Ornstein i Joyce nie dostaliby żadnej informacji, gdyby klub nie był pewny swego.
Według GiveMeSport, Liverpool rozważa pozyskanie Mortena Frendrupa tego lata po tym, jak przeprowadził wywiad z pomocnikiem Genui i umieścił go na swojej krótkiej liście od zimowego okna transferowego w styczniu. W porównaniu z ceną Zubimendiego wynoszącą 52 miliony funtów, zawodnik z Genui jest również znacznie tańszy, a klub Serie A podobno wycenia go na zaledwie 21 milionów funtów.
A gdzie masz napisane że coś dostali? To że tak napisali to jedno, ale masz napisane kto był źródłem tych rewelacji?
Oczywiście że nie masz więc spekulujesz.
Oczywiście spekulacje przy ornsteinie są często trafne bo to tier 1 ale dalej to spekulacje a nie wiedza
Każdemu tu zależy na tym transferze, ale nie uważacie, że mega dziecinadą jest się kłócić o „upadły transfer” na podstawie kilku średniej jakości artykułów? Niektórzy to naprawdę tu mają jakąś niezdrową huśtawkę nastrojów. Negocjacje trwają i to nie jest tylko podjęcie decyzji o wpłaceniu czy nie wpłaceniu klauzuli. Wchodzą tu w grę kwestie struktury płatności, podatkowe, warunków kontraktu i być może także próby przekonania zawodnika do pozostania. Spokojnie, krytykujmy lub wychwalajmy, jak będzie do tego podstawa.
I mama i tata i baba i dziadzia.
To też można by poddać pod sondę. Ja na przykład nie jestem jakiś mega zwolennikiem tego transferu i gdyby przyszedł ktoś inny z listy, to bym łzy nie uronił.
No tylko wiadomo. Nie jakieś Rabioty, czy inne gruzy.
Nie no żrodła mówiące o tym, że transfer jest dużo mniej prawdopodobny nizwydawało nam się wczoraj to Joyce i Lynch, ale fakt, że mogło to umknąć bo ten chłop skorpion syfi cały ten wątek gównożrodłami, a moderatorzy jak zwykle udają, że nie widzą xd
Real Sociedad wysyła do Liverpoolu wyzywającą wiadomość dotyczącą transferu Martina Zubimendiego
Liverpool rozważa sprowadzenie Martina Zubimendiego, a raporty sugerują, że mogą być bliscy zawarcia transakcji. Nie wygląda jednak na to, by Real Sociedad miał poddać się bez walki.
Real Sociedad trolluje fanów Liverpoolu postem Zubimendiego na oficjalnym koncie X
Nawet dla mniej cynicznych kibiców wygląda to na wyzywającą próbę hiszpańskiego klubu, aby zasugerować, że 25-latek zmierza donikąd lub przynajmniej, że Liverpool będzie musiał pracować, jeśli ma podpisać kontrakt pomocnika tego lata.
A myślisz, że skąd oni mają info? Oczywiście, że od klubu. To żadne odkrycie Ameryki.
Ja mam deja Vu z zeszłego sezonu. Miał być Lavia miał być Moises a wyszedł Endo.
Teraz też ma być może Hiszpan może Duńczyk a wyjdzie Rabiot… Ehh
W zeszłym okienku też Tier 1 mówił o pewnym transferze Caicedo. I co? To wygląda na to, że jednak sam Zubimendi ma wątpliwości. Gdyby był zdecydowany na transfer to by w 3 minuty powiedział chce przejść do LFC. Tak jak zrobił to Caicedo.
Beka, że wszyscy liczyli na oficjalkę do końca dnia, a skończy się jeszcze tak, że o 23 wjedzie oficjalne dementi od Joyca czy innego Pearca.
Jeśli pierwszym poważnym ruchem transferowym nowej władzy w klubie ma być takie fiasko, to nie zwiastuje to niczego dobrego. Oby jednak udało się dopiąc ten transfer, bo inaczej mogą spełnić się czarne wizje Aldora…
Nie ma co się martwić.
Jak przyjdzie to fajnie , jak nie to przynajmniej będę mógł znowu czytać argumenty, że mamy kasy jak lodu , a nasz budżet prawie wydanych pieniędzy to teraz 260 milionów ( Bellingham, Caicedo i teraz Zubi).
![]()
![]()
Edzio przyszedł, a w Liverpoolu cyrki jak zawsze.
Teraz niech tylko Rabiota kupi Chelsea, a my możemy przedłużyć kontrakt z Endo.
A może Lavię “znowu” kupimy?
Podejrzewam, że kibice Chelsea znowu będą mieli z nas ubaw kolejny sezon.
Witam. Mam tako stronkę szorty pl. Coś jak twitter ale nie do końca. Możesz se tem przewracać stronki w te i nazad
Mylisz wiedzę z domysłami. Nawet jeśli dostają info z klubu to gdzie jest napisane że Martin się zgodził i że potwierdza to osoba z naszego klubu lub z otoczenia zubiego?
Gdyby Zubimendi sie zgodził to by Sociedad tak nie pajacował teraz. Czy to na tym etapie już nie jest oczywiste?
Ich oficjalne konto z nas szydzi na X. To była fajna przygoda, a teraz dzwonić do Rabiota.
Rabiot to też nie jest taki ogórek, że będzie czekał do końca okienka na Liverpool
To dlaczego Joyce I Lynch pisza ze do transferu dalej niż bliżej?
w całym tym niby mądrym podejściu do transferów w Liverpoolu polegającym na nie przepłacaniu za zawodników tkwi jeden problem. To nie jest tak, że tylko Liverpool jest mary, a reszta jest głupia - a naszym właścicielom właśnie tak się chyba wydaje. Jest 2024 i wszystkie kluby mają armie analityków w dodatku wszyscy potrafią dobrze liczyć. Dlatego prawie niemożliwe jest przeprowadzanie takich transferów w tych czasach. Jesteśmy klubem z topu (teraz to już raczej aspirującym) więc inni oczekują od nas, że będziemy płacić na takim poziomie. Rynek jest przeczesany na maxa bo inne kluby też potrafią w scouting i analizę - tylko one zamiast czaić się jak Liverpool, to potrafią wyłożyć kasę na stół, a u nas jak zwykle.
To że za główne cele obieramy takich zawodników jak rok temu Caicedo czy w tym roku Zubmiendi wygląda jak takie próby robienia transferów na alibi - zarówno z Caicedo było wiadomo, że chce iść do Chelsea, a w przypadku Zubimendiego, że odrzucał oferty mocniejszych klubów i chce zostać w Sociedad, ale Liverpool i tak składa te oferty i później powiedzą, że próbowaliśmy, ale się nie udało…
Jakby ten Zubimendi był taki łatwy do wyciągnięcia, że wystarczy wpłacić 50 mln funtów i dać mu 150k tygodnikówki, to już dawno grałby w innym klubie.
Wszystko rozchodzi się o to, że zawodnik musi jeszcze chcieć tu przyjść.
Można po prostu rzucić 60 mln na stół, co umówmy się jest rozsądną / uczciwą ceną za takiego zawodnika. Ale my nie mamy tyle.
To oczywiste. Ale u nas jest jakiś dodatkowy gen. Mix cwaniactwa połączonego ze skąpstwem. O Lavię 3 tyg się targowaliśmy, żeby zbić 2-3 mln. To budzi wręcz niesmak. (Dodam, że ludzie nadal wieżą, że mieliśmy 110 mln na Caicedo).
