A bierzesz pod uwagę, że Liverpool na Święta może być liderem? Czy rozpatrujesz tylko negatywne scenariusze?
@bespin tak, jestem spokojny przed startem sezonu.
@AquerdationLFC bezpośrednio już się tym nie zajmuje, ale Hughes mu podlega i naprawdę sądzisz, że Edek nic tam nie robi? Jako szef całego segmentu do piłki musi brać w tym udział. On trzyma tych wszystkich dyrektorów za jaja i to on jest odpowiedzialny za wyniki tego segmentu czy tam działu.
To tak jakby w firmie pracownicy robili projekty bez wiedzy i udziału szefa.
@bespin no i w porządku. To twoja opinia i masz do niej prawo.
Jest dyrektorem zarządzającym/generalnym. Ma całą masę innych zajęć, aniżeli doglądanie kogo ściągnie Hughes. Jego może interesować co najwyżej kwestia finansowa i spięcia tego wszystkiego, aniżeli to czy ściągniemy piłkarza A czy B.
Gdyby nadal menadzerem był Jurgen Klopp i przy tym korzystnym kalendarzu nie wykluczałbym iż Liverppol mógłby być na świeta liderem.
Natomiast na dzień dzisiejszy według mnie nie ma takiej opcji.
Ja osobiście jestem pozytywnie nastawiony na nowy sezon. Większość pisze, że nie ma już Kloppa, ale prawda jest taka, na przestrzeni ostatnich 2 sezonów Klopp się pogubił i nie był już tak dobry. Grał niezbalansowanym systemem, szczególnie widać to było w defensywie. A Klopp i Lijnders zarządzający rekrutacją to porażka.
Zmiana trenera, a przede wszystkim powstanie nowych struktur wyjdzie nam na dobre. Obecny układ jest o wiele lepszy niż sam Jurgen zarządzający całym klubem.
Jeśli chodzi o ludzi odpowiedzialnych za rekrutację, to Edwards zarządza klubem i to on ma decydujący głos w kwestii transferów, kontraktów, zatrudnień itp. Hughes zajmuje się codziennymi operacjami. Nie rozumiem płaczu na brak transferów. Hughes sam mówił, że będziemy działać w sierpniu.
FSG ma w dupie nawet klub z własnego miasta i są tam znienawidzeni, ostatnio czytałem dyskusje amerykanów na reddicie o potencjalnym przejeciu przez FSG jakiegoś klubu z MLS i wszyscy tam błagali żeby te pijawki ich nie kupiły.
To jedynie kibice z Liverpoolu są na tyle naiwni żeby dadej wierzyć w dobre intencje tych ludzi, z kazdego innego klubu PL, FSG zostałoby wywiezione na noszach.
No ale czego sie spodziewac po ludziach ktorzy nieironicznie wywieszają flagi ZSRR na trybunach i zapraszaja do siebie uchodzcow z palestyny
Ktoś wie co się stało z ponad 100 milionami funtów, które Liverpool w sierpniu 2023 roku rzekomo zaoferował Brighton za Caicedo? 10% z tego poszło na Endo, ale co z resztą? Mamy Sasina w klubie, że kasa wyparowała?
Przywiązuje? Slot po prostu wie że nikogo nie dostanie. Chce osiągnąć coś w tym klubie, więc głupi by był gdyby pozbył się zawodnika z już i tak wąskiego składu.
Tych którzy liczą na wielkie transfery to odsyłam do sprawozdania finansowego. Transfery jednak biorą się z pieniędzy a one nie rosną na drzewie, muszą mieć swoje źródło.
Trzeba więc przypomnieć kilka faktów:
wcześniejszy rok obrotowy za sezon 22/23 zakończył się niewielką stratą
w zeszłym roku nie graliśmy w lidze mistrzów
w poprzednim letnim okienku sporo wydalismy na transfery, mimo że coś tam zarobiliśmy i pozbyliśmy się kilku zawodników z listy płac
niedawno została oddana do użytku kolejna trybuna ( o ile pamiętam coś koło 80 mln funtów miało to kosztować)
klub nie spłacił jeszcze poprzedniej pożyczki 71,4 mln funtów wobec FSG na porzednią przebudowę stadionu
wcześniejsze zadłużenie wobec banków wynosiło 88 mln funtów (to się ciągnie jeszcze od czasów covidowych)
Widac, że klub zwiększył zadłużenie wobec banków na 30.05.2023 było to 126 mln funtów co razem z tymi 70 mln wobec FSG daje blisko 200 mln zadłużenia. Dodatkowo 7 czerwca 2023 klub uruchomił kolejne 100 mln dodatkowego finansowania, czyli to było jeszcze przed rozpoczęciem zeszłorocznego okienka. Gdy się to wszystko doda do siebie + fakt że nie wiadomo, czy w najblizszej przyszlosci nie trzeba bedzie zastąpić któregos z kluczowych zawodników któremu konczy sie kontrakt. Tylko fantasisci oczekiwaliby kilku transferów tego okienka, no chyba że kogoś sprzedamy. A jak wiadomo, jeśli klub sam nie zarobi, nasz właściciel nie dołozy ze swoich pieniędzy a jedynie pożyczy czy to w banku czy własne środki. Te zadłużenie trzeba będzie spłacić, dochodami, które klub wygeneruje w kolejnych latach, więc trudno spodziewać się, że będą jeszcze więcej pożyczać na kolejne transfery.