Rozważania transferowe (dyskusja)

Jeżeli klub kolejne okienko nie pomoże Arne to będę wściekły. Facet rzeźbi, wyciska 200% z zawodników. Mamy szansę na potrójna koronę. Każdy normalny zarząd by zwiększył szanse. Nawet jeden kerkez by dużo pomógł

1 polubienie

Ja obstawiam, że skończy się na najmniej potrzebnym Cherkim

Może to opcja na odwrócenie uwagi. Zimą, jeśli już, to raczej wyciągaliśmy jakiegoś królika z kapelusza.

No ja się właśnie obawiam eksperymentów Edwardsa i tych królików z kapelusza…

Zamienić Arne na Jurgen i można napisać to w każdym grudniu od 2019 do 2024

5 polubień

No nie oszukujmy się to powtórka z ostatniego sezonu Kloppa.
Każdy się spodziewał, że naszym składem gramy ponad stan i kontuzję czy absencję z innych powodów rozwalą ten domek z kart.

Zima zupełnie olana , a my już później mogliśmy oglądać konsekwencję olania okienka zimowego.

Ja nastawiam się na zero transferów, przynajmniej mnie miło zaskoczą.

@Kratos teraz też dobrze punktujemy i kontuzje aż tak nie doskwierają.
Dokładnie tak samo jak wtedy i teraz trzeba się na taki scenariusz przygotować.( Brak zawodników)

3 polubienia

A to nie było tak, że nagle na wiosnę mieliśmy zjazd kilku zawodników i kontuzje? Przecież w zimę dobrze punktowaliśmy. Co by zmienił jeden czy dwa transfery zima? Szczególnie, że to na pewno nie byliby kozacy, bo takich trudno wyjąć zimą.

To zmieniłoby że w zeszłym sezonie, szczególnie po nowym roku przegraliśmy w dalszej perspektywie głównie słabym środkiem pola. Nie było kogoś takiego jak jest teraz Gravenberch. Endo grał dobrze, ale wiadomo że to nie jest klasa światowa. Względem zeszłego sezonu tracimy zdecydowanie mniej bramek i dużo lepiej sobie radzimy z czołówką ligową dzięki właśnie świetnie grającemu środkowi pola.

Gdyby nie Gravenberch to mielibyśmy podobną sytuację co w zeszłym sezonie. Uratował nas wybuch formy najważniejszego zawodnika na najważniejszej pozycji.

2 polubienia

Jeśli świadomie ich wybierze, to znaczy że od początku do Nas się nie nadawał. Przychodziłby jako gracz do pierwszego składu, w kadrze kapitan reprezentacji, który pomoże mu w wejściu w drużynę. Porównań drużyn nie chcę robić, bo po co kopać leżącego?

Choćby dali 40mln… i możliwość pierwokupu któregoś z ich młodzików (a jest w czym wybierać), to wybacz Darwin, bo jak Cię lubię, tak głowa za możliwościami nie nadąża. Trzeba to zrozumieć.
Inna sprawa, że to w 100% bajka, że jest brany przez nich pod uwagę, nie są genialni w tej Barcelonie, ale nie róbmy z nich ułomnych :joy:

Ale ja to wiem - tylko, że Lille nie odda go, bo jakie pieniądze by nie dostali, to z nim awansują prawdopodobnie do LM i w obecnym sezonie będą mogli jeszcze coś pokazać, a bez niego nie widzę tego. David to tam zawodnik nr1, bo nie tylko strzela, ale oglądając skróty bramek widać jak dużo pracuje dla drużyny. Co jednak będzie, zobaczymy. Nie zdziwię się jak pójdzie do Barcelony, skoro szukają następcy Lewego.

Ocenimy po 31 stycznia, ale obawiam się… że skoro do tej pory wszystko gra, to nie będą widzieć potrzeby wzmocnień. Niestety… nie wiem czy to krótkowzroczność, ale przecież na pewno widzą, że przy odpowiednim wkładzie finansowym walcząc do końca sezonu o kilka trofeów i wygrywając przede wszystkim przynajmniej jedno główne (PL), a być może i dwa (LM) sama wartość klubu reklamowa wzrośnie na tyle, że inwestycja się zwróci.
Gdybyśmy byli Ci 3-5 w lidze, a w LM walczyli o pozycje 9-24, to mógłbym zrozumieć, że nie ma sensu inwestować, bo wzrostu zysków nie będzie odpowiedniego. Sytuacja jest jednak inna i myślę, że jako biznesmeni + pion sportowy odpowiednio argumentując potrzebę wzmocnień, to ruszymy w zimę po przynajmniej(!) jedno nazwisko na potrzebującą pozycję (LB/DM), a Cherki/David/ktokolwiek to będzie tylko miły dodatek.

Możliwość większej rotacji, być może któryś transfer wchodząc do składu w miejsce kogoś bez formy/kontuzjowanego wybuchłby formą i dałby nam na tyle dużo, by powalczyć do końca? Kto wie. Wiadomym jest, że transfery to ryzyko, ale ZAWSZE i KAŻDY transfer to ryzyko, a biorąc pod uwagę to co napisałeś, to do wiosny tym bardziej nowe transfery miałyby czas na wdrożenie się do gry u Kloppa, by dać “kopa” wtedy, kiedy trzeba było. No ale ich nie było i nie ma nawet kogo skrytykować, że słabo grał po transferze, bo nie było nikogo.

