do Chin w młodym wieku.
Co do flopów zgoda, ale piłkarzy wybitnych to tu jest dwóch, reszta jest mniej lub bardziej solidna i nic ponad to. A tak w ogóle to o co chodzi? ![]()
Bez przesady. Melo był świetny w Barcelonie, ale u niego zdrowie nie dojechało. Ocenianie jego kariery na podstawie epizodu w Liverpoolu, to głupota.
Kiedy będzie prezentacja nowego terminarza na sezon 2024/2025?
Za tydzień we wtorek, 18 czerwca.
Pierwszy mecz z Ipswich, w sierpniu jeszcze odhaczymy Arsenal, pod koniec roku derby z Evertonem, a w ostatniej kolejce Wolves na Anfield.
Nie dziękuj
Siadło Ci to majster hahaha
Długo coś United czeka z decyzją o zmianie trenera. Może jednak te plotki o Southgate są prawdziwe i czekają za jego decyzją po Euro.
