O panie co tutaj się odjebalo
zauważ tylko, że Lewy nastrzelał tyle bramek w ogórkowej lidze(tak samo jak Messi i Ronaldo). Tam każdy napastnik z topu zrobił by te +300 bramek. W PL nie miałby takich statystyk. Oczywiście, zgodzę się że to znakomity piłkarz, a jak na nasze polskie warunki, to nawet wybitny.
Liczby to nie wszystko. Uważam, że Salah jest lepszym piłkarzem od Lewego.
Dlaczego taki spam w miejscu spekulacji i rozważań dotyczących Liverpoolu? Jest tu moderator? Wchodzę i chcę poczytać coś o naszym klubie, a tu same posty o Sterlingu i Lewym, serio?
Nie chodzi mi o wyniki liczbowe Roberta, tylko status ligi i rywali. Gdyby Robert takie liczby wykręcał w PL czy LaLiga miałby status Messiego czy CR, ale Bundesliga, przez totalną dominację Bayernu, pozostaje w cieniu tych najlepszych i najciekawszych.
Salah rywalizuje na co dzien z najlepszymi bo gra w najlepszej lidze, ciężko porównać obu graczy, ja się cieszę, że mamy Krola Egiptu na kolejne lata.
A czym La Liga była wtedy lepsza z zespołami jak Grenada czy Levante, które potrafiły przegrać 6 czy 7-0 z Barceloną czy Realem w tamtym okresie.
Robert postanowił zostać w Bayernie, został legedną, pobił rekordy, które wydawały się niemożliwe do pobicia i może być z tego w pełni dumny. Gdyby nie przekręt rok temu z Messim czy odwołanie ZP 2 lata temu, miałby co najmniej jedną na koncie co jest ogromnym osiągnieciem, nie patrząc na hipokryzje tego plebiscytu.
Lewy chciał nowy kontrakt, Bayern miał inne plany i w sumie tyle z tej historii, żadna nowość w świecie piłki nożnej.
Dlaczego ty znowu narzekasz? Mamy kupować zawodników na siłę? Naszym celem jest Jude Bellingham, jak pisał James Pearce żadna cena nas nie odstraszy nawet gdyby to było dzisiaj 120 mln, nie kupujemy półśrodków, nie zauważyłeś tego jeszcze przez te ostatnie lata? Pieniążki są ale zawodnicy których chcemy obecnie niedostępni, ani cel nr 1, ani alternatywa w postaci Barelli.
City tez się osłabiło i jak powiedział wczoraj Pep zapytany o plotki z Neymarem, skończyły się czasy beztroskiego wydawania i trzeba patrzeć na bilans. Zapewne skarga Tebasa w jakiś sposób zadziała bo Campos mówi to samo, a ponad dwa miesiące temu był artykuł na Twitterze o wysłaniu pracowników przez UEFA do city i Paryża w celu zbadania dokładniej raportów finansowych. Bardzo to cieszy ze choć troszkę zaczynaja patrzeć na ręce bo dzięki temu nie tylko kupują ale i zaczynaja sprzedawać
Okienko dla nas raczej skończone, chyba że ktoś jeszcze odejdzie z piłkarzy głębokiej rezerwy. Do klubu nikt nie dojdzie, o czym nawet Klopp wspominał. BVB, po naglych problemach zdrowotnych Hallera, na pewno nie puści Jude’a.
Chyba nuda się wkrada. Po finalizacji Darwina były zachwyty, minął miesiąc, można zacząć narzekać?
To co mówi Klopp, a to co się może wydarzyć w trwającym okienku, to są dwie różne kwestie. Owszem, może się okazać, że już nikogo nie sprowadzimy, ale już nieraz było tak, że klub sprowadzał zawodnika pomimo wcześniejszych wypowiedzi, że “nikogo nie sprowadzimy”. Dlatego ja bym sugerował raczej poczekać do zakończenia okienka, a nawet jeśli nikogo nie sprowadzimy, to nie powód, żeby na forum wylewać żale. Liczy się to, co będziemy pokazywać na boisku. Jeśli ta kadra okaże się wystarczająca, to nikt nie będzie pamiętał wcześniejszych narzekań. Ponarzekać można ewentualnie wtedy jak się posypiemy z powodu kontuzji (odpukać w niemalowane!) ![]()
To jest kwestia bardzo dyskusja. W miejsce każdego sprzedanego piłkarza przychodzi ktoś młodszy i bardziej obiecujący. W miejsce Jesusa i Sterlinga przyszedł Alvarez i Haaland, w miejsce Fernandinho przyszedł Phillips, w miejsce Zinczenko przyjdzie Cucurella. Jeżeli odjedzie Ake i Gundogan to też w ich miejsce przyjadą nowi piłkarze. City bardzo po cichu robi rewolucję kadrową.
