Frimpong - genialnie, szybkie działanie na powstałą lukę.
Wirtz - no coś wspaniałego, klub pokaże ambicje i mam nadzieję, że Florian przerzuci grę z BL na angielskie boiska.
Kerkez - kolejny genialny ruch, aczkolwiek z rok spóźniony, bo Robbo pokazywał że już jest mocno poza swoim prime time, a Tsimikas to dobry zmiennik, ale nie ktoś kto usadzi Robbo, który akurat tego potrzebuje. No ale oceniając ruch w tym okienku, świetny.
Ekitike - mocna niewiadoma, rozumiem wielu zdziwienie tym ruchem, ale najwyraźniej nasz sztab transferowy, skautingowy, analityczny widzi w nim coś więcej niż my. Jest w świetnym wieku, by wykonać krok dalej do większego klubu i rozwinąć się. Mam wrażenie, że właśnie tutaj jest po prostu wiara. Doda również wzrostu w ataku, bo jak słychać i Diaz i Gakpo nie są bezpieczni przy odpowiednich ofertach (co może sugerować jakiś dodatkowy ruch na LW, bo NIE, Wirtz nie będzie na lewym skrzydle w naszym ustawieniu hasał, a wątpię w jakąś zmianę typu diament czy przejście na 2x10 lub wahadła). Jeśli nowa pozycja, to uwierzę w F9, ale transfer Hugo by to mocno wykluczał.
Co zostaje? Mocno zależne od odejść.
Wharton/Stiller to byłyby bardzo ciekawe ruchy. Nie chciałbym nigdy już marnować potencjału Alexisa grającego na 6 z przymusu, 8/10 to jego bajka. Wtedy droga wolna dla Bajceticia.
Elliot też prawdopodobnie odchodzi, nie wiadomo co z Chiesą. Za tych obu z chęcią bym widział Cherkiego, ale czy to możliwe? Nawet w City raczej miałby większe szansę na grę, a zainteresowanie nim pokazuje również np. Tottenham (grają w LM, to mogą próbować).
Wśród obrońców, to wg mnie powinniśmy zostawić Gomeza, bo jest świetnym back-upem na boki obrony (zdrowie Bradleya, by Frimpong nie został bez zmiennika), a prędzej spróbować spieniężyć Quansaha za gruby hajs - no i co z Konate. Brak przedłużenia kontraktu = dla mnie definitywnie szukanie kupca tego lata i nowego obrońcy do 1szego składu. Uciekł Huijsen, Hato czy np. Guehi to wg mnie zbyt niscy zawodnicy do gry w naszym systemie, więc trzeba poszukać dalej. No i tu dochodzimy do takiej konzluzji, że ciężko takowych wynaleźć. Marzeniem raczej nie do spełnienia Bastoni, Murillo podziela to co w/w Guehi i Hato, aczkolwiek wg mnie mimo tej “ułomności” jak na obrońcę, to świetnie to kryje skocznością i timingiem, ale wielokrotnie na forum było omawiane, że nie raz przyjdzie obrońcy walczyć z miejsca o górną piłkę, a wtedy każdy cm się liczy. Może wróci temat Antonio Silvy albo kolejne plotki o Schlotterbecku, w kogo pocelujemy jednak zależy jak pisałem - od Ibou. Także bracie, podpisuj szybko kontrakt i jedziemy.