1 polubienie

Co by zmieniły transfery ? Serio ? Sam sobie odpowiadasz, kontuzje i zjazd formy się zdarzają i jak nie robisz transferów to grasz Gomezem na śo i Quansahem na prawej tyle w temacie. Twój tok rozumowania jest śmieszny, po co robić transfery skoro dopóki nie ma kontuzji to punktowaliśmy, no własnie kurna po to, żeby punktować dalej pomimo kontuzji to jest proste jak konstrukcja cepa

7 polubień

Módlmy się by przyszedł ten Kerkez. Robertson i Tsimikas to nie są zawodnicy na ten level. Szkot byłby do rotacji, meczów jest multum, ale Tsimikas to średniak bez większych perspektyw. Zacznijmy działać.

Kerkez nie przejdzie do United jeśli ma do wyboru nas. Tam są szczury, pierdolnik i syf.

3 polubienia

Daj mi gwarancję, że zimowa transfery wypalą, a przyznam ci rację.

Dopóki ich nie zrobisz to sie nie przekonasz a nie robiac ich nie dajesz szansy im wypalić a sobie jako klubowi nie zapewniasz głębi składu potrzebnej przy grze na kilku frontach. Czy to jest jakaś fizyka kwantowa? Bo dla mnie to proste jak 2+2.

4 polubienia

Co to za argument?
Że przyszykuje się na zimę zakładając zimówki nie daje gwarancji, że nie będę miał wypadku, ale zwiększa szanse, że uniknę Bubu.
To samo jest z wzmocnieniami.

Zwiększajmy szansę na mistrza, a nie jedźmy cały rok na letnich i módlmy się do Boga żeby nie było poślizgu.

8 polubień

Daj mi gwarancję, że letnie transfery wypalą, a przyznam Ci rację, że te zimowe nie są takimi game-changerami, jak my sądzimy.

Na tym mogłeś skończyć. Nie będzie żadnych transferów, będą informacje jak to blisko będzie podpisu Trenta. Następnie go nie podpiszemy i będzie wymówka, że okienko było skupione na przedłużeniu kontraktów. A, że się np uda z Salahem to odtrąbią wielkie okienko i lokalni będą wielbić FSG razem z @Kratos i tyle.

Ale co da poszerzenie kadry, skoro nowy zawodnik nie wpasuje się w zespół i styl trenera? Uważam, że jeśli robić transfer zimą, to kogoś, kto będzie dłużej w tym projekcie(tak jak Diaz czy Gakpo). Jednocześnie zwracam uwagę, że taki transfer może być trudny, bo trzeba pogodzić cztery czynniki:

  1. Dostępność i chęć przejścia do nas
  2. Wiek
  3. Wysoka jakość i potencjał
  4. Ograniczony czas gry

Jeśli poprzedniej zimy nie było takiego zawodnika na rynku, to jestem zdania, że klub dobrze postąpił, że zaufał kadrze i trenerowi. Było to ryzykowne, ale logiczne.

Jeśli w tym roku będzie dostępny taki zawodnik, to jak najbardziej jestem za wzmocniem kadry. Po prostu jestem przeciwnikiem robienia transferów byleby był, bo później mamy Kabaków i innych cudaków.

No tak to nigdy nie kupujmy bo nie będzie dostępnych właściwych opcji. Od tego są ludzie odpowiedzialni za transfery, żeby wiedzieć jak i kim wzmocnić daną formacje. Właściwa opcja dla naszych skner:

  1. Tani
  2. Dobry i doświadczony
  3. Bez wymagań finansowych
  4. Inne kluby nie walczą o jego podpis

Wymienienie Kabaka jako przykład to niezły fikołek. Wtedy obrońca solidny był musem, ale moneyballe woleli kupić najtańszą dostępną opcję, przykład z tyłka

3 polubienia

Całe szczęście nie wszyscy mają taki tok myślenia bo nie mielibyśmy wtedy Van Dijka, Gakpo i Diaza

Oczywiście są tez takie zimowe kwiatki jak Davies czy Kabak. Jednak nadal widać, że potrzebujemy głębi. Graven nam robi sezon w środku pola, ale nie wyobrażam sobie żeby grał w takiej intensywności do końca sezonu, szczególnie, że celujemy we wszystkie puchary w tym LM więc męczy będzie ogrom. Tak samo przydałby się nowy LO bo Robertson niestety ma zjazd, a Tsimikas jest solidny, ale w przypadku kontuzji zaczynają się ciężary. Gomeza mamy tylko jednego, jeszcze jedna kontuzja kogokolwiek z linii obrony i znowu mamy dziury, nie pomnożymy Joe żeby obskoczył dwie pozycje naraz

5 polubień

Nie chodzi o to. Nasz dyrektor sportowy Kerkeza sprowadził do premier league, na pewno znają się dobrze. Jeżeli go nie sprowadzi do lfc to wstyd