Jak podpisywał Caicedo kontrakt na zimę, to pewnie zadbał o jakąś furtkę. Zobaczymy, 110 to i tak bardzo dużo ![]()
Jak zwykle panie i panowie nie zostało nam nic tylko czekać na jakieś konkretne informacje

trochę niepewności zasiewają
@AGJanekYNWA jak tyle krzykną to z nim zostaną, nie panikujmy, poczekajmy do wieczora, jak sie rozwinie sytuacja.
Edit. ponoć właściciel Brighton chciał mieć sytuację wyklarowaną wczoraj i zaakcapetował naszą oferte, ponoc nic ma się nie zmienić. Te informacje sky to ponoć zagrywki PRowe Chelsea
To się wysypie, już to widać. Teraz Święci krzykną +70 za Lavię zapewne i siemano.
: Let’s see how Chelsea react. There was a deadline so sources believe that it’s too late to change the story, but never say never.
Czyli standardowo, zbyt piękne żeby było prawdziwe. O czym ja w ogóle myślałem.
Nieno jeśli oni serio złożyli rekordową oferte za zawodnika co do ktorego nie wiedzieli nawet czy chce tu grac, to jeszcze bardziej trace w nich nadzieje
: Moises Caicedo is having second thoughts over a move to Liverpool…
No dobra a jak nie wypali transfer, to będziemy mogli być ponownie źli na FSG, czy już nie? ![]()
Oczywiście, że tak, bo jeśli faktycznie tak wysoko ceniliśmy Caicedo, to ten transfer powinien był zostać dopięty dawno temu, razem z transferem Maca.
Nie ma co srać żarem. Nie wierze, że wypuścimy go z rąk.
To zagrywki CFC. Spokojnie.
Jak on tu nie będzie chciał grać, to akurat dużo mamy do gadania.
Swoją drogą, jak mamy kogoś kupić, jak nawet pobicie rekordu transferowego nic nie daje, bo zawodnicy nie chcą grać dla Liverpoolu?
@neiljonesgoal]
:Liverpool chciałby sfinalizować transakcję z Caicedo dzisiaj. Nadal jednak trzeba pracować nad umową, a słowo o zarezerwowaniu wizyty lekarskiej niekoniecznie jest prawdą.
Ja już mam skręconego jointa specialnie w coffiku byłem… i teraz to nie wiem czy go zjarać jak przyjdzie, czy go zjarać bo sie trochę cykam czy wszystko wypali… ale trzymam lejce na wodzy i poczekam jeszcze do tej 18-19stej.
Jak przyjdzie dziś do Nas Caicedo to piję.
Jak pójdzie do Chelsea to… piję.
Żeby nie było czasem karmy

