Słabe też, tak samo wcześniej i później. Tylko był ten moment po sprzedaży Cou, że mogliśmy zaszaleć i wtedy nam się w miarę udało(poza Keitą) sensownie wydać pieniądze.
@CzerwonyBartek są oczywiście dobre, ale MAtip był za darmo i raczej pewnie Edwardsa udział przy tym był znikomy, tylko podkresłam, że nie tylko dobre transfery były, a największy wpływ na dobre wyniki miały właśnie transfery po sprzedaży COu - Ali i VVD. JEdyny raz co się szarpnęliśmy, bo Nunez to aż takim szarpnięciem nie był.
Szybciej oficjalka od klubu poleci że kogoś kupiliśmy niż dziennikarze się dowiedzą czegoś. Ta oferta Gomez - Gordon fajna tylko szkoda że mamy 5 innych zawodników którzy mogą grać na LS. Gomez fajny, bo uniwersalny, ale często dostaje wylewu. No nic nie doczekamy się tej bramki Gomeza…
Ale wiecie, że Gordon się nie nadaje na LW u Slota jak Arne zamieni stronami system? Gordon jako isolated 1v1 winger w systemie opartym na posiadaniu piłki xd.
Postaram się odnieść do wszystkiego, bo chyba niedostatecznie klarownie się wypowiedziałem:
Nie byłbym do końca pewien czy to są transfery liczone tylko na palcach jednej ręki, a raczej kwestia tego, że ogromie wydatków- i generalnie świetnej całej drużyny one trochę się gubią:
Patrz lewe skrzydło- Grealish i Doku kosztowali łącznie 180 mln. Abstrakcyjna kwota, ale z uwagi na system - ta gorsze jednak jakość tych piłkarzy na ten moment aż tak się nie wybija.
Zielone- transfery udane, żółte- raaaczej udane/wątpliwe z uwagi na cenę i oczekiwania, nieskreślone- transfery nieudane. (zapraszam do niezgadzania się z moją oceną )
Generalnie zgadza się, ale ten sam transfer w City często nie jest określony jako nieudany, bo cała drużyna jest genialna - to trochę zanika. Grealish grający przez większość czasu tak jak grał- byłby wzmocnieniem, ale nie tak istotnym dla większości klubów. Zapłacenie za niego 120 mln rezonuje po prostu.
O to trochę piłem- bo my ostatecznie wydaliśmy 300 mln w ciągu ostatnich 2.5 roku- a realnym i niekwestionowanym wzmocnieniem był jeden Mac.
Podobnie wygląda to w Arsenalu, trochę podobnie w pojedynczych transferach biedniejszych drużyn. Rynek transferowy jest trudny w kontekście “drogich” transferów. Taki był mój tejk.
Hmm- no właśnie przez wzgląd na City chciałem pokazać, jak rynek jest trudny. Można spłycić to do tego, że w United, Chelsea, Arsenalu i w zasadzie każdym klubie jest bałagan i dlatego trafiają nieliczne nazwiska. Powodów może być wiele, ale posiadanie genialnego zaplecza zbudowanego na nieuczciwych pieniądzach musiało w tym pomóc. Do tego dochodzi ta kwestia, o której mówiłem - ich słabe/słabsze transfery nie rzucają się tak w oczy.
No właśnie odniosłem się do tego, że City ma ze względu na pozycje finansową- możliwości nieograniczone, a cała reszta wali kulą w płot.
To nie jest mój argument - to nie jest nawet coś do czego się odnoszę bezpośrednio. Mi chodzi o to, że rynek drogich transferów jest na tyle trudny, że albo wydajesz setki milionów jak City, które do tego ma zaplecze, które pozwala im minimalizować starty (takiego zaplecza poza Realem nie ma nikt) albo walisz na oślep niezależnie czy jesteś Arsenalem, Chelsea, United, Newcastle czy nami.