W miejsce każdego sprzedanego piłkarza przychodzi ktoś młodszy i bardziej obiecujący.
A u nas niby nie? xd
W miejsce Mane przyszedł Luis Diaz, w miejsce Firmino wcześniej Jota i teraz jeszcze doszedł Darwin, więc w ataku mamy bardzo konkretne opcje.
W pomocy przyjdzie ktoś w 2023 (mimo że doszedł teraz też Carvalho). Bramka jest obsadzona na lata. Kupiliśmy zabezpieczenie dla Trenta, którego brakowało, a oprócz tego w obronie mamy 4 ŚO (VVD, Konate, Matip, Gomez) i 2 LO. Przestańcie tak narzekać już, bo czytać się tego nie da, a prawda jest taka, że poza jednym pomocnikiem (+ ewentualnie jednym defensywnym na ławkę, żeby odciążyć Fabinho) kadra jest kompetna.
Mógł zostać wielką gwiazdą? …
Jak to przyszli w miejsce Firmino, skoro on dalej u nas gra i swoje miejsce zajmuje? Raczej przyszli w miejsce Origiego i Minamino.
Nie przepadam za Lewym, ale to co piszesz to trochę bullshit. Po 1 to w ogóle nie wspomniałeś o tym, że Lewy jest 4 (!) najlepszym strzelcem w historii LM. Idąc Twoją logiką - Ribery, Kahn, czy Lahm to też nie były wielkie gwiazdy ? XD Trochę słabe stary.
Dobre, wytykasz mu to, że Nunez i Jota przyszli w miejsce Firmino, a On dalej tu jest, a przecież Jota przyszedł 1,5 roku przed odejściem Origego i Minamino XD. Zarówno Jota, jak i Nunez, to po prostu poszerzenie składu, co jest musem, jeśli się chce walczyć o najwyższe cele.
A nie zauważyłeś, że odkąd przyszedł Jota to rola Firmino uległa mocnemu zmniejszeniu? Kolega wyżej pisał o tym, że City przeprowadza wymianę pokoleniową. My też. Jota zastąpił Firmino. To nie znaczy, że Firmino na stałe odszedł z klubu, ale docelowo przestał pełnić rolę głównego napastnika (dzięki temu transferowi przy okazji zyskaliśmy głębię składu).
Naprawdę mam wrażenie, że niektórzy albo chcą się na siłę przyczepić, albo naprawdę nie potrafią wyciągać prostych wniosków.
W miejsce Minamino prawdopodobnie przyszedł Carvalho, ale nie jest to piłkarz o tej samej charakterystyce, także nie jest to transfer idealnie 1 do 1. Raczej skłaniam się ku teorii, że transfery Fabio i Darwina wskazują, że Klopp będzie próbował grać nieco inaczej niż do tej pory.
Nie robimy transferow jeden do jednego, ciężko powiedziec, że ktoś kogo zastępuje. Jota miał świetne wejście, więc zastąpił Firmino w składzie, ale jest innym typem zawodnika. Podobnie Nunez nie jest zastępstwem za Mane, bardziej chodzi o dodatkowe warianty gry i ustawienia, nasz 4-3-3 zna juz każde dziecko. Klopp zresztą o tym wspominał, że zależy mu na rozwijaniu gry Liverpoolu, która stała się nieco przewidywalna. Poza tym szukamy graczy uniwersalnych, grających na kilku pozycjach, w zasadzie w ataku tylko Salah ma swoje stałe miejsce na boisku. Nowe nabytki, Nunez, Diaz, Carvalho dają możliwość swobodnego doboru taktyki i wprowadzenia elementu zaskoczenia dla rywali.
Masz rację. Ale o czym tu spekulować skoro więcej transferów raczej na pewno nie będzie?
Chyba że transfery wychodzące z klubu.
