Premier League 2025/2026

VARsenal i tak spuchnie i obsrają się na mecie…oby bo tego Artety zdzierżyć nie mogę i całego tego śmiesznego klubu

Mam nadzieję że City wygra, nie ma bardziej obrzydliwego kluby niż Arsenal Skarpety.

6 polubień

Masakra jest ta liga. Nawet mnie nie wzruszył przebieg tego meczu, bo arsenal był murawanym pewniakiem do wygranej i tak też się stało. Fajnie by było, gdyby jednak zremisowali. Nożna z tego meczu wyciągnąć to, że to dalej rzuty różne/stałe fragmenty dają im punkty, a co jeżeli tego zabraknie? Powoli mają zadyszkę taka, ale punktuja dalej bardzo mocno. I naprawdę tylko napędzone city może ich powstrzymać. Zobaczymy jutro z Crystal, czy wygrają, czy pokażą, że jednak są pare metrów za arsenalem…

Jeszcze ciul z tym że Arsenał wygrywa, ale widok skaczącego jak małpa Artete to mi aż ciśnienie podnosi XD Arsenal trochę osłabł, ale punkty nadal Zdobywają, a na koniec sezonu liczy się bilans punktowy a nie styl. My w zeszłym sezonie też męczyliśmy bule a wygrywaliśmy i o tym nikt nie pamięta. Sezon jest długi, jeszcze się wiele może wydarzyć, ale z dwojga złego już wolę te City niż Arsenal.

2 polubienia

Wydaje się że przy naszej mizernej formie to Arsenal musi być mistrzem. Ale znając ich mentalność to bardzo możliwe że pękną i wygra City… Naprawdę niesamowite jak ten zespół nie potrafi wykorzystywać sprzyjających okoliczności

Śmieszne, że Wilki strzeliły trzy bramki i przegrały. Arsenal pęka coraz bardziej i kwestia czasu jest kiedy popuszczą im zwieracze.

1 polubienie

Ciekawe jaki klub obejmie Arteta po tym sezonie jak już go zwolnią dyscyplinarnie. Pasowałby do Rayo Vallecano.

Strasznie nie trawię City (chociaż relacja Jurgena z Pepem i nasza rywalizacja przez ostatnie lata delikatnie to odmieniła) ale o wiele bardziej wolałbym City jako mistrza, bo najzwyczajniej w świecie nie będzie z tego żadnych emocji, ot plastikowy klubik se wygra aniżeli Arsenal, bo internet zapłonie i szczury wyjdą z kanałów.

5 polubień

Nie mam nic do Arsenalu, tylko nie mogę zdzierżyć tego Artety i przez to już wolę, aby mistrza zgarnęli City, jeśli my nie potrafimy.

Żadne city (tfu!) złodzieje i cwaniaki…

2 polubienia

Ale się leją w meczu Sunderland - Newcastle, co chwila jakieś kuksańce, popchnięcia, złośliwości, derby jak za dawnych lat😁

Ależ bramka Woltemade, świetnie to zrobił, doskonała bramka z główki.

5 polubień

Mowilem zeby brac tego Sangare co byl praktycznie w cenie Endo. To mnie tutaj wysmiano.

Takiego napastnika to ze świecą szukać

Słabiutko wygląda ten Tottenham. Musimy ich walnąć w sobotę.

3 polubienia

Tymczasem następca Slota:

Pewnie jutro jeszcze oklep od United.

3 polubienia

Kolejny genialny mecz Cherkiego. Obok Haalanda absolutnie kluczowy zawodnik City. Kosztował ich grosze. Nigdy nie miałem złudzeń, że pokaże co potrafi. Szkoda, że ostatecznie nie trafił tutaj, bo coś czuję, że taktyka z diamentem byłaby akurat pod niego.

Kolejny genialny mecz Morgana Rogersa. Najlepszy zawodnik Aston Villa w poprzednim i obecnym sezonie. Ciekawe jaka tam klauzula jest w nowym kontrakcie. On zamiast Gapcia.

Cherki to był jeden z tych zawodników który powinien zostać sprowadzony za wszelką cenę. Idealny zawodnik do wejścia w buty Salaha. Do tego można wykorzystać na pozycji ofensywnego zawodnika. Duża oszczędność środków w porównaniu do wirtza. Klub w ciągu dwoch okienek przegapił kilku zawodników którzy mogą zastąpić Egipcjanina. Niestety obawiam się ze jeden zawodnik na tą pozycję to za mało.

Ale nie oszukujemy się - jakość i potencjał też niższy, niż Wirtz.

Co z tego skoro mamy dziury wcwyjsciowym składzie i na ławce. Brakuję rywalizacji. My w to okienko potrzebowaliśmy masy w postaci wielu zawodników. Potem jak z tego powstałby zespół to rzeźba i zakup zawodników którzy dają większą jakość Rogersa tez bym chciał. Jak mowilem ze potrzebujemy kilku uniwersalnych zawodników do ofensywy zamiast Isaka i Rogers był jednym z nich to na forum panowała taki optymizm ze Rogers jest za słaby na Liverpool. Gość moze zagrać na obu skrzydłach i jako ofensywny pomocnik. Nie zdziwię soe jak by dał radę grać jakiegoś cofniętego napastnika.

Kupowanie wielu zawodników na raz nigdy nie kończy się dobrze. Zresztą, Liverpool w tym sezonie jest dobitnym przykładem.