nie no bez jaj tak źle to chyba nie będzie
liczę, że nas zaskoczą ale pozytywnie ![]()
Podstawowa różnica, że Salah grał, a nie obserwował z ławki/trybun wydarzenia na boisku. Jak Salah byl w tym samym momencie kariery co Carvalho to rozegrał prawie 3000 minut w sezonie 12/13 (dokładnie 2873), natomiast Fabio ma na liczniku 730, z czego większośc w pierwszej części sezonu, bo od Nowego Roku praktycznie w ogóle nie występuje. Musi łapać minuty jeśli ma zostać konkretnym piłkarzem w przyszłości. Dlatego najlepszą opcją jest dla niego wypożyczenie, na które powinien zostac wysłany już zimą
Tego nazwiska jeszcze nie widziałem w plotkach.Mianowicie Orkun Kokcu.
22 lata i kapitan to się chwali.Oczywiście środkowy pomocnik. Liczby wyglądaja tak.
Podobno w Sheffield Wednesday kilkunastu graczom kończą się umowy (wypożyczenia), może tam już kogoś szukamy…
Orkun Kokcu, 22 lata i już kapitan czołowej drużyny ligowej, prawie jak Jude. Na poważnie - nie znam, może akurat facet jest skrojony pod LFC, ale niepokoi powolny zjazd półek, na których szukamy.
Kokcu to najlepszy pomocnik w Eredivise. To on jest głównym architektem sukcesu Feyenoordu. Świetna technika, genialna prawa noga. Z miejsca posadziłby każdego naszego pomocnika. Poza tym wysoka kreatywność. Ponad 80 stworzonych szans. Dla przykładu Jude ma 34, Alexis 39, Mount 30. Bardzo dobry w krótkiej grze. Lepszy od Thiago w tym elemencie nie jest, ale prawie mu dorównuje, a ma tylko 22 lata. Nie wiem jaka cena, ale podobno 50 mln euro.
Jak patrze na te cele transferowe to trochę jakby ktoś odpalil FM lub FIFĘ i patrzył kto ma największy potencjał
Na ten moment ich najwyższa sprzedaż to Sinisterra do Leeds za 25 mln, to by podwoiło potencjalnie tą kwotę. Może dałoby się taniej go wyciągnąć ![]()
Trochę tak to wygląda, ogólnie właśnie większość to i tak domysły pismaków. Lato coraz bliżej to i plotek coraz więcej.
Ale przecież tak właśnie działa Liverpool. Ten klub nie kupił żadnego piłkarza o statusie “światowa klasa” odkąd pamiętam. Może kupią MacAllistera, może innego pomocnika który będzie wyciągnięty jak królik z kapelusza.
To nie znaczy że Ci ludzie prędzej czy później się nie sprawdzą, ale jeśli ktoś liczy że LFC będzie sie biło o najgorętsze nazwiska w danym okienku to przykro mi - to nie ten klub. Może się uda kupić drugiego Salaha, a może drugiego Adama Lallanę.
Oczywiście, że mogą się sprawdzić i ja tego nie neguję. Po prostu takie coś mi przyszło na myśl jak widze plotki medialne i porównuję ze swoją karierą w FIFIE ![]()
A kto tak działa? Może tylko PSG. City kogo kupiło o kim przed transferem można było powiedzieć, że to jest 100% trafne. Haaland i nikt poza tym. Każdy z pozostałych transferów mógł wypalić albo nie wypalić. Nie ma na to reguły. Liverpool działa na tej samej zasadzie jak inne kluby.
Casemiro, Varane, Bernardo Silva, Joao Cancelo, Kyle Walker - tak pierwsze lepsze co do głowy Manchesterowe pewniaki przychodzą
jak na Londyn popatrzymy to - Jorginho(oba transfery), Son, Partey, Felix …
Jeśli chodzi piłkarzy światowej klasy to oczywiscie - mało klubów może sobie na to pozwolić a i tak takich transferów generalnie jest mało. Jeśli chodzi o gorące nazwiska w danym okienku to takich transferów już jest dużo więcej ale i tak nadal Liverpool nigdy nie konkurował ani w jednym ani w drugim.
Oczywiscie było kilka prób pozyskania kogoś “hot”, ale z reguły kończyło się to fiaskiem.
Pedro Almeida wczoraj napisał, że Mac już zaklepany. Ma 100k followersów, ale nie wiem jak z jego wiarygodnością.
O Diazie informował jako pierwszy bodajże.
Kupiliśmy Van Dijka i Alissona, przy których była pewność, że to jest to. Kupiliśmy Keite, ale on nie był swiatowej klasie zawodnikiem tylko dopiero aspirującym do takiego stanu. Tak samo MacAllister o którym wspominasz i jeżeli go kupimy. Jedynie przegraliśmy batalie o Tchouamieniego i Bellinghama. Ale jest to zbyt mało próbek, żeby wyciągnąć z tego jakieś daleko idące wnioski. Równie dobrze można powiedzieć o City, że przegrało walkę o Jude, który nie chciał iść do sztucznego klubu albo o Realu, że nie zaproponował Mbappe kontraktu na poziomie rocznego PKB Kazachstanu. Taką teorię można dowolnie modelować w zależności od tego jaką postawę się przyjmuje.
Dwa lata temu całe wakacje pisał, że Liverpool przyklepał Renato Sanchesa, a na koniec, że coś dziwnego się stało i ostatecznie negocjacje, które były już w zasadzie dopięte, to jednak się posypały.
Więc generalnie czasem coś usłyszy, czasem coś wymyśli.
Vidic, Mchitarian, Sanchez, Willian, Teixeira. To masz juz troche wiecej probek.
Informował również o Renato Sanchezie, że to done deal.
Firmino w Juventusie rok temu, też done deal.
Pisał również o Diego Carlosie, że w Liverpoolu done deal, żeby usunąć wpis. Wrócił do tego samego piłkarza w styczniu i w Newcastle był done deal.
100k followersów, większość to boty. To nawet nie jest prawdziwy dziennikarz tylko wymyślona postać, no ale legitny, bo ma nazwisko argentyńsko brzmiące
Bernardo, D. Silva, Haaland, Walker, Cancelo, Aguero, De Bruyne, Laporte, Mendy, Negredo, Navas, Kompany, Sterling i jeszcze paru innych to tak na szybko z pamieci moze nie gracze klasy swiatowej, ale gorace nazwiska z mega potencjałem, drogie i wlasnie na poziomie Salaha czy Mane, na ktorych my czaimy sie od swieta.
@Edit
A przeciez jeszcze Phillips, Grealish, Dias, Rodri, Gundogan, Otamendi kolejni z pamieci, a jakby tak przejrzec cala historie transferow to pelna jest wlasnie takich nazwisk.
Jedynie fakt, ze nie sa to odstrzelone gwiazdy, ale takich w zasadzie zaden klub nie kupuje - nawet PSG. Jedynie od czasu do czasu. Natomiast widac tutaj przewage pilkarzy, ktorzy sa albo topowi w skali kontynentu, albo przynajmniej scisla czolowka kazdej z lig. U nas takie transfery sa znacznie rzadziej.
A w Liverpoolu gorącym nazwiskiem był tylko Arthur Melo co na pewno zaraz ktoś napisze i na tym zakończmy dyskusję. Liverpool jest zły, a tory, tory też były złe.