I bardzo dobrze ze nikogo nie sprowadzimy do drugiej linii tero lata dochodzę do wniosku po dłuższym namyśle, Broń Boże żeby stopować przez to rozwój Elliota który będzie znowu podstawowym zawodnikiem wraz z Thiago i Fabsem, w obwodzie Keita, Carvalho i Hendo, starczy. Naszym celem jest Bellingham i zaczekamy na niego jeżeli będzie trzeba do następnego sezonu, zobaczycie. Ofensywa i defensywa kompletne, można mieć zastrzeżenia do drugiej linii ale to minimalne, nie widzę aż tak wielkiej potrzeby wzmacniania jej półśrodkami tego lata. Zreszta pisałem już o tym przed rozpoczęciem okienka
I ktoś tu wspomniał o Cucurelli, nie jest to takie oczywiste bo różnica w ofercie a oczekiwaniach to 20 mln funtów
Cucurella pewnie wcześniej czy później trafi na Etihad, bo nawet 50m nie powinno być dla nich odstraszające. Obecnie prawdopodobnie starają zbić cenę, bo mają do końca okna jeszcze sporo czasu. Ewentualnie może poszukają alternatywy.
Co do naszego składu to też z biegiem czasu zacząłem uważać, że nasz środek pola może się okazać wystarczający. Skoro chcemy Bellinghama, a w tym oknie on jest niedostępny to może faktycznie nie ma co wywalać pieniędzy na kogoś “na już”, kto by nie dał nam wystarczającej jakości, a za sezon gdyby Jude przyszedł, to zadomowiłby się na ławce.
Obecnie widziałbym w formacji 4-3-3 nasz środek pola następująco:
- Fabinho - jako alternatywy na śpd: Milner, Hendo
- Thiago - jako alternatywy na śp: Keita, Hendo, Jones, Milner, OX
- Elliott - jako alternatywy na śp"o": Carvalho, Jones, OX, Keita
Nie wygląda to jakoś tragicznie. Jest to nasza najmniej jakościowo obsadzona formacja, ale jeżeli defensywa i ofensywa będą odpowiednio dysponowane, to może się okazać wystarczająca do walki o tytuły. Dużo zależy od tego jak grać będzie młodzież. Jeżeli Elliott/Carvalho/Jones wyskoczą z formą to mogą być niemal jak “nowe transfery” (tak, wiem, że to zgodne z propagandą Kloppa, ale nie widzę powodu by mu nie ufać
). Pójdę nawet krok dalej i powiem, że poza City nikt w lidze nie ma lepszego środka pola. Zakładając, że Obywatele też będą grali 4-3-3 to ich zestawienie wyglądałoby mniej-więcej następująco:
- Rodri/Phillips
- Silva/Gundogan (przyszłość obu jest niepewna)
- De Bruyne/nikt (mogę tu wpisać Grealisha albo Fodena, ale obaj grali częściej na skrzydle i po odejściu Jesusa i Sterlinga będą tam grać prawdopodobnie na codzień)
Jak widać mają oni nieco więcej jakości (szczególnie brak nam kogoś kogo można porównać z KDB), ale mają mniej opcji na “przyzwoitym” poziomie. W przypadku kontuzji lub rotacji dwóch graczy u nas wchodzi np. Hendo i Keita, a u nich trzeba kombinować z przesunięciem Cancelo i wystawieniem Palmera.
Żeby mnie źle nie zrozumieć - transfer klasowego pomocnika jest koniecznością, ale możemy sezon poczekać skoro nie ma dostępnych dobrych opcji.
Za to wymienienie Jonesa, OXa czy Milnera jako przyzwoity poziom to ma sens. W to, że Keita w końcu na poważnie odpali też przestałem wierzyć, a Elliot i Carvalho to jeszcze nic poważnego w piłce nie pokazali, więc jak to będzie wyglądać w sezonie to poczekajmy, bo na ten moment to oni mają dużo lepszy i mają tam 7 zawodników (liczę i Grealisha i Fodena, bo mogą zagrać tam choćby obok de Bruyne.lub za niego spokojnie), więc wg mnie liczniejszy, bo tam nie ma takiej przepaści jakościowej jak u Nas, gdy nie gra Thiago czy Fabinho.
Oczywiście dalej wierzę w udany sezon, ale nie powiem - z miłą chęcią widziałbym wzmocnienie środka pola kimś do podstawy jako ten trzeci - tłumaczenie jak poprzerwie2, żeby nie blokować rozwoju Elliota nie ma sensu, jeśli ma być naszym podstawowym zawodnikiem, to umiejętnościami obroni się sam, poza tym na pozycji Thiago też może spokojnie grać, a jego trzeba niejednokrotnie rotować dbając o jego zdrowie/grać za niego ze względu na kontuzję.