A mnie się podobały dwie żółte kartki dla Gabriela w jednej akcji. Zuch chłopak.
Angielscy sędziowie to jest tragedia i dramat, co mecz jakieś kontrowersje, najbogatsza liga świata, VAR, cuda na kiju, a koniec końców to sędziowanie na poziomie okręgówki
Nie chce bronić Maguire, bo to debil, ale imo dobra decyzja arbitra. Nie jestem pewny czy On to zrobił specjalnie, po prostu zrobił krok do przodu i nadepnął mu na nogę, w piłce zdarzają się takie sytuacje.
Bez przesady. Takie zdjęcie nic nie mówi. Albo inaczej. Mówi, że tu karny i czerwo jak nic. W rzeczywistości tutaj nic nie było. Broja się przewracał Maguire biegł i nie miał gdzie indziej nogi postawić. Czysty przypadek.
Kto tam teraz będzie gwizdał karnego dla LFC po sytuacji z Jotą. Jeszcze Cię odsuną od sędziowania, po co ryzykować.
Kolejne dla mnie tak niezrozumiałe zjawisko, że czuję się jakbym oglądał piłkę od wczoraj. Jakim cudem to nie był rzut karny na Salahu - nie zrozumiem.
Przy Atkinsonie dla mnie to zrozumiałe. Jakby padła bramka po tym zajściu to byłby niezły mem.
Ciekawa sytuacja w meczu Leicester vs WHU. Gracz Młotów zagrywa łokciem we własnym polu karnym i zostaje to zakwalifikowane jako przewinienie na rzut karny,. Później WHU zdobywa bramkę również łokciem i gol zostaje uznany.
karny był po zagraniu ręką Cresswella, ewidentna sytuacja na ‘11’. Zresztą przy drugim golu dla Lisów to właśnie Cresswell zgubił krycie.
Natomiast gol na 2-2 dla WHU po zagraniu ramieniem Dawsona, sytuacja kontrowersyjna, ale uznanie gola wynika chyba z tego, że ręka na wysokości rękawa jest uznawana jako brak przewinienia. Dla mnie gol uznany być nie powinien, ale na pewno nie był to łokieć, pomyśl o okularach.
Bo nie upadł na murawę od razu i nie dostał dobrych ocen za styl patrz, jak to robi sterling.
Faul na Mane podręcznikowy przykład DOGSO - gdzie kartka?
Przy rzutach karnych nie daję sie raczej czerwonych kartek, żółtą dostał.
poza tym kontakt był bardziej przypadkowy niż zamierzony. Wiec dlaczego niby mialaby być czerwona
Zółta jest wtedy gdy faulujący miałby możliwość zagrania piłki. W każdym innym przypadku musi być czerwona. Tutaj piłka była 2 metry od faulującego, celem było tylko i wyłącznie przecięcie akcji.
Tam raczej Sadio zahaczył o nogi Aylinga.
Gdyby to był Sterling to byłaby burza, ze karny z d… żeby przeciągnąć City na mistrza.
Jakby to był karny zmieniający oblicze meczu, to pewnie tak, ale przy 6:0?
Nie sądze.
Karny był podyktowany przy stanie 2:0, a nie 6:0, więc można powiedzieć, że miał wpływ na wynik. Leeds już wracało ze stanu 0:2 w meczu z United, a przy 0:3 mecz wygląda zupełnie inaczej. Leeds to nie Liverpool w Stambule.
W mojej ocenie karny naciągany. Odnoszę wrażenie, że Mane wypuścił sobie piłkę tak daleko, że bramkarz złapałby ją nawet gdyby Mane nadal pozostał w pełnym sprincie. Zrządzeniem losu wywallił się o nogi Aylinga i tylko dzięki temu zaprzepaszczona sytuacja 1vs1 została zamieniona na karnego. O czerwonej nie ma mowy. Zasada podwójnego karania (karny + czerwo) została już jakiś czas temu ograniczona do wyjątkowych sytuacji, jak brutalność faulu czy umyślność zagrania ręką piłki zmierzającej do bramki.
- Faul byl (cwaniacki ale byl).
- Mane nie mial szans dojsc do pilki.
Nie znam dokladnie przepisow, z duchem sportu karnego byc nie powinno, ale kto sie dzis z czyms takim liczy… Natomiast jako ze poszedl var, var sprawdza faul, faul byl, pretensji miec nie mozna
Nie podoba mi sie zachowanie Mane, ale fakt jest taki ze zle przyjal i stanal na chwile po czym obronca w niego wpadl. Sterling to inna liga bo by polecial na 10 metrow z lzami w oczach.
Chłopie facet popełnił jeden błąd na naszą korzyść i go zawiesili na następną kolejkę, a City przepychają w co trzecim meczu i oficjel załamany po bramce Kane’a na Etihad, co Ty porównujesz, bądźmy poważni

