Rozważania transferowe (dyskusja)

Man City CEO Ferran Soriano tells Tv3: “There are no discussions or talks for Bernardo Silva. There’s no Bernardo case”. :no_entry::large_blue_circle: #MCFC

“Manchester City market can be considered closed, it’s over”. https://twitter.com/FabrizioRomano/status/1562559976022757377/photo/1

To przestań się tego obawiać :slight_smile:

Co tak sie obawiasz jakby ten Jude byl juz zaklepany. Nasze szanse sa dosyc niskie moim zdaniem. Masz oba Manchestery, Chelsea u nas. Real, Bayern. Nawet pewnie Barca za rok. I jeszcze PSG i Newcastle.
9 druzyn z nami. Slabo to widze. Ciekawe czy mamy plan B.

3 polubienia

My nie mamy nawet “pla”. Stawiamy wszystko na jedną kartę, albo Jude albo nikt. I to jest dziwna polityka. Mając na oku gracza, którym interesuje się pewna grupa drużyn z top lig musimy mieć skautów, którzy widzą alternatywe za niego.

Chyba każdy na tej stronie chciałby, żebyśmy sięgneli po Nevesa. Pytanie tylko czy właściciele są w stanie rzucić kasą na nowego pomocnika i czy to będzie wystarczająca suma, na ściągnięcie Portugalczyka, który tani nie będzie. osobiście nie sądzę, żeby FSG tak rzutem na taśmę przed końcem okienka rzuciło grubszym hajsem

Problem Nevesa juz tez byl poruszany. Gosc jest naprawde dobry i ma potencjal na wiecej… Tyle, ze Wilki wcale nie musza go sprzedawac i nie chca. To jest kolejny dobry zawodnik, ktoremu jednak ciagle daleko do scislego topu na tej pozycji (choc byc moze potencjal ma), a za ktorego trzeba dac 80-100 milionow. Takie kwoty wlasnie podaja media co czyni ten transfer mocno ryzykownym. Fakt, ze FSG i Klopp lubia kupowac takich graczy i robic z nich najlepszych na swiecie (Van Dijk, Salah, Mane, Coutinho, Robertson), ale raczej tylko wtedy kiedy kosztuja rozsadne pieniadze. Ruben Neves kosztowalby wiecej niz ktokolwiek inny na swiecie na tej pozycji i watpie, ze klub zdecyduje sie na taki ruch.

Neves ma jeszcze dwa lata kontraktu i powinien naciskać na transfer. Inaczej ze swoim potencjałem utknie jak Zaha. To naturalne, że lepsi piłkarze chcą grać w lepszych klubach, LM i walczyć o mistrzostwo. Liverpool też był w takiej sytuacji i opuszczali nas Alonso,Masche, Sterling i Suarez. Być może za sezon, gdzie zostanie mu rok kontraktu ruszą po niego kluby.

Aleksander Isak blisko Newcastle za 70mln. Kiedyś był na liście Liverpoolu. Ciekawe dlaczego wybrali jednak Nuneza. Szwed jest bardziej wszechstronny i lepszy technicznie.

Niestety najbliższy salon samochodowy odrzucił moją oferte opiewającą na 250 zł za ferrari 488, dlatego nie zamierzam panikować i do konca zycia bede jezdzic na rowerze.
Tak mniej wiecej wygląda logika klubu w sprawie pomocnika, już to widze jak za rok klub ściągnie 3 nowych pomocnikow (w tym jednego za ponad 100 milionow) i do tego zastępstwo za Firmino.
Co roku to samo, a niektorzy nadal wierza ze w nastepne lato to juz na pewno beda wielkie transfery

1 polubienie

Przecież gdyby w tym sezonie udało się jednak sprowadzić Tchouameniego co wiązało by się z pożegnaniem Milnera to nikt by tutaj nie narzekał mam rozumieć? I chyba miał kosztować 100 mln wiec o jakim braku dużych transferów piszesz, ludzie skończcie już z ta frustracją

z cyklu “Grzesiek i rozkminy na chłopski rozum”

6 polubień

Miał kosztować, miał być sprowadzony. No ale nie kosztował i nie został sprowadzony.
No i teraz są dwie opcje dlaczego po Tchouamenim klub nie proboje kontraktowac nikogo innego, albo scouting w tym klubie po odejsciu Edwardsa jest na tyle niepoważny, że oni na prawde nie mają żadnej opcji B.
Albo jak zawsze FSG nie chce po prostu wydawac, a ofera za francuza była tylko po to żeby mieć alibi, że chociaż sie próbowało

Moze to troche obrazoburcze w stosunku do FSG ale jakos mam dziwne przeczucie,ze tak naprawde to zadnej powaznej oferty w celu pozyskania tego Tchouameni nie zlozylismy.
My tylko “sondowalismy” sytuacje a w momencie kiedy na placu boju pojawil sie Real to zwinelismy manatki.
I podobnie moze byc za rok z Jude-zapytamy sie BVB co i jak bez konkretow z naszej strony,oni rzuca wysoka cena oraz dodadza zaintersowanie innych klubow i my stwierdzimy “nie,nie da rady-.bye,bye”

