za takie pieniądze mógłby być. 12 bramek, 20 asyst, debiut w rep. Francji. To jest na prawde kozak, śmiało za Eliotta.
Mógłby, ale Doku też miał być potworem i jakoś nim nie jest. Może czasami to po prostu przerost formy nad treścią? Jak go weźmiemy to będzie jasne że jest kozakiem.
Przestańcie robić z naszych analityków transferowych też nieomylnych, niemal boskich. Ilu graczy było, co się staraliśmy, ale niewystarczająco - co np. może się wiązać z faktem, że np. sztab nie uznał, że to powinien być bezsprzecznie cel do ściągnięcia jak i niejednokrotnie się pomyliliśmy co do transferu.
Wierzę np. w Wirtza bardzo, że zrobi u Nas karierę, ale miejscie z tyłu głowy, że przytrafiają się kontuzje, słabsza aklimatyzacja, inne czynniki czy po prostu spadek formy, czego nie zawsze da się przewidzieć. Do samo z Frimpongiem (każdy się spodziewa czegoś innego w ataku od Trenta, to nie będzie techniczne granie na nogę, to będzie więcej rajdów zakończonych graniem wzdłuż linii 5m czy wycofania lub dośrodkowań - tu też dlatego może się przewijać temat Ekitike) czy Kerkezem, świetni w swoich byłych klubach, ale nigdy nie ma gwarancji, że to się przeniesie na granie u Nas. Wiara jednak jest i tak samo pomimo pewnych obaw przyjmę Ekitike, bo ktoś ocenił go jako wartego transferu, ale z tyłu głowy, zwłąszcza po Nunezie mam, że on niekoniecznie musi się sprawdzić (tak jak i niemal każdy zawodnik).
Yhm Liverpool is confident jak zawsze. Miało być szybko, już jest narracja, że „no matters how long it takes”. Do tygodnia deal upadnie
Podziwiam ten życiowy optymizm ![]()
W sensie to jest nasz rekordowy transfer, okienko jeszcze się nawet nie otwarło, niecały tydzień temu to wyniknęło, myślę że to ok że tyle to trwa
Usuniesz konto jak bedzie inaczej? XD
Ewoluuje w wyższą formę zrzędy, czyli @kuczq
Po prostu widzę co się dzieje, na początku jesteśmy wielce pewni, wszyscy zapewniają, że pieniądze nie są problemem. A później wychodzi, że za długo to trwa, licytujemy się o parę baniek i koniec końców zawodnik ląduje gdzie indziej.
Ale teraz nikt nic o tym nie pisze. Jak np. było przy Lavii itd.
Przeciąga się prawdopodobnie dlatego, że w transfer włączony bedzie któryś z naszych graczy. To też zajmuje czas dogadanie się z kolejnym zawodnikiem a oprócz tego z klubem co do kwoty
A ja uważam że idą po Quansaha.
Wiele informacji z twittera czy tam X wskazuje na friday co do Wirtza. Stawiam Elliotta.
No wszystkich piłkarzy na świecie nie kupimy. A gdyby był na naszym celowniku jak chociażby Wirtz czy Kerkez to już byśmy działali. Po prostu na prawej stronie będzie Chiesa a na 10 będziemy mieli Szoba i Wirtza. Oczywiście, że byłby spoko tranferem, ale jak ma zająć miejsce Elliotta, który praktycznie nie grał to na co to?
A jeszcze prawą stronę będzie mógł obsadzić w najgorszym wypadku Frimpong, a wtedy na PO Bradley.
Jakiś link czy coś, co to za informacje?
Offers are being sent back and forth between Liverpool and Leverkusen, Leverkusen are trying to get a player out of Liverpool and you can assume an agreement will possibly be reached this week for the transfer of Wirtz.
Też obstawiam piątek jeśli chodzi o jakieś grubsze info. U nas zazwyczaj to jest dzień ogłoszeń jakiś większych transferów,kontraktów itd. W zeszły piątek też wypłynęły informacje odnośnie decyzji Wirtza.
Nic nie zrobi tylko napisze super od początku wierzyłem że im się uda.
Co cherkiego. To ja wierzę że my byśmy poszli po niego tylko najpierw musimy pozbyć się chiesy i eliotta. Na numer jeden wybraliśmy wirtza. Nie dziwię się. Uważam że z cherkim moglibyśmy ruszyć ale w późniejszym terminie.
Sezon sie skończył 3 dni temu a transfer jest największym w historii klubu. Sam wolałbym już aby było po, ale zdaje sobie sprawę ile to schodzi. Zamiast łykać farmazony dziennikarskie zalecam spokój żeby potem głupio nie było.
Oczywiście dopóki nie ma na piśmie to zawsze może coś pójść nie tak, ale naprawdę nie wielkie na to wskazuje
Ja też mam duże obawy co do Ekitike. Tylko że niestety na rynku nie ma pewnych opcji. Chyba że wyciągniemy Haalanda z City
. Ktoś powie Alvarez - ale on jest nie do wyjęcia. Zostanie w Hiszpanii. Teraz w Atletico, potem pewnie w Barcelonie. Cała reszta napastników których można wybierać to duże ryzyko. Przekonaliśmy się o tym na przykładzie Darwina. A czy to Eketike, czy Seško czy Gyökeres - każdy może zostać niewypałem. W dodatku bardzo drogim niewypałem
