Rozważania transferowe (dyskusja)

To jest właśnie ta sytuacja, gdzie zaczynasz pisać, a później stwierdzasz “a pierdole to, niechce mi się”. Wy mnie nie przekonacie do swoich argumentów, a ja was do swoich. Możemy tak do usranej śmierci, a klub i tak zrobi to co słuszne z ich perspektywy.

@roberthum przykro mi, ale nie wiem o kogo chodzi.

Czyli jesteś tylko specjalistą od rynku transferowego?

1 polubienie

Jak widać ty jesteś specjalistą od zadawania głupich sarkastycznych pytań.

Mistrz :joy: :joy: :joy:

1 polubienie

JA jestem prawie najbogatszym czlowiekiem na swiecie, brakuje mi tylko kilka 0 na koncie, a 0 to w sumie nic, więc no sami wiecie :smiley:

5 polubień

Sam się o nie prosisz. Chuja wiesz a jednym zdaniem potrafisz zdiagnozować wszystkie bolączki klubowe. Tzn. tak Ci się wydaje że potrafisz.

2 polubienia

Na De Jonga nie ma szans.
Chłop wygrał kontraktem na loterii i będzie siedział tam do końca jak Keita u nas.

Zresztą on jest bardzo średni na ten moment i to jest taki wypisz wymaluj transfer United.

3 polubienia

Ale to tak jak Ty chuja wiesz XD każdy na forum chuja wie. Ale to tak jak z filmem oglądasz go i możesz powiedzieć że ci się nie podoba i co jest źle zrobione. Ale nie koniecznie musisz tworzyć filmy. Normalna krytyka sytuacji. Szkoda, że cały czas tego nie pojmujesz.

I nie nie potrafię zdiagnozować, bo sam nie wiem kogo klub by powinien kupić jakie ma finanse.
Widzę też co zrobił źle. Ale widać, że to za dużo dla ciebie. Więc skończę na tym, żę ja i ty chuja wiemy.

1 polubienie

Myślę, że żaden z nich nie przyjdzie. To głównie wymysły pismaków. Jedynie Kerkez z twojego posta mógłby wpisywać w nasze potrzeby i politykę transferową.

Ja też chuja wiem, tyle że jestem tego świadom więc nie rżnę specjalisty “Widzę też co zrobił źle”. Ku…a, widzisz beka do kwadratu “faktem jest, że przespaliśmy okno transferowe”. Te fakty to chyba z witryny kioskowej.

2 polubienia

Ja wiem, że Ciebie nie przekonamy. W końcu jestes następnym kontem użytkownika @Hmmmmmm

7 polubień

Mi tam się marzą transfery w stylu starego Edka, czyli wyciągnięcie no name o którym nikt ani razu nie napisał. To takie w stylu starego Liverpoolu.

4 polubienia

Okej, to lepiej jak to zmienię na “w mojej opinii przespaliśmy okno transferowe” < Lepiej? ogólnie nasze okno źle było odebrane za równo przez ekspertów jak i kibiców na wyspach.
I tutaj zasługa geniuszu Slota (do którego nomen omen się myliłem) jest tak dobrze mimo braku odpowiedniego zmiennika za Gravebercha i nowego LO.

Jak Chiesa dojedzie to obraz się tego zmieni trochę, ale zmieni się też jak Gravenberch wypadnie czy też VVD.

Dogadać się nie dogadamy.

Dokładnie na przykład w stylu Robertsona. Powiem szczerze na nic więcej nie liczę.

1 polubienie

A pamiętasz jak kibice pisali, że potrzebny jest dodatkowy środkowy obrońca przed sezonem, w ktorym w pewnym momencie Henderson i Gini grali na środku obrony, a nasza ekipa stwierdziła, że nie ma potrzeby, bo jest ich trzech i w razie potrzeby to Fabinho może zagrać na środku? Kto miał wtedy racje? FSG i Klopp czy kibice?