Podsumowując, o tyle się chyba nie zrozumieliśmy, że to nie jest tak, że ja nie chciałbym większej liczby transferów albo większego wydawania- a raczej tego, że nie uważam, że powinniśmy celować w drogie nazwiska. Wiele ostatnich transferów pokazuje, że piłkarze za 40-50 milionów realnie najmocniej podnoszą poziom drużyny i to nie jest tak, że skoro taki Salah wtedy kosztował 40 mln to dzisiaj za niego trzeba byłoby zapłacić 80 - bo Bruno, który zrewolucjonizowałby nasz środek- kosztował jeszcze niedawno te 40 baniek. Uważam, że ten rynek da lepszą stopę zwrotu długoterminowo, aniżeli oglądanie się za piłkarzami 80+. Cały mój wywód się sprowadza do tego, że tam trafia się za rzadko.
Slot tak grał w Feyenoordzie i to Newcastle zaoferowało ofertę, nie my. Wtedy Newcastle miało problemy finansowe, teraz byłby dużo droższy i zdecydowanie nie warty tych pieniędzy.
Co xd. Slot nie gra fazami przejściowymi i długimi piłkami nad głowami rywali, czyli zabiera główny atut Gordona. Diaz jest zawodnikiem, który chce dostać piłkę do nogi. Inny przykład Kvara, który byłby idealnym zawodnikiem do tej roli. Gordon miałby dużo więcej sensu do systemu Kloppa, aniżeli Slota.
Nie trzeba być żadnym ekspertem, żeby widzieć jak grał Slot i, że Gordon nie pasuje do tej roli. Mamy w klubie 3 zawodników w niej od niego lepszych.
No Slot nie gra długimi podaniami, Gordon świetnie sobie radzi w grze kombinacyjnej. Dodatkowo Gordon, jest znacznie młodszy i nie odstaje poziomem od Diaza. Jedyną wadą jaką widzę w transferze to okres adaptacji. W Newcastle nie wszedł z buta, a po poł roku zaczął grać.
Może chodzi mu bardziej uniwersalnego XD bo jak nie to potężny kek.
Gomez to najbardziej drewniany nasz zawodnik w okolicach szerokiego składu obok Endo(ten i tak wyżej). Ilość sytuacji spowolnionych przez Anglika poraża. Jego strzały z dystansu pokazują dlaczego ma 0goli. Wrzutka to najlepsze co ma, ale jest źle. To jak wiele razy Andy mijał rywali na pełnym biegu, a jego dośrodkowania są na tej pozycji prawdopodobnie najlepsze lub być może baines miał lepsze. Fatalny komentarz
Mam nadzieję że Gordon tu nie przyjdzie. Liczę na to że stać nas na zawodników lepszych niż zawodnik który w 116m strzelił 19g i 13a. To jest wynik który Sadio manę robił w rok. Lewe skrzydło u nas jest obsadzone dobrze zarówno gakpo jak i Diaz nie sa piłkarzami gorszymi. Widzę dużo większe braki niż ta dwójka (lewa obrona, dmf!!). Myślę że najbliższy sezon można zagrać z nimi na skrzydle i mieć szansę na mistrza. W następnym roku spróbować pojąć po kogoś naprawdę topowego (kvara, wirtz).
Ale Robertson jest nie wiele mniej drewniany niż Gomez. Lubię Robbo, bo wrzutki miał genialne i ustępował tylko Trentowi pod tym względem. Tak samo prawa noga jest mu potrzebna tylko po to żeby nie zsunąć się z kibla.
Wrzutki, dynamiczność, decyzje, atletyzm - to są atuty Robbo że górował nad Gomezem a nie technika której obaj za bardzo nie mają. Gomez może nieco lepiej poradziłby sobie w roli LB/RB wchodzącego do środka, ale mam nadzieję że jeśli to się stanie to tylko na treningach Liverpoolu a nie w żadnym meczu. No chyba ze charytatywnym.