Rozważania transferowe (dyskusja)

Dzieci musza podyskutować i się posprzeczać :slight_smile:

2 polubienia

Ostatnie kilka stron to same dyskusje pomiędzy fanami lfc, żadnych konkretów transferowych.
Twitter ćwierka o ofercie za De Jonga i / lub Lorente z Atletico. Ja czekam cierpliwie bo mam jeszcze nadzieje, ze kupimy klasowego ŚP i pozbędziemy się Keity, sezon jest jeszcze spokojnie do uratowania.

3 polubienia

Ale o czym dyskutowac, jak nie ma zadnych plotek bo nikogo nie kupujemy. Zeby nie te wpisy o niczym to rownie dobrze moznaby zamknac ten temat

Pewnie, jeden transfer uratuje cały sezon. Arnold, VVD i Fabinho od razu wrócą do formy, kontuzje zostaną wyleczone, a taktyka wreszcie zacznie działać :blush: .

Bajeczki dla naiwnych, tutaj jest bardzo dużo problemów. Zamiast się nimi zająć to trzeba jeszcze rozwiązać problem z zeszłego sezonu, bo jakiś idiota pomyślał, że 36 letni Milner znowu da radę

Pewnie twoje marudzenie uratuje sezon :blush:

Sporo jest tu maruderów, dlatego podzielę się z Wami sprawdzonym sposobem, co robić, gdy klubowi nie idzie :slight_smile:
Ja w takiej sytuacji, żeby się niepotrzebnie nie wkurzać, nie czytam newsów po porażkach i o kontuzjach, a poza tym, w ogóle staram się nie wchodzić na forum i nie czytać ględzeń, tylko czekać do kolejnego meczu :smiley:
W momencie kiedy, zamiast udręczać się tutaj, zajmiecie się czymś pożytecznym, to unikniecie złego nastroju, a przy okazji zrobicie coś pożytecznego. Serdecznie polecam! :wink:

9 polubień

Też juz od jakieś czasu mam takie podejście. Jak idzie fajnie są sukcesy i wygrane mecze jeden za drugim to dobrze jest czerpać z tego pozytywną energie która można przenieść na kolejne dni, lecz gdy jest tak jak ostanio to lepiej sobie dać spokój z użalaniem, nerwami i wprowadzaniem się w stany depresyjne bo koniec końców to i tak nic klubowi nie da a człowiek ma zajechaną głowę. Tak jak powiedział Klopp podczas pandemii i odwołanych meczy “są w życiu rzeczy ważniejsze niż football”

3 polubienia

Rok temu bylo juz pisane to co czytamy teraz…

Skończcie z tym Bellinghamem. Nie on jeden jest.

Chyba koniec złudzeń

To kogo dzisiaj “kupujemy”?
De Jonga,Nevesa,Tielemansa czy czort go tam wie?

Jak napisal jeden z Kolegow dajmy sobie na wstrzymanie-transferu pomocnika w tym okienku juz nie bedzie.
Naby oraz Ox jeszcze udowodnia swoja przydatnosc :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Stary wiadomo, ze piatek… Ale no bez przesady!

1 polubienie

W badaniach nad kolanami czy mięśniami. To tak. Rzeczywiście, tacy przydatni.

No nic, jednak Liverpool mocno ryzykuje w tym sezonie. Byśmy jednak nie robili panicznego ruchu w styczniu, był dostępny w lato Nunes (żałuję strasznie, wszedł z buta zaraz po transferze do Wilków i pokazał się z niezłej strony na tle Tottenhamu - nie jest to oczywiście w żaden sposób prorocze, ale w tej cenie to byłoby dla Nas zbawienie), pewnie szłoby się dogadać z Wolverhampton w sprawie Nevesa (Ruben-Jude-Elliot, brzmi świeeeeżo), potencjalnie jako uzupełnienie składu i taki Tielemans by się nadał. Jednak idziemy w zaparte, najlepsze w ogóle że wchodzący i robiący sporo dobrego Carvalho dalej nie jest próbowany w pierwszym składzie, a przypominam że były głosy o próbowaniu go nie tylko za napastnikiem, ale również jako F9, a co jak nie nieobecność Nuneza powinna być najlepszą sposobnością do tego? Firmino zatracił się w swojej grze już dawno, to nie jest Firmino zapierdalający od obrońcy do obrońcy i robiący miejsce bocznym napastnikom, widać to po tym, jak się męczyli Diaz i Salah, którzy notorycznie byli podwajani i nic to nie dawało, to w takich chwilach to właśnie Roberto powinien wykorzystywać dużo większe przestrzenie.

Jak nie będzie transferów to niech chociaz grają młodzi, Elliott, Bajetic, Carvalho, Jones.
Sezon i tak stracony a zagrać gorzej od Firmino czy Hendersona albo Milnera sie juz nie da.

2 polubienia

Póki są zdrowi, to przede wszystkim Elliot i Carvalho. Bajcetic to jeszcze młodzik, a Jones przecież też kontuzjowany XD poza tym jego anonimowe występy są jedynie o tyle lepsze od Hendo i Milnera, że nie robi tylu błędów, ale pozytywnego impulsu w jego grze też brak (mecz jak z Porto zdarzył mu się ile razy? przypomnicie?). To nie jest blokowanie jego rozwoju, jeśli chcesz w takim klubie jak Liverpool zaistnieć, to nie można czekać na ten mityczny rozwój młodego zawodnika, który już kilka lat jest w kadrze pierwszego zespołu - Elliot z buta wszedł i pomimo popełnianych błędów gra swoje, to akurat zaowocuje za parę lat, jest odważny i przebojowy - niestety mało konkretów, ale jest to 19latek po kilkumiesięcznej kontuzji.

Ale piątek rano… gdyby to napisał koło 22 to można by to zrozumieć :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Wszystko by bylo wybaczone. Kto po pijaku nie pisal na forum niech pierwszy rzuci kamien.
A tak to z rana? Nawet w żartach się nie godzi takich rzeczy pisac. :smiley:

1 polubienie

Dobrze ,że to przypomnialeś.

KOLEDZY!
To przeciez IRONIA byla no! Nie zauwazyliscie tego emotikona :crazy_face: czy jak?

A z rana to pijam zazwyczaj dobra czarna herbate z cytryna :smiley:

2 polubienia

Ja od razu się zorientowałem. Niektórzy jak widzą słowo Ox, Naby to nabierają zupełnie innego poglądu na post niż po prostu żart, ironia. Więcej luzu, mniej spięcia panowie. Pożartować również trzeba.

3 polubienia