Rozważania transferowe (dyskusja)

Mamy 10 zawodników niedostępnych- 9 kontuzji + Darwin pauzujący. Tylko Everton ma zbliżone problemy do naszych, gdzie mają 7 kontuzjowanych zawodników. To nie jest przypadek, tylko efekt naszej polityki transferowej oraz błędów popełnionych przez sztab w czasie presezonu.

E: Ostatni transfer do pomocy to Thiago kupiony w 09.2020. Wcześniej trzeba się cofnąć do 2018 kiedy ściągnęliśmy Fabinho i Keitę. Spora część kibiców widziała problem z drugą linią już rok temu, a w klubie nadal ich nie dostrzegają

Nie no co Ty. To jest typ który nazwał swojego psa Anfield po tym jak strzelił nam bramki. Nie chciałbym takiego pajaca w drużynie. To i tak jego największe osiągnięcie życiowe

1 polubienie

Zostanie w takim razie Thiago, Elliot, Fabinho, Carvalho, dwóch uznanych ŚP w zupełności wystarczy za rok a także ktoś za Bobbiego. Trzy transfery i wydatek łączny o kwocie 200 mln jesteśmy w stanie zrealizować

Ok. Czyli wolisz Milner niż Llorente? Bo nazwal swojego psa Anfield? Ja jebie ale argument🤦

5 polubień

Szanuje Twoja milosc do LFC,jestes pozytywnym gosciem zawsze wierzacym w nasz klub ale sorry-Ty tak na powaznie,ze my w jedno okienko wydamy z 200 milionow?

To juz chyba predzej ten praktycznie rokrocznie zapowiadany przez Swiadkow Jehowy(nie mam nic przeciwko nim ale smiesza mnie te ich apokaliptyczne zapowiedzi :rofl:) koniec swiata nastapi niz FSG sypnie w jedno okienko taka kasa.

Za rok po prostu trzeba sie przygotowac na sezon przejsciowy 2023/2024 i git pozniej juz lecimy po majstra. :smiley:

Osiągając największe sukcesy nie byliśmy w stanie wydac około 200 mln na transfery, dlaczego mamy wierzyć, że zrobimy to kiedy możemy mieć problemy z osiągnięciem czegokolwiek w nadchodzących rozgrywkach. Zaliczyliśmy już 3 straty punktow w tym sezonie - w tym z beznadziejnym United, które zostało rozgromione przez Brentford.

mamy problemy tu i teraz, działanie za rok nie poprawi naszej obecnej sytuacji, a ona może wpłynąć na nasze cele transferowe w przyszłości. Jeśli nie znajdziemy się w top4, a póki co poziom naszej gry pokazuje, że możemy miec z tym problem, spowoduje, że taki Jude nawet nie popatrzy w naszym kierunku. Potrzebujemy działań poprawiających naszą sytuację obecną, a nie żyć marzeniami, że “w kolejne lato to już na pewno FSG rzuci hajs na poważne zakupy i odmłodzenie kadry” Takie teksty juz od 2-3 lat mozna czytac tutaj na forum, że w obliczu starzejącej się kadry nastąpi wymiana pokoleniowa i zamiast tej wymiany dopisujemy kolejne nazwiska i pozycje na liście, które trzeba mieć na uwadze przy planowaniu przyszłości składu i klubu

1 polubienie

Mam wrażenie, że nasi właściciele odpuszczają inwestycje w klub. Może szykują się do sprzedaży.

@ynwa19 a co mi innego zostaje po za wiarą i nadzieją? Też mi jest przykro ale jest jak jest, trzeba zaakceptować obecną sytuacje

2 polubienia

W tym okienku de facto wydaliśmy 170 mln… już wszyscy zapomnieli widzę o Diazie, a przychodziły tu normalnie w te wakacje gdyby nie Tottenham.

1 polubienie

Diaz przyszedł w trakcie zimowego okienka, więc nie, nie wydaliśmy w tym okienku 170 mln.

1 polubienie

Proszę wykaż się i napisz czym objawia się nielogiczne pojmowanie rzeczywistości u niektórych kibiców i jakieś przykłady propagandy naszych właścicieli, bo wydaje mi się, że słownik Ci coś przestawił i chodziło Ci o “sukcesy” :slight_smile:

Edit- nie spodziewałem się niczego więcej niż ta odpowiedź.

Nie bede wyjaśniał oczywistych rzeczy

Nie wolę ale na pewno są bardziej poważni gracze na rynku. Z resztą Milner to kawał profesjonalisty to nie jest jego wina że mimo wieku trener uważa go za gracza pierwszego składu w zespole który otarł się o poczwórna koronę.

Co ma to do rzeczy, że nie przyszedł w tym okienku? Był zaplanowany jako jeden z transferów wakacyjnych, po prosu przyszedł wcześniej. Gdyby nie Tottenham to przechodziliby dzisiaj i odbiór okienka byłby całkowicie inny. Tylko, że wtedy tez byłyby niezadowolony głosy, że durr wydaliśmy tylko 170 mln, a powinnismy 250.

Klub jest często gotowy na wydanie większych środków i takie w tym roku wydaliśmy.

I gdyby siadł jednak Tchouemani który bądź co bądź był w planach, to wyszła by już solidna sumka

W sensie Diaz gdyby przyszedł w lato, a nie w styczniu, wpłynęłoby to na aktualną sytuację w pomocy? Z czego wynikałby ten inny odbiór okienka? Lekko wzmocnilibyśmy się w ataku, biorąc pod uwagę odejście Mane + przyjście 2 zawodników w postaci Diaza i Darwina, a pomoc dalej jak za słaba, za szklana i za stara od 2 lat tak dalej jest.

Po prostu trzymam się faktów. Diaz trafił do nas w okienku zimowym sezonu 21/22. Dlatego nie mozna powiedzieć, że wydaliśmy w letnim okienku sezonu 22/23 170 mln, bo przecież Diaz… Nie, po prostu nie.

Poza tym chodzi o wzmocnienie formacji, któe tego potrzebują, a nasza druga linia również potrzebuje natychmiastowego wzmocnienia, niezależnie od zakupów do innych formacji

Gdyby babcia miała wąsy… Ale nie trafił do nas

No to zrozum ze naszymi celami na to lato byl Tchouameni a także Jude B. Jeden wybrał inną drogę a drugi okazało się że jest „nietykalny”. Chcecie jakiegoś Berge lub Caicedo a później płacz że utopione pieniądze? Proszę bardzo, ja w tę stronę nie idę, Real Madryt stracił Mbappe i jakoś musza sobie radzić, również nikogo w jego miejsce nie sprowadzili i jakoś żyją z 20 letnim Viniciusem i 34 letnim Benzemą, do tego w ofensywie do rotacji zero ludzi. Powtarzam, jeżeli ktoś chce kupić żeby kupić drugiego Keite to nie ma to sensu, napewno w klubie maja kilka nazwisk na tapecie ale najwidoczniej albo są nie warci ceny wymagającej przez ich obecne kluby, albo są niedostępni, albo może żądają chorych tygodniówek, każdy wie w jakiej jesteśmy sytuacji i może nas stawiać pod ściana

Twoją tezą od początku było to, że nie jesteśmy w stanie wydać 200 mln w okienku- co jest po prostu nieprawdą- a dowodem na to jest Diaz. Nie wiem z czym się kopiesz.