A pamiętasz jak kibice pisali, że potrzeba wzmocnien na środku pomocy przed sezonem gdy Hendo i Fabinho kopali się po czole? Przeciez wtedy w mediach pełno było wyliczania jak to mamy pomoc obstawioną. To kto miał racje? FSG czy kibice?

Nie mówię, że kibice zawsze mają racje, ale też FSG nie zawsze podejmują dobre decyzje. W kilku przypadkach kibice słusznie alarmowali i MOIM zdaniem aktualna sytuacja idealnie do tego pasuje.

2 polubienia

Szczerze? Patrząc po latach to serio takie opcje są najlepsze.
Znane nazwisko to z miejsca spora tygodniówka jak na nas , patrz Thiago, Chiesa.

Drogie transfery mogą nam zablokować kolejne wzmocnienia aż do ich sprzedaży patrz Nunez, Keita, trochę Szobo.

Klub chyba potrafi dobrze właśnie w piłkarzy z promocji jak Mac czy no namy.

1 polubienie

Frankie de Jong to bliżej mu do bycia memem niż piłkarzem Liverpoolu. Na początku sezonu kontuzja, potem jak Barca dobrze grała to się wyróżniał, ale na minus, a teraz nawet się nie łapie do kadry meczowej. Jak już gra w tym sezonie to mniej niż 45 minut. Na 11 możliwych spotkań w których mógł grać, a nie był kontuzjowany zagrał 220 minut. Czyli 2/9 około 20-25%.

Co do Olmo to chętnie bym go przywitał, jak już jest zdrowy to wyróżnia się na plus. Wątpię, że ktoś w klubie się na niego zdecyduje, on sam nie chce odejść z Barcelony, ostatnio stwierdził, że poczeka pół roku. Chociaż przypadek Chiesy pokazuje, że mało racjonalne transfery to ostatnio nasza specjalność.

A co do kontraktów to zaoferowaliśmy 3. 2 zostały natychmiast odrzucone, a jeden jest “open discussion”.

Nie wierzę, że oni tego nie wiedzą. Na pewno to wiedzą, ale w takim wypadku jaki jest problem klubu? Amerykanie biorą hajs i nie ma już na tygodniówki? Robimy sezon przejściowy? Czy może maszyna losująca jakoś się uda? Top 4 i wywalone w walkę o trofea? Było łatwiej do zrozumienia jak by potrafili o tym powiedzieć.

Obawy przed tym, że może się to stać są słuszne. Już nie mówiąc o tym, że w przeszłości wydarzyło się to kilka razy.

<3 piękne

kocham to forum, obrzucanie się gównem przez jednych i drugich, myśląc, że my mamy jakiekolwiek pojęcie co tam wewnątrz klubu się dzieje, masterclass. Szachy 5D.

15 polubień

Wydaje mi się że nie ma sensu dalsza dyskusja bo twoje myślenie jest płytkie.
Pisze o tym że city wydawało a my nie i dlatego wygrywali. Jednocześnie nie dodając że właśnie za to grozi im proces. Też chciałbys aby nasz klub tak robił?

Często się tu pisze czemu nie kupujemy młodych. Jednocześnie nie dopuszcza się tego że młody gracz potrzebuje czasu i jest ryzykiem i chce się ich sprzedawać od razu (Graven, eliott)
Pisze się że za mało wydajemy jednocześnie jak wydamy o trafi się słabo przefiltrowany gracz jak nunez to pretensje. Chce się żebyśmy się licytowali z najbogatszymi, ale jak zostaniemy przelicytowani to uważa się to za kompromitację. Gdybyśmy jednak dali komuś więcej niż powinniśmy co wiązało by się z odejściem kogoś innego to też by ludzia nie pasowało.

To nie jest Madryt czy Mediolan. Nie mamy też takich finansów. Zrozumcie to że mamy pewne ramy w których możemy działać.

Jesteśmy najlepsi w Europie dla mnie tylko to się liczy. Jeśli taki będzie zawsze efekt nie kupowania niczego to jestem za

2 polubienia