Rozważania transferowe (dyskusja)

Tylko widzę błędne założenie że sytuacja kontraktową nie jest znana.
Raczej w klubie ci co mają wiedzieć, to już dawno wiedzą co się wydarzy z kontraktami, wiec kwestia jest bardziej, kogo planują ściągnąć za tych co nie przedłuża i co zrobili w tym kierunku :sweat_smile:

Szkoda bo znowu dali nam nadzieję, w kwietniu nasi będą zajechani a trio kontraktowe sfrustrowane i sen o mistrzostwie i LM trzeba będzie odłożyć na czasy po FSG. Nam sił starcza maksymalnie na pól sezonu. Jeśli Zubimendi przejdzie do Arsenalu to naprawdę nie wiem po co jes tam Huhges i Edwards. Zaoszczędzić na ich pensjach i dać nowe kontrakty dla trio. Ktoś napisał że łysemu Kloppp zostawił kompletny skład, tylko kompletny skład byłby taki który by się w kwietniu nie rozłożył i zdobył mistrzostwo i puchar UEFA a nie tylko puchar myszki miki w poprzednim sezonie . Gdyby Graven, Gakpo i Diaz nie odżyli a Salah nie grał najlepszego sezonu od pierwszego w naszym klubie to byśmy byli w czarnej d***. Nm dużo brakuje do kompletnego składu, nie dwóch a 5-6 graczy którzy by grali spokojnie u nas w podstawie a nie byli uzupełnieniami LO, ŚO, DM, Napastnik, i jakiś konkretny ofensywny pomocnik. I to powinni być gracze którzy by grali od razu w pierwszej 11.

Fajnie opisane, ja z jedną rzeczą tylko się nie zgadzam. Odnośnie wyższych tygodniówek niech to będzie nawet 300 może 350 tys razem to trzeba wziąć pod uwagę ile klub zaoszczędził na tych co już odeszli z listy płac. Wydaje mi się, że nie powinno to zaburzyć finansów. Moim zdaniem władze bardziej obawiają się o to że jeśli dadzą duże podwyżki to za chwilę przybiegnie kilku innych agentów po większą kasę dla Szobo, Maca… Być może nie chcą robić precedensu.

1 polubienie

Niestety trzeba się liczyć z tym, że jeśli chcesz być na topie, musisz inwestować w piłkarzy z topu, nagradzać ich, zatrzymywać u siebie. Wiąże się to z kosztami, ale taki jest biznes sportowy. Jeśli nasi nie wyłożą kasy, piłkarze po prostu odejdą do innych klubów za darmo. Czysty minimalizm.

1 polubienie

no to tak do konca nie dziala, bo ile mozna płacic na pensje. City też juz nie mają takiej mocnej ławki jak kiedys, bo nie trzymają tam tylu graczy na wysokich tygodniowkach.

Ile w stanie jest dać fsg trójce najważniejszych piłkarzy w klubie ? Nie mają żadnych wydatków na nowe transfery, ciekawe gdzie są te zyski, bo przecież najlepiej zarządzany klub powinien mieć jakieś, które może inwestować w nowe umowy :thinking:. Chyba, że mają inne plany. Ale ważne, że jesteśmy na pierwszym miejscu póki co. To się broni.

O jakich zyskach piszesz? W ostatnim sprawozdaniu finansowym LFC wykazano stratę:-)

Ale jak to ? Fsg ma straty ? Przecież to najlepszy zarząd w premier league.

Prawie każdy klub co roku wykazuje stratę, ale tylko w jednym z nich jest to używane jako argument dla niewzmacniania składu, zgadnijcie w którym

2 polubienia

Kluby z Manchesteru i Liverpool nawiązały kontakt z obozem Kerkeza. Ten preferuje Anfield, cena około 50 milionów.

https://x.com/LFCTransferRoom/status/1879606577331851296?ref_src=twsrc^google|twcamp^serp|twgr^tweet|twtr^true&mx=2

1 polubienie

Transfery ala LFC:
1- Obserwujemy
2- Nawiązujemy kontakt
3- Rozważamy
4- Targujemy się o grosze
5- Konkurencja przebija naszą ofertę
6- No chcieliśmy ale… jednak rezygnujemy

:grimacing::grimacing::grimacing:

1 polubienie

1 polubienie

Oho. Obserwujemy sytuacje. Nieźle :smiley: w pierwszej chwili się zastanawiałem czy Plettigoal czasem nie trolluje.

6 polubień

Jak zapewne 10 innych klubów. Co w tym nienormalnego?

Rzekłbym że źródło mocno cudaczne :joy:

Pletigoal to ostanio zajmuje sie rozsiewaniem niczym nie poparatych plotek i powoli jego wiarygodność staje się bliska zeru.

Ale się naoglądałem

Naoglądam się jeszcze

4 polubienia

Ja bym tam wolał dać sobie z nim spokój, a żebyśmy zwrócili się po Tchouameni’ego. Wtedy Mac spokojnie do przodu. Dużo opcji by nam dawał, według różnych plotek na wylocie z Realu.

Po co nam odpad z Realu? Za slaby na nich a ma byc u nas dobry?

Weźcie z tym bo scyzoryk się z kieszeni otwiera. Obserwujemy obserwujemy i nic kur nie słyszę tylko obserwujemy. Wiem ze to jest normalne ale juz jest przegięcie pały z tym obserwowaniem. Zero ku konkretów. Masakra az mi sie nogi uginają jak to czytam.