Premier League 2025/2026

Dobra Arsneal już to wygrał, ale Wilki mogły by się przełamać na Old Trafford :smiley:

Arsenal jest po prostu bardzo skuteczny w obronie i ofensywie. Imponujące statystyki straconych bramek w PL i LM. Setki milionów co okienko wydawali więc mają szeroką kadrę z mocnymi nazwiskami. My dużo wydaliśmy, ale też sporo odeszło, a Arsenal umie wydawać, ale niekoniecznie zarabiać na transferach

Jest tak. Jak wygrają majstra to będzie on zasłużony ale to Liverpool sięgnie po 21go :saluting_face:

II połowa spektakl Arsenalu, czy się to komuś podoba czy nie. Wypunktowali tą AV, która już od dobrych trzech kolejek mocno przepychała mecze.

2 polubienia

Ja nadal cenie sobie bardziej City i o wiele bardziej podoba mi się ich gra. Nie grają defensywnie, grają ofensywnie, a Arteta przy Pepie to amator. Imo stawiam na City.

Lol przy Pepie to zapewne 90% trenerów świata to amatorzy. Przecież to chyba najbardziej utytułowany coach w historii.

2 polubienia

Trzeba będzie tam zagrać na najbardziej obrzydliwe 0:0 w historii piłki i atakować łokciami gabriela przy rożnych jak oni atakują bramkarzy rywala, a w lutym oddać wygraną JE Pepowi Lijndersowi. Razem się uda ich pokonać.

To fakt, bardziej chodzi mi o sytuacje w której City wchodzi gorzej w sezon, ale potem krok po kroku jest co raz lepiej. I widać to teraz. City ma mocne drugie połowy sezonu, a Arsenal słabsze.
A teraz mają bezpośredni mecz z Arsenalem na Etihad.

Dla mnie te stałe fragmenty gry od kiedy jest możliwość blokowania bramkarza, to jest patologia. Z jednej strony chcą robić jakąś Superligę, bo spada zainteresowanie piłką, a z drugiej serwują nam coś takiego. To już nie chodzi o tą sytuację. W poprzedniej kolejce bodajże w meczu Chelsea z Newcastle, James strzelił bramkę bezpośrednio z rzutu różnego, bo bramkarz praktycznie nie mógł sie ruszyć. Nic dziwnego, że Dyche robi robotę, skoro futbol zaczął zmierzać w stronę jego filozofii.

Kiedyś w weekend jak czas pozwalał potrafiłem łyknąć 4-5 meczy. Teraz obejrzę Liverpool i mam dość. Albo robię się stary, albo te zamykanie w schematy piłki obrzydza futbol dla przeciętnego zjadacza chleba. A takie przepisy bardzo temu sprzyjają.

13 polubień

Jak City i Arsenal dalej będą tak punktować to Obywatele to zgarną. Arsenal znów obsra gacie, w dodatku mecz bezpośredni na wiosnę jest w Manchesterze. Ciekawa walka o Mistrzostwo się zapowiada. Jeszcze jak Gaurdiola ściągnie tego Semenyo do siebie to już w ogóle mocni będą. Na pewno Arsenal ma lepszą obronę, City za to ofensywę. Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.

@osi Nawet nie przypominaj mi :frowning:
Te 97 i 92 pkt. nadal bolą.

1 polubienie

City ma dużą przewagę mentalną i na końcu to może mieć duże znaczenie. Oni nie raz szli łeb w łeb i wygrywali na koniec czego o Arsenalu nie można powiedzieć

No, ale mają też duże cięższe wyjazdy w II części sezonu niż Arsenal (wyjazd na MU, Liverpool, Chelsea, Tottenham). Moim zdaniem do końca sezonu City wywali się częściej niż Kanonierzy.

Imo To już raczej „ten sezon”. Wenger też chyba zdobył majstra po uprzednio trzykrotnym zajęciu 2 miejsca.

2 polubienia

Według mnie Arsenal tego nie zdobędzie. Co raz większy szpital i jak zwykle Arteta nie umie zarządzać kadrą. Ja uważam, że mistrza będzie mieć City, a Arsenal będzie do kwietnia w grze o trofea.

Coraz większy szpital? Przecież szpital to Oni mieli, teraz już wszyscy wracają lol

1 polubienie

No dzisiaj im wypadł Rice i nie wiadomo na ile bo ma kontuzje kolana.

Ma być gotowy na następną kolejkę z tego co czytałem. Jego nieobecność dzisiaj profilaktyczna.

A nawet jeśli by wypadł na trochę, to tam tak szeroka kadra, że zaraz się znajdzie ktoś na Jego miejsce.

Właśnie największą siłą Arsenalu w porównaniu do poprzednich sezonów, jest to, że w tym sezonie mają naprawdę mocną i szeroką kadrę, która Arteta mocno rotuje. Tym wygrają ten tytuł. City ma swoje ograniczenia w środku pola i w obronie.

1 polubienie

Z nami w przyszłym tygodniu na Emirates zrobią pewnie to samo. Arsenal świetnie wykonuje stałe fragmenty, Liverpool tragicznie je broni. Znakomicie pressują i kontrują po stratach, a Liverpool słabo rozgrywa piłkę od własnej bramki i jest bardzo podatny na straty piłki i kontry. Fizycznie są bardzo mocni, my niekoniecznie. Szkoda, że ten mecz trafia się gdy drużyna jest takiej dyspozycji. Jak twierdzi @czerwonyy, trzeba tam będzie zagrać obrzydliwie żeby mieć szanse na powrót z jakimiś punktami.

1 polubienie

Dobry wynik dla LFC, rywal do walki o miejsce LM traci punkty.

IMO Arsenal w drugiej polowie sezonu spokojnie dowiezie mistrzostwo, mieli lekki kryzys z uwagi na kontuzje ale juz zawodnicy wrocili do składu.

City tez juz nie jest tak mocne jak w poprzednich sezonach, doslownie jedna kontuzja Haalanda albo kogoś z obrony dzieli ich od katastrofy

2 polubienia

Aston Villa przegrała, bo Harvey Elliott nie zagrał w tym meczu, a to najlepszy zawodnik w lidze w tym sezonie.

16 polubień

Wolves :flexed_biceps:
MU ole! Ja ciągle z ciebie śmieję się :joy:

Fajny też ten remis Chelsea czyli pokonać Leeds i umocnić się na 4 miejscu odrabiając też 3 punkty do AV-wykorzystajmy to! :red_circle:

1 polubienie