Saka strzela gola, łapie kontuzje, zmienia go Trossard, który łapie kontuzje, zmienia go Kalafior, który strzela samobója. Co mogło pójść nie tak dla armat dzisiaj?
Takimi meczami traci się szanse na mistrzostwo a w tym sezonie to będzie już wyczyn wręcz wybitny jak Arsenal to przewali ![]()
Nosz kuźwa Kloppo mógł zagryźć zęby i dalej trenować Liverpool. Miałby już wtedy trzecie mistrzostwo. Pisałem już kiedyś, że przyjdą czasy kiedy 80 punktów wystarczy na majstra, szkoda, że Jurek nie wytrzymał.
Arsenal w weekend ma Spurs na wyjeździe, a za tydzień Chelsea u siebie. Oj, będzie się działo w walce o mistrzostwo.
Jak Man City pokona NU na St. James Park w sobotę, to Arteta dopiero poczuje w tym sezonie co to jest presja. Bo jak dotąd mieli pełen komfort i w miarę wysokie prowadzenie punktowe. Dla ligi to oczywiście bdb wiadomość.
Akurat City gra z Newcastle u siebie , więc tym gorzej dla Stoke Arsenalu
ja to nie jestem złośliwy, jak my w poprzednim sezonie wygraliśmy Majstra ,dzięki Boss Jurgen, to mój kolega Włodek (kibic Arsenalu) nie złożył mi gratulację, karma wraca, w życiu trzeba być uczciwym i grzecznym i dbać o przyjażń, w tym sezonie Arsenal mie zabierze Majstra
Jurek jest za bardzo uczciwym i honorowym Gościem , nie wytrzymał Boss w tym chaosie i bałaganie
Ależ ten łysy bajerant mnie irytuje. Mistrzostwo leży na ulicy a my gramy totalne padło. Arsenal po raz kolejny daje ciała w rundzie rewanżowej - jak to Arsenal. Wystarczyłoby tylko solidnie punktować, nie trzeba żadnej wybitnej gry. I kolejny puchar byłby w gablocie. Tak właśnie zbudował hegemona Fergusson- wygrywał mistrzostwa w sezonach w których rywale grali słabo. My niestety nie potrafimy wykorzystać sprzyjającego czasu. Ech ..
Jezu, jakie to śmieszne będzie, jak Arsenal przewali tego majstra xD nie lubię city, ale jak już ktoś nielubiany ma wygrać ligę to niech chociaż jest zabawnie w tym smutnym jak pi**a sezonie.
lepiej zeby city wygralo. bo to nadaje wartosc naszych mistrzostw w ostatnich latach.
Jeszcze damy radę ich dorwać mamy tylko 13 punktów straty ![]()
To jest tragiczne, by po mistrzostwie pieprzyć, że woli się City na majstrze od Arsenalu, mimo że tak jest (niech dobijają do 30 lat jak my i jeszcze parę dekad), bo to my powinniśmy teraz powiększać przewagę na liderze i spokojnie iść w kierunku obrony mistrzostwa. No ale nie, dlatego wielkie dzięki Slot!
Ajaj chyba komuś zaczyna popuszczać zwieracz. Jak Arteta znowu przewali mistrza to myślę, że powinien sobie odpuścić projekt.
A skąd ty wiesz co by było gdyby został. A efekt motyla. Mówi to Panu coś Panie Kuczku?
Chłop nam dał majstra w poprzednim sezonie a wy się zachowujecie jakby nam rowalił klub. Dajcie spokój, nie popadajmy w skrajności
Patałachy z Arsenalu mają tak słabą psychikę, że po porażkach czy remisach zawsze się przepychają z rywalem po ostatnim gwizdku, mają pretensje, machają łapami. To tylko świadczy, że jak przewalą tytuł w tym roku to psycha siądzie na maksa, nie pozbierają sie już na kolejne sezony. Majtusie już dawno ubrudzone. Najlepiej to widać po Gabrielu, Jesusie, Martinellim … o dziwo sami Brazylijczycy. Że się jeden Alison uchował z normalną głową.
Nie obejrzałem meczu, a tu tak dobra wiadomość. Brawo Wilki. Szkoda, że Brentford trochę lepiej nie celowało i nie zdobyło pełnej puli.
Arsenal znowu nie doniesie do kibla? Stare, znałem. Oni po prostu nie mają mentalności, a w majtkach już mają pełno. Co jednak ważniejsze to projekt Artety zaczyna się sypać. Jeśli w tym roku nie dołożą jakiegoś pucharu do gabloty to kilku zawodników może rozważyć zmianę barw, a Arteta może polecieć ze stołka.
Klub mem.
Dobra weźcie nie zapeszajcie. Najpierw nich city swoje wygra i się do nich zbliży bo piłkarze Guardioli też lubią w tym sezonie zrobić fikołki zamiast konkretnie wywrzeć presję na kapiszonach. MC muszą teraz zacząć regularnie punktować to Arteta i jego wafle się na pewno zesrają jak City się potknie to da im tlen. Na razi nie zapeszajmy.
Zrodlo ynwa19 donosi z pierwszej reki czyli wypowiedz kibica Arsenalu,wiadomo kogo
cytuje:
- nie zdobedziemy tytulu mistrza Anglii bo mamy mentalnosc “loserow” a szczegolnie nasz trener
- gramy tchorzliwa pilke,taki mecz z Wolves prowadzac 2:0 to powinnismy dowiezc dokladajac jeden czy dwa gole
- w ofensywie nic nie funcjonuje,rzuty rozne tez juz nie dzialaja i nie mozna na nich ciagle opierac swoich atakow
No zna sie na futbolu ,w koncu moja krew ![]()
Wiem, Arsenal i końcówki sezonu ![]()
No ale oni jednak mają ciągle +5 nad City i to Pepowcy muszą gonić. A z tym może być różnie, bo City też potrafi koncertowo spaprać robotę.
Szukuje się wyścig żółwi.