A dlaczego tak mysle-nie jestem w stanie doszukac sie logiki w takim postepowaniu,ze tylko ten jeden,jedyny zawodnik pozostaje w kregu naszego zainteresowania i nie ma zadnych alternatyw.
To kloci sie z jakimklowiek poczuciem zdrowego rozsadku i jest po prostu wysoce NIEODPOWIEDZIALNYM a wrecz szkodliwym dzialaniem :man_facepalming:
Nikt kto chce cokolwiek zakupic nie postepuje w ten sposob moim zdaniem.
Dla mnie to jest niepojete i tyle

1 polubienie

No nie wiemy jak jest, ciężko obwinić kogokolwiek nie znając faktów czy decyzji które zapadają wewnątrz, nikt się nie spodziewał tylu kontuzji w drugiej linii choć patrząc na historie Keity, Oxa czy Thiago powinien,
zaniedbaliśmy wymianę pokoleniową w drugiej linii i teraz ponosimy konsekwencje ale tego typu rzeczy nie robi się w tydzień czy dwa. Może Darwina nie było w planach i kasa z Tchouameniego poszła właśnie na niego, tego tez nie wiemy, rozumiem teorie większości użytkowników, też bym chciał dzisiaj wymienić Milnera i Hendersona na Paquete z np Nevesem, z tym że nie wiemy jacy zawodnicy są w planach klubu i czy są dostępni dzisiaj za racjonalne pieniądze bo chyba każdy sobie zdaje sprawę z tego, że zgłaszający się teraz Liverpool po ŚP to cena rośnie o jakieś 20/30%

Śledziłem tę sytuacje i wszystkie poważne źródła pisały ze złożyliśmy umowę która została zaakceptowana przez Monaco ale czekali na decyzje zawodnika

1 polubienie

Mam wrażenie, że chora polityka transferowa FSG spowodowała nielogiczne pojmowanie rzeczywistości u niektórych kibiców na tym forum. Dobra propaganda naszych właścicieli.

1 polubienie

Dlatego każą nam wierzyć, że w przyszłe lato wydamy około 200 mln na zakup 3 pomocników… Tak, ma to sens. Własnie, żeby nie robić tego w tydzien lub dwa powinniśmy kupić zawodnika do drugiej linii rok temu i w to okienko też kolejnego (oczywiście mówimy tu poza nastolatkami, którzy-nie ujmując ich talentowi- nie będą wzmocniem na już w drużynie bijącej się o najwyższe cele)

1 polubienie

Przecież ty sam sobie przeczysz, jednoczesnie nikt nie spodziewal sie kontuzji w 2 linii, no ale jednak kontuzje Thiago i Keity dalo sie przedwidziec.
Bredzenie klubowych dziennikarzy sprało ci głowe jak tvp mojej babci, działania klubu trzeba oceniać po faktach, a nie po tym co mogło być, ale nie jest.

@ynwa19 masz racje, Paul Joyce na jego temat nie pisał nic, a Fabrizio Romano pisał ze cały czas czekaliśmy na decyzje zawodnika

Liverpool are being linked with a move for Atletico Madrid midfielder Marcos Llorente.

The Reds are likely to be credited with an interest in a host of different midfielders between now and transfer deadline day next week. Llorente is the next player to have arrived on that particular list.

According to Spanish news outlet Fichajes , Llorente’s time with Atletico could be coming to an end in the near future. It has been suggested that the 27-year-old could be looking for a new club this summer.

No byłoby zajebiście

Słuchaj ale czytajmy ze zrozumieniem, „nikt się nie mógł spodziewać tylu kontuzji w drugiej linii” precyzując, nikt chyba nie spodziewał się ze już w sierpniu wypadną wszyscy na raz, do tej pory wypadali ale w różnych momentach, idąc tym tokiem i takim rozumowaniem musieli byśmy polowe drugiej linii sprzedać wraz z Thiago, do tego dorzucić Jotę bo również zdarza mu się wypaść na dłużej. Położyliśmy wszystko przeładowanym okresem przygotowawczym i mamy tego również konsekwencje.
Nie wiem, wy sądzicie ze ja nie chciał bym tu transferowego trzęsienia ziemi, ciężko się z tym pogodzić ale trzeba, kibicujemy klubowi z taką a nie inna polityka transferową a także finansową i tyle

No byłoby, gdybyś załączył źródło

3 polubienia

Odnoszę wrażenie, że niektórzy nie dostrzegają faktu, iż za rok nie będziemy potrzebowali jednego pomocnika, a kilku.

  • Milner
  • Keita
  • Ox
  • zmiana roli Hendersona, brak rozwoju u Jonesa i starzejący się Thiago

Nie da się w ciągu jednego okienka wymienić całej linii pomocy. A przy obecnej formie i duecie Millie&Hendo wypadnięcie poza top4 jest całkiem realne; wówczas Bellingham mówi ‘papa’, bo Real już zagina na niego parol i zostajemy z ręką w nocniku.

Fani trąbili o pomocnikach od co najmniej roku, jak jest - każdy widzi.

2 polubienia