Mamy 10 zawodników niedostępnych- 9 kontuzji + Darwin pauzujący. Tylko Everton ma zbliżone problemy do naszych, gdzie mają 7 kontuzjowanych zawodników. To nie jest przypadek, tylko efekt naszej polityki transferowej oraz błędów popełnionych przez sztab w czasie presezonu.
E: Ostatni transfer do pomocy to Thiago kupiony w 09.2020. Wcześniej trzeba się cofnąć do 2018 kiedy ściągnęliśmy Fabinho i Keitę. Spora część kibiców widziała problem z drugą linią już rok temu, a w klubie nadal ich nie dostrzegają
Nie no co Ty. To jest typ który nazwał swojego psa Anfield po tym jak strzelił nam bramki. Nie chciałbym takiego pajaca w drużynie. To i tak jego największe osiągnięcie życiowe
Zostanie w takim razie Thiago, Elliot, Fabinho, Carvalho, dwóch uznanych ŚP w zupełności wystarczy za rok a także ktoś za Bobbiego. Trzy transfery i wydatek łączny o kwocie 200 mln jesteśmy w stanie zrealizować
Szanuje Twoja milosc do LFC,jestes pozytywnym gosciem zawsze wierzacym w nasz klub ale sorry-Ty tak na powaznie,ze my w jedno okienko wydamy z 200 milionow?
To juz chyba predzej ten praktycznie rokrocznie zapowiadany przez Swiadkow Jehowy(nie mam nic przeciwko nim ale smiesza mnie te ich apokaliptyczne zapowiedzi ) koniec swiata nastapi niz FSG sypnie w jedno okienko taka kasa.
Osiągając największe sukcesy nie byliśmy w stanie wydac około 200 mln na transfery, dlaczego mamy wierzyć, że zrobimy to kiedy możemy mieć problemy z osiągnięciem czegokolwiek w nadchodzących rozgrywkach. Zaliczyliśmy już 3 straty punktow w tym sezonie - w tym z beznadziejnym United, które zostało rozgromione przez Brentford.
mamy problemy tu i teraz, działanie za rok nie poprawi naszej obecnej sytuacji, a ona może wpłynąć na nasze cele transferowe w przyszłości. Jeśli nie znajdziemy się w top4, a póki co poziom naszej gry pokazuje, że możemy miec z tym problem, spowoduje, że taki Jude nawet nie popatrzy w naszym kierunku. Potrzebujemy działań poprawiających naszą sytuację obecną, a nie żyć marzeniami, że “w kolejne lato to już na pewno FSG rzuci hajs na poważne zakupy i odmłodzenie kadry” Takie teksty juz od 2-3 lat mozna czytac tutaj na forum, że w obliczu starzejącej się kadry nastąpi wymiana pokoleniowa i zamiast tej wymiany dopisujemy kolejne nazwiska i pozycje na liście, które trzeba mieć na uwadze przy planowaniu przyszłości składu i klubu
Proszę wykaż się i napisz czym objawia się nielogiczne pojmowanie rzeczywistości u niektórych kibiców i jakieś przykłady propagandy naszych właścicieli, bo wydaje mi się, że słownik Ci coś przestawił i chodziło Ci o “sukcesy”
Edit- nie spodziewałem się niczego więcej niż ta odpowiedź.
Nie wolę ale na pewno są bardziej poważni gracze na rynku. Z resztą Milner to kawał profesjonalisty to nie jest jego wina że mimo wieku trener uważa go za gracza pierwszego składu w zespole który otarł się o poczwórna koronę.
Co ma to do rzeczy, że nie przyszedł w tym okienku? Był zaplanowany jako jeden z transferów wakacyjnych, po prosu przyszedł wcześniej. Gdyby nie Tottenham to przechodziliby dzisiaj i odbiór okienka byłby całkowicie inny. Tylko, że wtedy tez byłyby niezadowolony głosy, że durr wydaliśmy tylko 170 mln, a powinnismy 250.
Klub jest często gotowy na wydanie większych środków i takie w tym roku wydaliśmy.
W sensie Diaz gdyby przyszedł w lato, a nie w styczniu, wpłynęłoby to na aktualną sytuację w pomocy? Z czego wynikałby ten inny odbiór okienka? Lekko wzmocnilibyśmy się w ataku, biorąc pod uwagę odejście Mane + przyjście 2 zawodników w postaci Diaza i Darwina, a pomoc dalej jak za słaba, za szklana i za stara od 2 lat tak dalej jest.
Po prostu trzymam się faktów. Diaz trafił do nas w okienku zimowym sezonu 21/22. Dlatego nie mozna powiedzieć, że wydaliśmy w letnim okienku sezonu 22/23 170 mln, bo przecież Diaz… Nie, po prostu nie.
Poza tym chodzi o wzmocnienie formacji, któe tego potrzebują, a nasza druga linia również potrzebuje natychmiastowego wzmocnienia, niezależnie od zakupów do innych formacji
No to zrozum ze naszymi celami na to lato byl Tchouameni a także Jude B. Jeden wybrał inną drogę a drugi okazało się że jest „nietykalny”. Chcecie jakiegoś Berge lub Caicedo a później płacz że utopione pieniądze? Proszę bardzo, ja w tę stronę nie idę, Real Madryt stracił Mbappe i jakoś musza sobie radzić, również nikogo w jego miejsce nie sprowadzili i jakoś żyją z 20 letnim Viniciusem i 34 letnim Benzemą, do tego w ofensywie do rotacji zero ludzi. Powtarzam, jeżeli ktoś chce kupić żeby kupić drugiego Keite to nie ma to sensu, napewno w klubie maja kilka nazwisk na tapecie ale najwidoczniej albo są nie warci ceny wymagającej przez ich obecne kluby, albo są niedostępni, albo może żądają chorych tygodniówek, każdy wie w jakiej jesteśmy sytuacji i może nas stawiać pod ściana
Twoją tezą od początku było to, że nie jesteśmy w stanie wydać 200 mln w okienku- co jest po prostu nieprawdą- a dowodem na to jest Diaz. Nie wiem z czym się kopiesz.