Moim zdaniem tez nie sa win win. A jak nic za Wirtza nje dostana to nie zobacza mistrza przez kolejnych kilkadziesiat lat. Juz nie mowiac, ze jak pojdzie do bayernu za darmo to znowu bayern wygra 10x z rzedu mistrza.
Chca pokazac jakimi sa twardymi negocjatorami a zaraz moga zostac z niczym. Albo sie obudza na koniec okienka i przyjda spowrotem sami czy nie chcemy za 110
Mogą sobie na to pozwolić, bo mają po prostu czas (jest dopiero 8 czerwca) i mogą utargować jak najwięcej.
Nie ma żadnej sytuacji win-win dla nich, oni muszą Go sprzedać, bo zostaną z niczym.
Przestawić finalną ofertę w wysokości tych 140 milionów. Albo biorą, albo niech spadają na bambus.
To już wina bardziej po stronie kolegów ze składu, a nie jego.
Zawodnik, który w przyszłym sezonie dostanie dużo gorszą kadrę i na pewno swoje niezadowolenie po fiasku z transferem będzie ukazywać.
Bayer nic nie musi, bo Wirtz ma jeszcze 2 lata kontraktu. Oni wcale nie muszą go teraz sprzedawać, mogą to zrobić za rok, a i tak będą chętni zapłacić te same pieniądze. Pozostanie Wirtza przybliża ich do zapewnienia top4 w następnym sezonie i ponownym udziale w LM, co zapewni im spory przychód. To jest ich win-win.
Po zerwanych więzadłach ciężko jest drugi raz zerwać te same
Florian chce tylko do nas, to już prędzej do nas przyjdzie za darmo za 2 lata, i to było by dobre w stosunku co robi leverkusen niż odejdzie za rok do innego klubu
Ale dlaczego maja chcieć płacić te same pieniądze? Jak wejdzie Wirtz w ostatni rok kontraktu to tak naprawdę wystarczy zaczekać pól roku i możesz z nim podpisać już umowę i czekać na koniec sezonu. Real pokazał ze jest w tym mistrzem i na pewno by próbował go w ten sposób ściągnąć.
Na pewno by kluby im dawały z 80 baniek za niego ale nikt za rok nie rzuci 150 (my jako jedyni siedzimy przy stole a nie chcemy dawać tyle).
Odejść od stołu natychmiast i pójść po jednego z pary Simons /Charles De Ketelaere. Przypominam, że Leverkusen zapłaciło za Wirtza jedynie 200k euro. Tak czy siak mają czysty zysk i ogromne pieniądze na stole.
Chyba od początku była narracja, że Leverkusen chce za niego 150 mln, a my ostatecznie pewnie damy 140 mln w tym bonusy, kwestia jak będzie ułożona struktura płatności i jak “łatwe” są to bonusy. Powiedzmy, że będzie 120+20 bonusów z czego 10mln dość przystępne więc utargowalibyśmy w takiej sytuacji 20 mln na całej kwocie.
Na moje oko jest to pewien kompromis, ja natomiast od początku byłem i jestem nadal zaskoczony, ze dajemy takie pieniądze na 1 zawodnika.
Niech leverkusen spada, jak chcą wirtza u siebie to niech odrzucają nawet te 150, za 2 lat przyjdzie do nas za darmo bo tylko nas chce
A teraz za te pieniądze możemy iść po 2-3 nazwiska
Leverkusen tylko na tym się przejedzie
Tez uwazam ze powinnismy odpuścic. Rozumiem ze 2 oferty odrzucili bo tak wygladaja negocjacje, jednak trzecia oferta powinna byc ostateczną i to powinno byc wyraznie pokazane ze nie damy sie wciagnac w jakas chora sage. Jesli Wirtz faktycznie chce do nas przyjsc to tez powinnien byc bardzo zły na zarząd Bayeru. Oj igraja… na rynku jest wiele ciekawych zawodnikow a za 140 mln euro to moglibysmy kupic 2-3 kozakow
Za rok to Real się może włączyć i tyle będzie z tego transferu, łysy go może przekonał na teraz ale za rok może nasz szeon tak dobrze nie wyglądać jeśli nie wzmocnimy się na kilku pozycjach w tym w pomocy, bo trzymanie przez rok albo dwa mijsca w składzie dla Floriana to by nam na dobre nie wyszło, kupienie jakiejś zapchajdziury też jest bez sensu. Kluby usłyszały ile chce Leverkusen i zreygnowały, natomiast my myślimy że coś ugramy z pełnej kwoty. Skończy sie pewnie na jakiś 110 mln podstawy i 16 mln w bonusach.
Fajne podejście, że jeśli będzie sukces to całej drużyny, a jeśli porażka, to wszystkich tylko nie Wirtza xD
Przejdzie mu szybko jak się zorientuje, że nadal gra o najlepsze dla siebie, a nie dla klubu, skoro niedługo może odejść.
@Drzewiec
Za rok licytacja między Bayernem, Realem a Liverpoolem byłaby otwarta, więc ten, do kogo chciałby Wirtz dołączyć, musiałby wyrównać najwyższą ofertę. A kto powiedział, że Bayern czy Real nie grałby w te same karty, co Liverpool z Chelsea przy Caicedo?
Przy statystykach co podałeś? 31g/17a jakby zrobił, to przecież do niego nieszłoby się przyjebać. Poza tym to było hipotetycznie, bo jak on zrobi takie staty, a reszta skłądu będzie grała to co rok temu, to na pewno nie zostaniemy bez żadnego uszatka w rękach.
No tak ale zakładamy że byłaby licytacja. Tylko że Real to nie pamiętam kiedy się z kimś licytował a szczególnie kiedy piłkarz wchodził w ostatni rok kontraktu. Najczęściej to po prostu czekali aż kontrakt się skończy i brali za darmo.
Bayern też nie widzę by siadł i zaczął rzucać kwoty rzędu 130/140 mln jak my teraz (plus Wirtz odrzucił ich zapędy w tym okienku)
City to chyba jedyny zespół który mógłby zacząć rzucać pieniędzmi ale pytanie jak u nich z FFP i tymi sądami bo teraz Wirtz podobno był dla nich za drogi więc może o to się rozbija.
wymień dwóch czy trzech kozaków w kwocie 140 mln, w tym napastnika i ofensywnego pomocnika, bo na tych pozycjach klub ma braki od lat. Jeśli możesz to dorzuć jeszcze ŚO w tej cenie. To że Mac był za 35 mln to był cud, normalnie Brighton by zawołało 70-80 mln lub tyle co za Caicedo i by tu nie trafił, Graven przyszedł z rezerw Bayernu i w pierwszym sezonie był flopem. Jeżeli by były jakieś okazje graczy do 40 mln na poziomie Wroitza czy isaka to każdy klub by takich graczy kupował a ne wydawał 100 mln, po prostu takich na już nie ma a jeden Cherki to też przyppadek i wyjątek. Inni się zbroją i my musimy
Nie róbcie sobie jaj, zawodnik wyśmienity, czasem trzeba zapłacić, trudno. Nie nasze pieniądze, odejście teraz od stołu to byłby śmiech na sali. Dawać 140 i brać chłopaka, wokół którego stworzymy nowy Liverpool.
Chyba od niedawna kibicujesz. Za Kloppa nie było tu ofensywnego pomocnika, ani klasycznego napastnika. Więc o jakich brakch piszesz? Ciekaw jestem.
