Trent Alexander-Arnold

Zrobił dwa juniorskie błędy w dwóch kluczowych meczach XD Kosztowało to Liverpool mistrzostwo i LM lol.

I w ten sposób wróciliśmy do miejsca z wczoraj jakieś 10 pięter wyżej :slightly_smiling_face::+1:
Na szczęście Trent też jest tylko człowiekiem i ma nad czym pracować, gdyby był nieomylny w tym wieku to jeszcze by mu się w głowie poprzewracało i nie daj Boże by chciał grać z Messim i Nejmarem w PSG.

Ali tez zrobił babola w meczu z Kurakami i co ? Może jego błąd kosztował nas mistrzostwo.

I Thiago złapał kontuzje w złym momencie, Fabs wyjebał orła, Robbo za bardzo się rozpędził i wpadł w trybuny, Salah, Mane, Jota, Diaz i Firo strzelali panu Bogu w okno, Van Dijk , Konate i Matip machali się w najmniej spodziewanych momentach, a o Hendo to już wogóle nie ma co gadać, ten to dopiero naod…erdalal. A Klopp to chyba za dużo pije.

3 polubienia

W temacie finału jeszcze by można było polemizować. Jak dla mnie Real wygrał zasłużenie - był po prostu lepszy, a na dwóch pozycjach genialny (bramkarz, trener). I wydaje mi się ze i bez błędu Trenta by coś w końcu wcisnęli, jak nie w regulaminowym czasie, to w dogrywce.

Ale jeśli chodzi o przegraną ligę to winny jest inny i to całkiem oczywisty - sprzedajni paralitycy z gwizdkami. I nikt mi nie wmówi ze było inaczej.

No to ja się tutaj nie zgodzę, Liverpool był lepszy, czujemy przed Realem zbyt duży respekt i zwyczajnie zabrakło nam tego czegoś , może odrobiny szczęścia po prostu, nie byliśmy w najlepszej formie a i tak ich gnietliśmy.
No, a bramkarz też zrobił swoje.
Ale może lepiej już do tego nie wracać, ten finał to było dla mnie bardzo traumatyczne przeżycie.

W tym sezonie wychowanek przez co najmniej pół sezonu był w tzw. krytycznej strefie, oznacza to że zaliczał dwa występy co najmniej 45 minutowe w przeciągu maksymalnie 5 dni. Organizacja Fifpro ostrzega, że wystawienie na granie takim rytmem może się odbić na zdrowiu gracza, jego występach, a także na długości jego kariery.

źródło

https://twitter.com/AnfieldWatch/status/1535288699172306944

Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie Trent będzie bardziej odciążany przez Gomeza i Ramsaya (jak nie przyjdzie to Bradleya). W końcu w lidze dostępne będzie 5 zmian, co powinno dać szersze pole do rotacji.

Pozwolę sobie na mały spojler i mam nadzieję, że nikt mi tego nie będzie miał za złe. Uważam po prostu, że ten tekst musi się tu znaleźć.

W prologu swojej książki ‘Intensity’ Pep Lijnders w takich słowach opisał naszego wychowanka TAA:

Spojler (cytat z książki):

''He is the epitome of a successful training and coaching process with a young talent. I could not be any prouder of the man and the player he has become - from my captain at Under-16 level to one of the world’s best players, with every possible major club medal won by the age of 23.

Even at the age of 15, he was this natural technical talent. He had all the characteristics I loved: a mentality to win, passionate to improve - but his emotions sometimes took control instead of him taking control over the emotions. He trained with so much power and competition. He grew step-by-step into the wonderful guy he is now, surrounded by a lovely family, he created this superb personality. He has this aggression in a positive way. If someone represents this quote of Bill Shankly, it’s him: ’Playing at the highest level isn’t pressure, it’s a reward.' I still see the same fire in his eyes in each training session, but I don’t see this young guy anymore; I see a leader, I see someone who controls his emotions, a future captain. A leader by example.’’

Jestem dopiero na początkowym etapie czytania, ale już teraz mogę stwierdzić, że książka zapowiada się wybornie. Do tego jest napisana dosyć prostym do zrozumienia angielskim, więc jeśli ktoś ma jakiekolwiek obawy przed zakupem w oryginalnej wersji, to warto się już teraz ich pozbyć. :slight_smile:

1 polubienie

1 polubienie

Fatalny, katastrofalny, tragiczny, dramatyczny występ TAA. Gorszy był tylko Henderson.

A Thiago? Znajdź mi jedno dobre podanie z jego strony.

Thiago tez slabo , posliznal sie o pilke xD mnostwo nie dokladnych zagran , to nie byl jego mecz. Natomiast TAA … Milner rzuca do niego pilke a on co robi nasz obronca … spi i nie wychodzi do niej

TAA zagrał mocno średni mecz, na + na pewno podanie po którym padła bramka, ale pytanie jest kto nie zagrał dzisiaj średnio?

Po podaniu Matipa, bardzo ryzykownym, poszła kontra i był podyktowany rzut karny.
Virgil - karny
Robbo w drugiej połowie niewidoczny
Thiago dzisiaj złe buty chyba założył, bo jakość jego podań może być zdecydowanie lepsza

I tak dalej i tak dalej, zawinił cały zespół, poza wyjątkami takimi jak Milner i Nunez, nie ma co szukać kozłów ofiarnych w momencie, gdy jest ich tak wiele.

Jurgen pięknie to podsumował " We got a point, from a really bad game from our side."

1 polubienie

Nie no niedokładność Milnera i częste nieogarnianie co się obok niego dzieje też było irytujące. Nunez to jedyny pozytyw z dzisiaj. Salah nie wiem czy to zamysł Jurgena, ale za rzadko pojawiał się z przodu (po jakimś czasie jak wszedł Nunez zaczął pojawiać się częściej z przodu obok Urugwajczyka i od razu zaczęło to przynosić efekt), ogólnie zbyt mocno cofnięty środek, a przy słabej formie bocznych obrońców to dla Nas samobójstwo niestety ;/

Jak pojawił się Eliot i Nunez to od razu się zrobiło więcej miejsca z przodu, bo trzeba było ich dodatkowo kryć. Przy Firmino, który był absolutnie statyczny, Salah był podwójnie pokrywany.

Jak Hendo był po stronie Salaha to nic sie tam nie działo. Wszedl Elliot i wiekszosć akcji przechodziła przez Salaha a nie Diaza, Wiec głownym problemem był środek pola.stad najpierw akcje lewą strona, a po kontuzji Thiago prawą. Nie będę pisać kto najpierw byl po prawej a potem po lewej i dlaczego sie zmieniło i nie było równowagi.